Historia

Groza w Nowym Jorku. Edgar Allan Poe i jego "Kruk"

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2020 05:45
175 lat temu w gazecie "The Evening Mirror" ukazała się pierwsza wersja słynnego wiersza Edgara Allana Poego. Utwór natychmiast przyniósł autorowi ogromną popularność i do dziś pozostaje jednym z największych osiągnięć światowej literatury.
Audio
  • Żaneta Nalewajk i Marek Paryż rozmawiają z Piotrem Koftą o twórczości Edgara Allana Poe (PR, 11.05.2019)
  • Edgar Allan Poe - audycja z cyklu "Szkic do portretu". (PR, 14.06.1978)
Fragment okładki ilustrowanego przez Gustavea Dor wydania Kruka z 1884 roku
Fragment okładki ilustrowanego przez Gustave'a Doré wydania "Kruka" z 1884 rokuFoto: domena publiczna

Przychodzi kruk do romantyka

Dzieło Poego opowiada o pełnym grozy zdarzeniu, w którym bierze udział pewien student, ogarnięty rozpaczą po śmierci ukochanej Lenory. Jest grudniowy wieczór, tańczące na ścianach cienie i "księgi dawnej wiedzy" wprawiają mówiącego w melancholijny nastrój, gdy nagle słyszy pukanie. Niezapowiedzianym gościem okazuje się mówiący kruk, który kilka razy powtarza "nevermore". Pierwszy tłumacz dzieła, Zenon Przesmycki, tłumaczy to jako "nigdy już":

Zadziwiłem się nie lada, że ptak tak wyraźnie gada,
Choć żem jego odpowiedzi nie mógł pojąć ani rusz,
Boć to przyzna nawet dziecię, że nikt z ludzi dotąd w świecie
Nie oglądał chyba przecież ptaka przy drzwiach izby tuż.
Ptaka, co by przed nim usiadł na popiersiu przy drzwiach tuż.
Z takim mianem: "Nigdy już".

Choć mroczne ptaszysko nie mówi nic poza tym jednym zdaniem, to w oczach narratora staje się ono wysłannikiem piekła i zapowiedzią szaleństwa, w które osuwa się podmiot liryczny. Kruk zdaje się mówić: "nigdy nie znajdziesz ukojenia po stracie tej, którą kochałeś, nigdy nie zapomnisz".

Sugestywne dzieło Poego wzbogaciło panoramę amerykańskiej wersji romantyzmu. Stworzone w formie ośmiostopowca trocheicznego dzieło, uporządkowane dzięki rytmowi, wzbudzało niepokój swoją treścią oraz wykorzystaniem "kruczej" onomatopei - powracająca głoska "r" (przede wszystkim w słowie "nevermore") ma przywodzić na myśl krakanie.

Edgar_Allan_Poe wiki 1200.jpg
Edgar Allan Poe. Poeta, który zaraził mrokiem nowe pokolenia

Mało pieniędzy, ale dużo sławy

Poe napisał "Kruka" w Nowym Jorku, gdzie zamieszkał w bardzo trudnym okresie życia. Jego żona Virginia od 1842 roku chorowała na gruźlicę, a pisarz topił smutki w alkoholu. Początkowo nie chciano wydać utworu. Gdy wreszcie go zakupiono, autor otrzymał honorarium w wysokości zaledwie 9 dolarów. 29 stycznia 1845 roku "Kruka" wydrukowano w nowojorskim "The Evening Mirror". To była prawdziwa sensacja. Poemat od razu stał się obecny w masowej wyobraźni, a przypieczętowaniem jego sławy były liczne parodie i rysunkowe żarty w amerykańskich gazetach. "Kruk" przebojem wszedł do amerykańskiej popkultury, a później zagościł w biblioteczkach na całym świecie. Do Polski wprowadzano go kilka razy. Po Przesmyckim przekładów "Kruka" dokonywali m.in. Stanisław Barańczak, Jolanta Kozak, Maciej Froński, Krzysztof Jaskuła, Barbara Beaupré i Tomasz Beksiński.

Do "Kruka" odwoływali się pisarze: Vladimir Nabokov, Ray Bradbury i Charles Baudelaire, a nawet kompozytor Maurice Ravel. Paul Gauguin przedstawił nagi portret swojej żony na obrazie "Nevermore" z 1897 roku. W XX wieku powstało kilka swobodnych adaptacji filmowych dzieła, w tym legendarny "Kruk" z 1994 roku, na planie którego tragicznie zmarł odtwórca tytułowej roli Brandon Lee, syn Bruce'a Lee.

Dla samego Edgara Allana Poe sława miała jednak gorzki smak. Dwa lata po publikacji "Kruka" - 30 stycznia 1947 roku - w wieku niespełna 25 lat zmarła Virginia. Twórca odszedł niedługo potem - 7 października 1949 roku. Przeżył 40 lat.

mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polski horror sprzed stu lat. Czytamy Grabińskiego

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2017 14:00
W cyklu "Książka do słuchania" Tomasz Borkowski prezentował opowiadania Stefana Grabińskiego, zwanego "polskim Edgarem Allanem Poe".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziewczyna i kruk. Gauguin pod wpływem wiersza Poego

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2017 15:19
- "Nevermore" to refren z oryginalnego poematu Poego, który był niezmiernie popularny we Francji. Obraz Gauguina nie jest jednak zwykłą ilustracją do tego wiersza - mówiła o obrazie "Nevermore" dr Grażyna Bastek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Joanna Majewska: Grabiński fantastyką zapełnił religijną próżnię

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2018 12:51
- Jego teksty stanowią świadectwo poszukiwań alternatywnej religijności - o twórczości przedstawiciela nurtu grozy w polskiej literaturze dwudziestolecia opowiadała w Dwójce autorka o książki o Stefanie Grabińskim.
rozwiń zwiń