Historia

"Kanał" – Srebrna Palma na 10. Festiwalu Filmowym w Cannes

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2020 05:50
W 1957 roku, podczas 10. edycji najsłynniejszego filmowego Festiwalu w Cannes, jedno z największych wyróżnień otrzymał polski film "Kanał" Andrzeja Wajdy. Była to nagroda specjalna jury tzw. Srebrna Palma. Nagrodę tę otrzymał też ex aequo film Ingmara Bergmana "Siódma pieczęć".
Audio
  • Fragmenty rozmowy Anny Fuksiewicz z filmoznawcami Bożeną Janicką i Andrzejem Kołodyńskim na temat filmów Andrzeja Wajdy powstałych na bazie literatury w audycji z cyklu "Powróćmy do tematu". Cz 2. (PR, 2001)
  • Fragmenty rozmowy Anny Fuksiewicz z filmoznawcami Bożeną Janicką i Andrzejem Kołodyńskim na temat filmów Andrzeja Wajdy powstałych na bazie literatury w audycji z cyklu "Powróćmy do tematu". Cz 1. (PR, 2001)
Kadr z filmu Kanał w reżyserii Andrzeja Wajdy, 1961
Kadr z filmu "Kanał" w reżyserii Andrzeja Wajdy, 1961Foto: East News

Najsłynniejszym i najważniejszym festiwalem filmowym na świecie jest od zawsze Festiwal w Cannes (Francja). Odbywa się on od 1946 roku. Podczas jego 10. edycji jedno z największych wyróżnień otrzymał polski film "Kanał" Andrzeja Wajdy. Była to nagroda specjalna jury tzw. Srebrna Palma. Nagrodę tę otrzymał też ex aequo film Ingmara Bergmana "Siódma pieczęć". Festiwal rozpoczął się 2 maja i zakończył 17 maja 1957 roku. Dla polskiej kinematografii było to wielkie i znaczące osiągnięcie, tym bardziej, że film Wajdy nie miał najwyższych notowań w kraju.

Rok 1957 był znaczący dla polskiego kina. Powstały dwa wielkie filmy wojenne - "Kanał" Andrzeja Wajdy i "Eroica" Andrzeja Munka. Scenariusze do nich napisał Jerzy Stefan Stawiński, w oparciu o własne opowiadania. "Kanał", realizowany w 1956 roku, miał swoją premierę 20 kwietnia 1957. "Eroica" natomiast realizowana w 1957 pierwszy raz pokazana była 4 stycznia 1958. Zarówno jeden jak i drugi film są jednymi z najważniejszych dzieł słynnej "polskiej szkoły filmowej" - obraz Wajdy uznawany jest jednak za początek tej szkoły.

"Kanał" w pierwszym okresie był nawet piętnowany przez rodzimą krytykę i widzów, a to z uwagi na sposób przedstawienia powstańców warszawskich, którzy do dzisiaj stanowią pewną "świętość" w polskiej historii II Wojny Światowej, w specyficznie antyheroicznym tonie. Wajda postawił na prawdziwość scen, na brud kanałów i przemieszany z bohaterstwem brud postaw. Dopiero przyjęcie filmu w Cannes pokazało, że ten sam film może być podziwiany i oklaskiwany znacznie bardziej za granicą niż w Polsce. Jeden z dzienników francuskich "Le Figaro" napisał, że "film Wajdy dosłownie odbiera oddech' Dla Francuzów "Kanał" był przykładem jak "tragizm poszczególnych postaci, bohaterów tego filmu, czyni z nich nieśmiertelnych bohaterów polskiej historii".

Rok po odwilży w kraju pojawiły się filmy o tematyce, która wcześniej była z musu traktowana jak "na cenzurowanym".. i w przenośni i dosłownie. W latach powojennych, kiedy w kraju swoją władzę umacniała partia komunistyczna, pod dyktando Związku Radzieckiego, nie wolno było jawnie, a tym bardziej gloryfikując, opowiadać historii losów przedstawicieli Armii Krajowej.

Dla władz ZSRR, a co za tym idzie i polskich, była to organizacja o charakterze zbrodniczym. Tym bardziej film mówiący o Powstaniu Warszawskim, o jego tragicznym końcu, kiedy to powstańcy, ranni i wycieńczeni, próbowali przedostać się kanałami do walczących jeszcze dzielnic Stolicy, stawał się potwierdzeniem największego poświęcenia, najwspanialszego bohaterstwa.

Na 10. Festiwalu w Cannes był to jeden z najmocniejszych filmów – opowiadana w nim historia była konfrontowana z całkiem niedawnymi wydarzeniami i doświadczeniami wojennymi uczestników... raptem było to niewiele ponad 10 lat po wojnie. W zestawieniu filmów trudno jednak znaleźć więcej niż kilka tak znaczących filmów. Wszystkie były dość dobre i wizualnie i warsztatowo, wszystkie odpowiednio dobrane, z przesłaniem, ale jak można porównywać np. "Wieczór kawalerski" Delberta Manna czy "Funny Face" Stanleya Donena z tak trudnym wizualnie "Kanałem".

Tamtą edycję festiwalu wygrał amerykański film "Przyjacielska perswazja" Williama Wylera, z Gary Cooperem w roli głównej. Film opowiada historię jednej rodziny w okresie wojny secesyjnej. Wizualnie i w wymowie był znacznie łatwiejszy w odbiorze, ale trudno mówić, że gorszy lub lepszy od innych.

Na szczególną uwagę zasługują trzy inne filmy z tej edycji festiwalu: "Czterdziesty pierwszy" Grigorija Czuchraja, "Siódma pieczęć" Bergmana i "Noce Cabirii" Federico Felliniego. Ten pierwszy radziecki film otrzymał nagrodę specjalną jury, a decyzja ta była jednogłośna – jury pozostawało, podobnie jak w przypadku "Kanału", pod dużym wrażeniem tego wojennego filmu.

Wielu krytyków jednak oceniało, że "Kanał" był na tym festiwalu filmem o najsilniejszym oddziaływaniu. Zachęcamy do obejrzenia go raz jeszcze, bo opowiada bardzo trudne prawdy o naszych polskich bohaterach.

PP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Jeśli pan, panie Fellini w taki sposób nie ma nic do powiedzenia, to niech pan mówi jak najczęściej"

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2020 06:02
W ten sposób francuski krytyk Marcel Martin zaapelował do włoskiego reżysera po projekcji filmu "Osiem i pół". 57 lat temu, 14 stycznia 1963 roku miała miejsce premiera nagrodzonego dwoma Oscarami obrazu Federico Felliniego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Setka z Fellinim. Sto lat temu urodził się mistrz kreacyjnego kina

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2020 05:55
W popularnej w Polsce książce pod tytułem "1001 Filmów, które musisz zobaczyć" znajduje się siedem filmów Federico Felliniego, co jest rekordem. Żaden inny reżyser nie może pochwalić się tak liczną reprezentacją swojej twórczości. Fellini otrzymał od Amerykańskiej Akademii Filmowej 4 Oscary za filmy: "La strada" (1954), "Noce Cabirii" (1957), "Osiem i pół" (1963) oraz "Amarcord" (1973), a także Oscara z całokształt twórczości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Miloš Forman – piewca wolności

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2020 06:00
86 lat temu, 18 lutego 1932, roku urodził się Miloš Forman, czeski reżyser filmowy. Forman należący do absolutnych gigantów światowego kina, autor takich filmów jak "Lot nad kukułczym gniazdem" czy "Amadeusz" był przede wszystkim piewcą wolności. Jednak na przestrzeni lat jego rozumienie tego pojęcia mocno ewoluowało.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przekładaniec z Lema i Wajdy

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2020 05:40
52 lata temu, 17 marca 1968 roku odbyła się premiera telewizyjnego filmu Andrzeja Wajdy "Przekładaniec", na podstawie opowiadania Stanisława Lema.
rozwiń zwiń