Historia

Maria Kuncewiczowa. Wędrówki po krętych ścieżkach umysłu

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2020 05:44
Znana jest przede wszystkim jako autorka doskonałej "Cudzoziemki", ale Maria Kuncewiczowa była nie tylko pisarką, lecz także tłumaczką, wykładowczynią na University of Chicago, szefową polskiego PEN Clubu na emigracji w Londynie oraz... śpiewaczką.
Maria Kuncewiczowa w swoim domu w Kazimierzu Dolnym. Zdjęcie wykonano w sierpniu 1980 roku
Maria Kuncewiczowa w swoim domu w Kazimierzu Dolnym. Zdjęcie wykonano w sierpniu 1980 rokuFoto: PAP/Irena Jarosińska

125 lat temu, 30 października 1895 roku urodzila się Maria Kuncewiczowa, pisarka kilku epok literackich, która w literaturze polskiej zasłynęła szczytowym osiągnięciem prozy psychologicznej - powieścią "Cudzoziemka" (1936), docenioną zarówno przez krytyków, jak i rzesze czytelników.

Do wybuchu II wojny światowej książkę wznawiano cztery razy. Dziełem zachwycał się m.in. Bruno Schulz, który w recenzji "Cudzoziemki" napisał:

"Kuncewiczowa zna wszystkie tajemnicze drogi, kręte przesmyki i ścieżki złości, wszystkie jej manifestacje i wybuchy, cała biedna, wysilona perfidia nieszczęśliwego, zaplątanego w siebie charakteru podpatrzona jest i oddana z niesłychaną maestrią".

Maria Kuncewiczowa jest ponadto autorką pierwszej polskiej powieści radiowej. Namówiona przez Jana Parandowskiego, wówczas pracownika Polskiego Radia w Warszawie, stworzyła historię rodziny Kowalskich w formie scenek obyczajowych czytanych na antenie. W 1938 roku ukazała się drukowana wersja powieści "Dni powszednie państwa Kowalskich".


Posłuchaj
05:43 rozmowa z marią kuncewiczową 28.10.1979.mp3 Maria Kuncewiczowa: była to pierwsza powieść mówiona w Polsce, a być może nawet w Europie. Z pisarką rozmawia Władysław Lech Terlecki (PR, 28.10.1979)

 

Tłumaczka, śpiewaczka, pisarka

Urodziła się 30 października 1895 roku w rosyjskiej Samarze jako Maria Szczepańska, córka Adeliny z domu Dziubińskiej i Józefa Szczepańskiego, dyrektora Gimnazjum Polskiego w Płocku. Studiowała literaturę francuską w Nancy i filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Od 1917 roku studia kontynuowała w Warszawie, gdzie zatrudniono ją jako tłumaczkę w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Jako pracowniczka ministerstwa wzięła udział w konferencji pokojowej w Paryżu w roku 1919.

W okresie dwudziestolecia międzywojennego Maria Kuncewiczowa często występowała jako śpiewaczka. Wątki muzyczne obecne są także w wielu jej dziełach. Debiutowała w 1918 roku w piśmie "Pro Arte et Studio" opowiadaniem "Bursztyny" - jeszcze pod panieńskim nazwiskiem. W 1921 roku poślubiła Jerzego Kuncewicza. Małżeństwem byli przez 63 lata, do śmierci Kuncewicza w 1984 roku. W 1922 roku urodził się ich syn Witold.

Kazimierz Dolny i cały świat

pap jan józef szczepański 1200.jpg
Więcej niż dokument. Wędrujący dziennik Szczepańskiego

W latach 1927-1939 rodzina mieszkała w Warszawie oraz w Kazimierzu Dolnym, gdzie w drugiej połowie lat 30. wybudowano ich letnią rezydencję - "Dom pod Wiewiórką", nazwany później Kuncewiczówką. Do domu tego Kuncewiczowie powrócili w latach 70., jednak miesiące zimowe spędzali wówczas we Włoszech. Dopiero po śmierci męża pisarka zamieszkała tam na stałe. W Kuncewiczówce spędziła ostatnie pięć lat życia. Obecnie znajduje się tam muzeum poświęcone Kuncewiczom oraz ich bratankowi Janowi Józefowi Szczepańskiemu.

Powrót do Kazimierza Dolnego wiąże się z końcem 30-letniego okresu emigracyjnego, który rozpoczął się wraz z wybuchem II wojny światowej. Maria Kuncewiczowa mieszkała najpierw we Francji, a potem w Londynie, gdzie w latach 1940-1946 kierowała emigracyjnym oddziałem polskiego PEN Clubu. W 1955 wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie w latach 1962-1968 wykładała literaturę polską na Uniwersytecie Chicagowskim. Pisarka nie utraciła jednak kontaktu z Polską i składała wizyty w kraju. Do Polski wróciła ostatecznie w 1969 roku.


Posłuchaj
02:46 rozmowa z pisarką marią kuncewiczową 6.06.1966.mp3 Z Marią Kuncewiczową o jej wiosennych przyjazdach do Polski z Ameryki rozmawia Stanisława Stec (PR, 6.06.1966)

 

"Rzetelne współczucie"

W ciągu ponad 60 lat aktywności twórczej Maria Kuncewiczowa wydała kilkadziesiąt książek, ale jej najważniejsze i najgłośniejsze dzieła powstały przed wojną. Pierwszym z nich jest zbiór opowiadań "Dwa księżyce" z 1933 roku. Książka była dla autorki na tyle ważna, że w charakterze kamienia węgielnego - wraz z "Przebudową" Jerzego Kuncewicza - zamurowano ją w fundamentach Kuncewiczówki. Nie bez znaczenia jest fakt, że akcję 20 opowiadań tworzących tom pisarka osadziła w scenerii Kazimierza Dolnego. W 1993 roku na podstawie książki Andrzej Barański wyreżyserował film "Dwa księżyce", który także przyczynił się do czytelniczej popularności prozy Kuncewiczowej.

Bez wątpienia największym dziełem pisarki jest "Cudzoziemka", która ukazała się w 1936 roku nakładem wydawnictwa Rój, wcześniej zaś publikowana była w odcinkach w "Kurierze Porannym". Postać głównej bohaterki powieści Róży Żabczyńskiej Maria Kuncewiczowa wzorowała na swojej matce, której śmierć w 1931 roku bardzo wstrząsnęła artystką.


Posłuchaj
09:48 maria kuncewiczowa 10.11.1974.mp3 "Mnie się wydaje że największą cnotą, największą zaletą społeczną jest współczucie (...). Ja bym nie potrafiła nikogo nienawidzić". Z Marią Kuncewiczową rozmawia Andrzej Drawicz (PR, 10.11.1974)

 

Krytycy byli zachwyceni sposobem, w jaki autorka wniknęła w psychologię swej bohaterki. Tytułowa "cudzoziemka", mając trudny charakter i będąc w gruncie rzeczy postacią antypatyczną, jest bowiem przez narratorkę opisana z "rzetelnym współczuciem", na co zwracał uwagę jeden z przedwojennych krytyków. Wybierając na protagonistkę kobietę o trudnym charakterze, Kuncewiczowa dużo ryzykowała, ale po mistrzowsku wybrnęła z tej sytuacji. Do dziś "Cudzoziemka" w opinii literaturoznawców jest jedną z najwybitniejszych polskich powieści psychologicznych.

mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Lata 80. J. J. Szczepańskiego. Czytamy V tom "Dziennika"

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2017 10:00
W cyklu "To się czyta" przedstawiamy - w interpretacji Jerzego Radziwiłowicza - fragmenty z nowo wydanego, piątego już tomu dziennika cenionego pisarza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kazimierz Dolny. "Kuncewiczówka to własny kawałek nieba"

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2017 16:55
- Miejsce to wzięło się z wielkiego marzenia i obietnicy, którą Jerzy Kuncewicz złożył samemu sobie. Zawsze mówił bowiem, że jak będzie miał żonę, to wybuduje dla niej prawdziwy dom – powiedziała Monika Januszek-Surdacka, kustoszka Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kuncewiczowa i Kazimierz Dolny. Miłość nie od pierwszego wejrzenia

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2019 13:52
- Maria Kuncewiczowa pisała, że gdy pierwszy raz wyszła na rynek w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą, to chciała zawracać do Warszawy - mówiła Dwójce Monika Januszek-Surdacka, kustoszka kazimierskiego Muzeum Kuncewiczów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maria Kuncewiczowa. Niezwykła pisarka wielu epok

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2019 18:02
- Maria Kuncewiczowa miała szczególny stosunek do tego, jak jej twórczość jest propagowana. Może był to efekt długoletniego pobyty w środowisku anglosaskim, ale żyła w przekonaniu, że wszystko co tworzy musi zbierać i pokazywać. Jej otwartość na udzielanie wywiadów była przez to niejednorotnie postrzegana w Polsce negatywnie – mówiła w Dwójce dr Alicja Szałagan.
rozwiń zwiń