Historia

Konrad Tom – prawdziwie wielki aktor przedwojennego kabaretu

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2020 05:45
9 kwietnia 1887 roku urodził się w Warszawie Konrad Tom, aktor oraz autor scenariuszy do przedwojennych hitów kinowych, m.in. "Czy Lucyna to dziewczyna" i "Ada, to nie wypada!".
Jadwiga Smosarska w filmie z 1934 roku pt. Czy Lucyna to dziewczyna, w reżyserii Juliusza Gardana. Autor scenariusza - Konrad Tom
Jadwiga Smosarska w filmie z 1934 roku pt. "Czy Lucyna to dziewczyna", w reżyserii Juliusza Gardana. Autor scenariusza - Konrad TomFoto: Wikipedia/domena publiczna

Ten wybitny i mało znany z nazwiska aktor jest pamiętany głównie dzięki swoim artystycznym dokonaniom w okresie dwudziestolecia międzywojennego, a także trochę przed i trochę po nim. Dzisiaj mijają 133 lat od jego narodzin – 9 kwietnia 1887 roku. Urodził się w Warszawie i zmarł po 70. latach w Los Angeles.

Większą część swojego życia poświęcił kabaretowi, teatrowi, filmowi, aktorstwu i piosence. Jeszcze przed II wojną, w salach Filharmonii Warszawskiej obchodził swoje trzydziestopięciolecie pracy artystycznej. W chwili, w której zdecydujemy się wymieniać jego scenariusze, zaśpiewane piosenki, teatry, w których występował, kabaret, w których rozśmieszał i wszystkie inne publiczne wystąpienia, najczęściej zadawanym pytaniem byłoby: to on? I to też on?

Konrad Tom Konrad Tom

Dla przykładu: scenariusze "Antek policmajster", "Czy Lucyna to dziewczyna?", "Manewry miłosne", "Ada! To nie wypada!" - przed wojną były to wielkie hity polskiego kina; jako aktor zagrał w innych bardzo znanych wtedy filmach - "Romeo i Julcia", "Co mój mąż robi w nocy", "Kocha, lubi, szanuje", "ABC miłości" czy "Pani minister tańczy". Jako aktor zagrał w takich teatrach i kabaretach jak choćby: "Qui Pro Quo", "Perskie Oko", "Momus", "Komedia", "Nowoczesny", "Czarny Kot", "Miraż", "Stańczyk", "Chochoł", "Nowości", "Banda", "Cyganeria", "Rex", "Cyrulik Warszawski", "13 rzędów" czy "Operetka". W tamtych czasach wszędzie go było pełno.

Zawsze z klasą, zawsze wytworny... , tak o nim pisze "Słownik biograficzny teatru polskiego 1765-1965":

"Był jedną z najbardziej znanych postaci polskiego kabaretu w okresie międzywojennym, przede wszystkim ze względu na swoją wszechstronną działalność w tej dziedzinie. Przystojny, elegancki, nawet wytworny, był dobrym piosenkarzem, aktorem (przede wszystkim wykonawcą skeczów, w których odtwarzał role elegantów i typy żydowskie), także dowcipnym, inteligentnym konferansjerem".

Współgrał i śpiewał z największymi postaciami scen warszawskich – jak choćby z Eugeniuszem Bodo czy Mieczysławem Foggiem. Dla wielu kronikarzy tamtych czasów ważne było też i to, że był mężem słynnej aktorki Zuli Pogorzelskiej... choć w tamtych czasach mówiono też, że to Zula była żoną wielkiego "Tim-Toma", taki właśnie nosił pseudonim sceniczny.

Prawdziwe jego nazwisko brzmiało Konrad Runowiecki. Ukończył szkołę handlową w Warszawie i oprócz działalności artystycznej, datowanej od 1909 roku był także dziennikarzem w łódzkim "Tygodniku Śmiechu". Po wybuchu II wojny światowej występował we Lwowie, był nawet kierownikiem, reżyserem i aktorem tamtejszego Teatru Miniatur, polskiego i lwowskiego na wskroś. W 1941 roku zaciągnął się do Armii Polskiej na terenach ZSRR i w 1942 wyruszył z nią na Bliski Wschód, Przeszedł z Armią Andersa cały szlak bojowy występując dla jednostek frontowych. Po wojnie osiadł w Stanach Zjednoczonych, w Los Angeles.

Praca twórcza nie była już tym zajęciem, które wcześniej wypełniało jego życie... , "inny czas, inne miejsce, inne dekoracje" - jak sam mawiał. Publiczność polska pamiętała jednak niezmiennie jego filmy, role, skecze.

Wspominając tamte czasy jakże często wracano do tych "bzdur, andronów, głupstw i błahostek" ogólnie znanych pod nazwą "szmonces". Tom był mistrzem w takich właśnie tekstach opartych na humorze żydowskim – stawiano go w jednym rzędzie z Julianem Tuwimem i Marianem Hemarem.

To właśnie on jest autorem chyba najsłynniejszego polskiego tekstu kabaretowego - "Sęk". Napisał go w 1926 roku i wykonywał w Teatrzyku "Perskie Oko" wspólnie z Ludwikiem Lawińskim. Jak pisze Janusz R. Kowalczyk:

"Wielką popularność zyskał dzięki Edwardowi Dziewońskiemu, który w założonym w 1964 r. kabarecie Dudek wykonywał go wraz z Wiesławem Michnikowskim. "Taki skecz trafia się raz na sto lat" – mawiał Dziewoński i powtarzał za Wiesławem Gołasem: "Dzięki "Sękowi" będą nas pamiętali". Co ciekawe Teatrzyk Perskie Oko, w którym ten skecz wszech czasów był wykonywany, mieścił się pod adresem Nowy Świat 63, gdzie 40 lat później wprowadził się i przez dziesięć lat odnosił spektakularne sukcesy kabaret Dudek. Wszystko "w jednym Tomie".

Wspomnijmy jeszcze nie jeden raz tego Wielkiego Artystę – wiele z jego piosenek i fragmentów filmów znajduje się w przepastnych archiwach Internetu... znajdziecie też tam ten słynny skecz – ten "Sęk" - co? - sęk – jaki sęk?

PP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jeremiego Przybory gawędy o sobie

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2020 06:00
Filar literacki Kabaretu Starszych Panów, znakomity poeta, pracował w Polskim Radiu przed wojną jako spiker. Po wojnie Jeremi Przybora pisał teksty do stworzonego przez siebie Radiowego Teatrzyku "Eterek".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Dobrowolski - piętnował głupotę, uwielbiał absurdy

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2020 05:45
Był autorem powiedzonek, które stały się nieśmiertelne: "dla mnie bomba", "brawo Jasiu", "ale się porobiło", "dobre, dobre, takie sobie" czy "jogibabu".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kabaret "Dudek" - przedwojenny mistrzowski humor w realiach PRL

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2020 06:00
– Jasiu, podkreśl wężykiem, że to jest dowcip – mówił Jan Kobuszewski w słynnym skeczu kabaretu, który bawi od 55 lat. "Dudek" przywracał przedwojenny humor w siermiężnej rzeczywistości PRL.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Włast. Arcymistrz szmiry, którą kochali wszyscy

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2020 05:55
"Tango Milonga", "Ja się boję sama spać" czy "Jesienne róże" – prawdopodobnie trudno w Polsce znaleźć kogoś, kto tych utworów nie słyszał choć jeden raz. Teksty do wszystkich tych nieśmiertelnych przebojów wyszły spod pióra jednego człowieka. 17 marca przypada 125.  rocznica jego urodzin.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Ewa chce spać", ale czy na pewno?

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2020 05:45
Pierwsza z serii kapitalnych komedii Tadeusza Chmielewskiego została nakręcona w 1957 roku, ale swoją premierę miała 17 marca 1958 roku, 62 lata temu. Pierwszy samodzielny film tego reżysera, którego wielkie dokonania kłóciły się z pogmatwaną historią życia. Był zarówno scenarzystą jak i reżyserem tej absurdalnej komedii.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pikador, Perełka, Mandaryn – niezła z nich była paczka

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2020 05:40
Chociaż serial zrealizowano w 1970 roku, jego telewizyjna premiera miała miejsce 49 lat temu, 18 marca 1971 roku. Mowa o głośnym, jak na owe czasy, serialu telewizyjnym "Wakacje z duchami", w reżyserii Stanisława Jędryki.
rozwiń zwiń