Historia

"Jego piosenki uczyły żyć". Trzy lata temu zmarł Wojciech Młynarski

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2020 06:00
Autor tekstów piosenek i librett, poeta, wykonawca piosenek autorskich, satyryk, artysta kabaretowy, a także librecista, scenarzysta i reżyser teatralny.
Audio
  • Artur Andrus: skończyła się pewna epoka (IAR)
  • Wojciech Młynarski czyta wiersz poświęcony Trójce
  • Wojciech Młynarskich o polskim poczuciu humoru
  • Wojciech Młynarski: jestem tekściarzem-rzemieślnikiem. Wywiad z okazji 67 urodzin.
Jego piosenki uczyły żyć. Trzy lata temu zmarł Wojciech Młynarski
Foto: PAP

Napisał ponad 2 tysiące tekstów: piosenek lirycznych, ballad, "obrazków obyczajowych", piosenek "szlagwortowych" i songów politycznych; pozostawił w pamięci takie utwory, jak "Prześliczna wiolonczelistka", "Jesteśmy na wczasach", "Niedziela na Głównym", "Z kim ci tak będzie źle jak ze mną", "Jeszcze w zielone gramy", "Polska miłość". Wiele ich tytułów czy wyjętych z nich fraz, weszło na trwałe do potocznego języka polskiego w charakterze porzekadeł czy przysłów - np. "Róbmy swoje", "Przyjdzie walec i wyrówna", "W Polskę idziemy", "Po co babcię denerwować?".

SERWIS SPECJALNY
Wojciech Młynarski 1200
WOJCIECH MŁYNARSKI: SERWIS SPECJALNY

Zainspirował go Witkacy

Wojciech Młynarski urodził się 26 marca 1941 roku w Warszawie. W 1963 roku jako absolwent polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, po obronie pracy magisterskiej "O dramaturgii Witkacego" postanowił zostać zawodowym aktorem i piosenkarzem. Debiutował na początku lat 60. na scenie kabaretowej i teatralnej klubu studenckiego Hybrydy.

Mistrz piosenki

Młynarski to autor ponad dwóch tysięcy tekstów: piosenek lirycznych, ballad, "obrazków obyczajowych", piosenek "szlagwortowych" i songów politycznych ma od blisko 50 lat swoją wierną publiczność.

Był wykonawcą niezwykle popularnych piosenek, które weszły na stałe do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej, m.in. słynne "Jesteśmy na wczasach", "Dziewczyny, bądźcie dla nas dobre na wiosnę", "Jeszcze w zielone gramy", "Róbmy swoje". Jego teksty śpiewali również najlepsi polscy wokaliści – Ewa Bem ("Moje serce to jest muzyk"), Edyta Geppert ("Och życie, kocham Cię nad życie"), Michał Bajor ("Moja miłość największa"), Maryla Rodowicz ("Fruwa twoja marynara"), Kalina Jędrusik ("Z kim tak ci będzie źle jak ze mną"), Skaldowie ("Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał").

Niektóre jego utwory na stałe weszły do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej. Młynarski, podobnie jak Jacques Brel, był najlepszym interpretatorem własnych utworów.

WIDEO: piosenka "Jesteśmy na wczasach"


Bawił w kabaretach i musicalach

Wojciech Młynarski współpracował z kabaretami "Dudek", "Owca" i "Dreszczowiec", a także z telewizyjną redakcją rozrywki. W latach 70. zaczął pisać większe formy, zwłaszcza libretta operowe i musicalowe.

Autor przekładów piosenek z musicali: "Kabaret", "Jesus Christ Superstar" i "Chicago".

W Teatrze Ateneum realizował programy autorskie poświęcone wybitnym artystom i twórcom, m.in.: Brelowi, Hemarowi, Ordonównie oraz Wysockiemu.

Uznawany jest za twórcę nowej formy artystycznej - tzw. felietonów śpiewanych.

Wiele nagród

Laureat wielu prestiżowych nagród i wyróżnień, m.in. Grand Prix 45. Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, Diamentowego Mikrofonu Polskiego Radia, Złotego Berła Fundacji Kultury Polskiej, Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski, Złotego Medalu "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

***

"Jego piosenki uczyły żyć"

Maria Szabłowska, wieloletnia dziennikarka radiowej Jedynki, oceniła, że utwory Wojciecha Młynarskiego uczyły żyć i wskazywały drogę. - To coś niesamowitego, bo przecież piosenka to jest taka rzecz ulotna i nie wymaga się zbyt wiele od tekstu, od melodii - mówiła Maria Szabłowska. Zaznaczyła, że pisane przez niego są ponadczasowe. Artysta zaś był blisko związany z Polskim Radiem. - Był wielkim przyjacielem Radia i chętnie do nas przychodził - wspominała Maria Szabłowska.

Z kolei Paweł Sztompke z radiowej Jedynki ocenił, że Wojciech Młynarski był w swojej twórczości perfekcyjny. Dziennikarz muzyczny mówił o ogromnym wkładzie artysty w polską kulturę.

- Pisał dla całej plejady największych polskich gwiazd estrady i on jak gdyby dał życie tym wielu wspaniałym artystom. Oni śpiewali jego teksty, oni śpiewali jego językiem i jego inteligencją - wspominał Paweł Sztompke. - Nieprawdopodobna postać i jednocześnie cudownie się stało, że mógł taki człowiek wśród nas przebywać, być, pisać - dodał.

Artur Andrus z radiowej Trójki ocenił, że wraz z odejściem Wojciecha Młynarskiego kończy się pewna epoka. Dziennikarz również zwracał uwagę na ogromny dorobek artysty.

- To jest człowiek, który zrobił dla polskiej piosenki tyle, że trudno sobie wyobrazić, żeby kogoś takiego nie było. Proszę sobie teraz wyobrazić, że nagle tych paru tysięcy piosenek, które on napisał nie ma w polskiej kulturze. To by było jakieś wielkie ubóstwo - mówił Artur Andrus.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pogrzeb aktorki Danuty Szaflarskiej. "Dawała przykład mądrości i pogody ducha"

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2017 16:55
Danuta Szaflarska spoczęła w Alei Zasłużonych na warszawskim Cmentarzu Powązkowskim. Aktorka zmarła 19 lutego w wieku 102 lat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Agnieszka Osiecka odeszła 20 lat temu. "Była pozbawiona cech gwiazdy"

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2017 16:37
Choć nie ma jej z nami już tyle lat, wciąż mówimy jej frazami. Była jedną z najoryginalniejszych poetek polskiej piosenki. Jaka była Agnieszka Osiecka i co pozostało po niej w naszej pamięci? O tym w materiale Małgorzaty Raduchy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Nie piszę dla wszystkich". Archiwalna rozmowa z Wojciechem Młynarskim

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2017 21:35
Autor tekstów piosenek i librett, poeta, wykonawca piosenki autorskiej, satyryk, artysta kabaretowy, odszedł wieczorem 15 marca. Miał 75 lat. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wspominamy Wojciecha Młynarskiego. "Kończy się epoka"

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2017 07:56
- To jest sytuacja, w której bez żadnej przesady można użyć tego sformułowania, że skończyła się pewna epoka. Z Wojciechem Młynarskim kończy się kilka epok polskiej piosenki - powiedział w audycji specjalnej Artur Andrus.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Wojciech Młynarski jest, są jego teksty!"

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2017 19:00
- Nie zamierzam dziś uciekać w smutki. Proszę Państwa, Wojciech Młynarski jest, są jego teksty! Proszę słuchać tych piosenek, a jest czego, nie chodzi o liczby, a o treść - mówił prowadzący Roman Dziewoński podczas specjalnej audycji poświęconej zmarłemu artyście.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Druga rocznica śmierci Wojciecha Młynarskiego, mistrza piosenek z pointą

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2019 08:00
- Sam mówił o sobie, że jest tekściarzem, rzemieślnikiem; to rzemiosło tak pojmował, że trzeba tak kreślić, takich słów szukać, żeby tam nie można było wstawić żadnego innego. To najwyższa klasa tekstu – mówił o Wojciechu Młynarskim dziennikarz muzyczny Artur Andrus.  
rozwiń zwiń