Historia

Maurycy Zamoyski - zbyt łagodny na prezydenturę

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2020 05:45
Był wybitnym dyplomatą i człowiekiem, który miał istotny wkład w odzyskanie niepodległości. Najbardziej kojarzony jest jednak jako konkurent Gabriela Narutowicza w wyborach prezydenckich w 1922 roku. – Wybranie mojego ojca nie byłoby szczęśliwe dla niego. Był za mało twardy i bezwzględny, a takim niestety trzeba było być w tym czasie – wspominał po latach jego syn, Jan Zamoyski.
Audio
  • – Zamoyski był osobą o liczących się w polityce koneksjach, człowiekiem bardzo sympatycznym w obejściu – mówił prof. Rafał Habielski. Audycja Katarzyny Kobyleckiej z cyklu "Ludzie niepodległości" z archiwalnymi wspomnienia Jana Zamoyskiego, syna Maurycego. (PR, 28.05.2017)
Maurycy Zamoyski
Maurycy ZamoyskiFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Maurycy Zamoyski zmarł 5 maja 1939 roku.

Ordynat i polityk

Pochodził ze znanej rodziny magnackiej. W młodym wieku 18 lat stracił ojca i musiał objąć w zarząd ordynację zamojską, ogromny majątek rodu Zamoyskich.

Spokojne życie ziemianina okazało się dla niego niewystarczające i na początku XX wieku postanowił zaangażować się w politykę. W 1905 roku roku został członkiem Ligi Narodowej.

– Dzięki Zamoyskiemu Stronnictwo Narodowe kupiło "Gazetę Warszawską", która stała się organem partyjnym. Należy na tę osobę patrzeć jako na przedstawiciela środowiska arystokratycznego w życiu politycznym, który ma poczucie, że udział w nim jest swego rodzaju służbą z racji możliwości finansowych – mówił prof. Rafał Habielski w audycji Katarzyny Kobyleckiej z cyklu "Ludzie niepodległości".

Sam Roman Dmowski wspominał, że pieniądze Zamoyskiego wręcz pomogły uratować działalność polityczną narodowej demokracji. W ostatnich latach przed wybuchem I wojny światowej pojawiły się podziały wśród endeków, przede wszystkim wokół sporów o słuszność kierunku polityki prorosyjskiej, forsowanej przez Dmowskiego.

O niepodległość Polski

Maurycy Zamoyski wszedł na szczyt kariery politycznej w trakcie I wojny światowej. W 1914 roku znalazł się w składzie Komitetu Narodowego Polskiego, który zrzeszał prawicowe ugrupowania Królestwa Polskiego popierające orientację prorosyjską. Działał również w Szwajcarskim Komitecie Generalnym Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce, założonym przez Henryka Sienkiewicza.

Od 1917 roku pracował w Komitecie Narodowym Polskim, który przeniósł swoją siedzibę do zachodniej Europy – najpierw Lozanny w Szwajcarii, a następnie do Paryża. Nowy Komitet widział szansę na odzyskanie niepodległości już nie w targanej przez rewolucje Rosji, lecz w bezpośrednich kontaktach z Francją i Wielką Brytanią.

– Postulat budowy niepodległej Polski, stawiany przez Dmowskiego i Zamoyskiego w Paryżu, zaczyna zyskiwać rację. Jest rzeczą zupełnie oczywistą, że Francja będzie chciała mieć jakiegoś alianta na wschodzie. Do tej pory miała Rosję, teraz silną Polskę – powiedział prof. Rafał Habielski w audycji Polskiego Radia z 2017 roku.

Największy posiadacz ziemski kandydatem na prezydenta

Po zakończeniu wojny pozostał w Paryżu i wziął udział w negocjacjach na konferencji pokojowej w Paryżu. Od 1919 roku pełnił funkcję ambasadora we Francji.

– Zamoyski był osobą o liczących się w polityce koneksjach i człowiekiem bardzo sympatycznym w obejściu. Stworzył najważniejszą dla Polski placówkę dyplomatyczną nie tylko w sensie materialnym, ale także politycznym – mówił prof. Rafał Habielski w audycji Katarzyny Kobyleckiej z cyklu "Ludzie niepodległości".

W grudniu 1922 roku został kandydatem Związku Ludowo-Narodowego w wyborach prezydenckich. Prezydent był wybierany przez Zgromadzenie Narodowe. Maurycy Zamoyski jako największy posiadacz gruntów ziemskich w Polsce, nie mógł liczyć na poparcie ze strony ludowców, którzy żądali reformy rolnej. Ostatecznie przegrał głosowanie w piątej turze, a prezydentem został wybrany Gabriel Narutowicz.

Narutowicz_Piłsudski_663_36.jpg
Zamach na Gabriela Narutowicza – grzech pierworodny II Rzeczpospolitej

– Jak mówił mój ojciec, prosił wówczas Dmowskiego o niewystawianie jego kandydatury – wspominał Jan Zamoyski, syn Maurycego. – Niestety, gdy już go wystawiono nie mógł się cofnąć jako członek Stronnictwa Narodowego. Patrzę z perspektywy wielu lat, po przeczytaniu wielu książek i twierdzę, że wybranie mojego ojca na prezydenta nie byłoby szczęśliwe dla niego. On był za mało twardy i bezwzględny, a takim niestety trzeba było być w tym czasie.

Gabriel Narutowicz po kilku dniach urzędowania w atmosferze nagonki został zastrzelony przez Eligiusza Niewiadomskiego.

Maurycy Zamoyski stopniowo wycofał z życia publicznego. W 1924 roku przejściowo sprawował urząd ministra spraw zagranicznych. Resztę życia spędził na zarządzaniu ordynacją zamojską i działalności w stowarzyszeniach ziemiańskich.

– Ojciec w moim przekonaniu politykiem został na skutek zetknięcia się z Dmowskim. Niewątpliwie był wielkim patriotą i wspaniałym dyplomatą. Umiał rozmawiać z ludźmi, co nie zawsze potrafił zrobić Dmowski – wspominał Jan Zamoyski. – Ojciec bardzo wysoko go cenił, z tym, że ich stosunki się rozluźniły, kiedy pewne radykalne prawicowe odchylenia pojawiły się w Stronnictwie Narodowym.

sa

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Roman Dmowski – twórca Narodowej Demokracji

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2020 05:50
"Można było nie zgadzać z jego ideologią, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi" – tak o Romanie Dmowskim pisano w przedwojennym "Zielonym Sztandarze".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zamach na Gabriela Narutowicza – grzech pierworodny II Rzeczpospolitej

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2019 08:00
Strzały oddane przez szaleńca nie tylko zakończyły życie pierwszego prezydenta II RP, ale też stworzyły ranę na tkance społeczeństwa, niezabliźnioną ranę, która wyznaczyła podziały między Polakami w dwudziestoleciu międzywojennym.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Baudouin de Courtenay. Człowiek, który naraził się wszystkim

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2020 05:55
Przywoływany jest w podręcznikach historii tylko jako kandydat mniejszości narodowych na pierwszego prezydenta RP. Tymczasem ten Polak o obcobrzmiącym nazwisku był jednym z najlepszych lingwistów świata. Był też nietuzinkowym wolnomyślicielem, co przysporzyło mu wielu wrogów. 13 marca przypada 175. rocznica jego urodzin.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gabriel Narutowicz – tragiczny pierwszy prezydent II RP

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2020 05:52
Pierwszy prezydent II Rzeczpospolitej był zasłużonym budowniczym elektrowni wodnych i gorącym patriotą przejętym losem Polski. – Ta szlachetna postać, która niosła ewangelię porozumienia i przebaczenia wobec uczestników demonstracji przeciwko sobie, została zamordowana – mówił prof. Marian Marek Drozdowski w audycji Polskiego Radia z 2019 roku.
rozwiń zwiń