Historia

Irène Joliot-Curie. Chemia, polityka i ju-jitsu

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2020 05:43
Była jeszcze dzieckiem, gdy jej rodzice dostali nagrodę Nobla z fizyki. Kilka lat później Noblem z chemii uhonorowano jej matkę. Po latach Irène Joliot-Curie podzieliła się takim samym wyróżnieniem z mężem. Żadna inna rodzina nie zdobyła tyle Nobli. Ale zainteresowania uczonych sięgały także poza ściany laboratorium.
Frdric Joliot-Curie and Irne Joliot-Curie
Frédéric Joliot-Curie and Irène Joliot-CurieFoto: The Print Collector/Image State/East News source

123 lata temu w Paryżu urodziła się Irène Joliot-Curie, pierwsza córka Marii Skłodowskiej-Curie i Pierre'a Curie, a zarazem jedyna, która poszła w ślady rodziców. Była fizykiem i chemikiem, prowadziła badania nad promieniotwórczością i reakcjami jądrowymi. Za naukowe osiągnięcia wspólnie z mężem Frédérikiem Joliot-Curie otrzymała Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii.


Posłuchaj
19:35 2018_03_27 19_10_10_PR1_EUREKA.mp3 Genialna córka genialnej matki. O Irène Joliot-Curie opowiada Małgorzata Sobieszczak-Marciniak (PR, 27.03.2018)

 

Dziecko ze spółdzielni

Piotr Curie 1200.jpg
Piotr Curie. W cieniu żony

Urodziła się 12 września 1897 roku w Paryżu. Siedem lat później, 6 grudnia 1904 roku przyszła na świat jej siostra Denise-Ève. Niedługo potem wydarzyła się rodzinna tragedia. 19 kwietnia 1906 roku ojciec dziewczynek - fizyk Pierre Curie - zginął pod kołami wozu konnego. Tylko starsza z sióstr go zapamiętała. Ich matka, słynna Maria Skłodowska-Curie, przeżywszy żałobę, rozpoczęła życie samotnego rodzica, który jednak nie przestał być naukowcem.

Gdy Irène miała 9 lat, Maria Curie dokonała dwóch ważnych odkryć. Po pierwsze: jej starsza córka była wybitnie uzdolniona matematycznie, po drugie: żadna ze szkół nie była w stanie sprostać tym uzdolnieniom. Wszystkie były na zbyt niskim poziomie. Dlatego wraz z grupą zaprzyjaźnionych naukowców zorganizowała edukacyjną spółdzielnię, by nawzajem nauczać w prywatnych domach swoje dzieci poza systemem. Irène spędziła w tym środowisku dwa lata.

Reżim nauczania był tak ścisły, że 13-letnia dziewczyna miała codzienne lekcje nawet podczas wakacji spędzonych u ciotki Bronisławy w Polsce. Późniejsza ścieżka edukacyjna Irène Curie obejmowała także profesjonalne instytucje, w tym Sorbonę, ale można przypuszczać, że to właśnie tamto domowe nauczanie stało się podwaliną późniejszych naukowych osiągnięć genialnego dziecka. Zanim jednak pojawił się pierwszy sukces, na Irène czekały jeszcze doświadczenia wojenne oraz miłość.

Romans radioaktywny

_Maria_Curie.jpg
Polon miał promieniować nazwą nadaną na cześć Polski

Wybuch I wojny światowej przerwał jej studia na Sorbonie. Irène Curie wyruszyła na front u boku swej matki, która od 1916 roku jeździła peugeotem po polach bitew z mobilnym punktem rentgenowskim, którym robiła prześwietlenia rannym żołnierzom. Irène była jej asystentką, a potem w Belgii prowadziła szkolenia rentgenologiczne dla miejscowych lekarzy. Za tę działalność otrzymała wojskowy medal.

Po wojnie Irène Curie dokończyła studia. Pracowała w laboratorium swej matki m.in. nad właściwościami polonu, radioaktywnego pierwiastka odkrytego przez jej rodziców w 1898 roku. Polonowi poświęciła swój doktorat, który obroniła w 1925 roku. W laboratorium poznała także młodego naukowca Frédérika Joliot, który zaczął pracę jako asystent Marii Skłodowskiej-Curie. Irène miała go wprowadzić w tajniki badań radiochemicznych. Wspólna praca doprowadziła najpierw do ślubu, a później do jednego z najważniejszych odkryć chemicznych XX wieku, za które w 1935 roku małżeństwo Joliot-Curie dostało nagrodę Nobla.

noblisci1.jpg
Wcześniej było ich sześcioro. Kim są polscy nobliści?

Zakochani naukowcy kontynuowali wcześniejsze badania samej Irène, która ponadto otrzymała oryginalny spadek po zmarłej w 1934 roku matce - dużą porcję polonu. Doświadczenia duetu Joliot-Curie doprowadziły do odkrycia sztucznej promieniotwórczości, która - po dziesiątkach lat kolejnych badań - jest dziś jednym z elementów terapii nowotworowej.

Przy okazji Irène i Frédéric mogli także odkryć neutron i pozyton, cząstki elementarne przewidywane teoretycznie już od kilkunastu lat, jednak niewłaściwie zinterpretowali niektóre wyniki swoich badań. Zainspirował się nimi za to angielski fizyk James Chadwick, który za odkrycie neutronu dostał nagrodę Nobla z fizyki w tym samym roku, w którym małżeństwo Joliot-Curie otrzymało wyróżnienie w dziedzinie chemii.

Antyfaszystka w klubie ju-jitsu

Maria Skłodowska Curie i Pierre  i Irene.jpg
Odkrycie polonu zmieniło świat. Maria Skłodowska-Curie prekursorką radioterapii

Irène i Frédéric Joliot-Curie z przerażeniem obserwowali rozwój faszyzmu w Europie, który w latach 30. zyskiwał coraz większe wpływy polityczne. Oboje mieli poglądy lewicowe, co potwierdzili w 1934 roku zapisując się do socjalistycznej partii SFIO. Rok później wstąpili do antyfaszystowskiej komisji intelektualistów. W związku z groźbą wojny na pewien czas zaprzestali publikowania wyników swojej pracy w obawie, że mogłyby posłużyć do celów wojskowych.

W 1936 roku Irène Joliot-Curie weszła w skład rządu francuskiego jako podsekretarz stanu do spraw badań naukowych. Podczas II wojny chorowała na gruźlicę i leczyła się w Szwajcarii, robiąc jednak ryzykowne wypady do Francji, gdzie jej mąż był poszukiwany przez Niemców w związku ze swym zaangażowaniem w działalność ruchu oporu.

Po wojnie, obok pracy naukowej, Irène i Frédéric Joliot-Curie nie ustawali w aktywności politycznej. Wciąż wierni ideom socjalizmu, nie ukrywali poparcia dla nowego porządku w Europie Wschodniej. Byli jednymi z gwiazd Światowego Kongresu Intelektualistów w Obronie Pokoju, który odbył się we Wrocławiu w 1948 roku i który miał przekonać świat o dobrych zamiarach komunistów oraz zagrożeniach pochodzących od zachodnich imperialistów.


Posłuchaj
04:52 wypowiedź ireny joliot-curie (z tłumaczeniem).mp3 Irène Joliot-Curie po francusku i po polsku chwali osiągnięcia Polski Ludowej i życzy jej dalszego rozkwitu. Wypowiedź nagrana podczas I Kongresu Nauki Polskiej w Warszawie (PR, 2.07.1951)

 

Poza zajęciami intelektualnymi Irène Joliot-Curie interesowała się także sportem. Zaskakujący może być fakt, że propagowała dalekowschodnie sztuki walki. W 1936 r. wspólnie z dziennikarzem Charlesem Faroux otworzyła w Paryżu klub pod nazwą "Jiu-jitsu Club de France", w którym nauczano tej tradycyjnej japońskiej techniki walki wręcz.

Dynastia

Do pewnego momentu każdy w tej rodzinie, kto zajmował się chemią, umierał przedwcześnie. Nie licząc śmiertelnego wypadku Pierre'a Curie, na choroby wynikłe z ekspozycji na promieniowanie radioaktywne zmarła Maria Skłodowska-Curie (jako 66-latka), Irène Joliot-Curie (miała 58 lat) oraz Frédéric Joliot-Curie (także w wieku 58 lat). A przecież dowody w postaci pozostałych członków familii wyraźnie wskazują, że silny jest tam gen długowieczności.

Ève Curie Labouisse, młodsza siostra Irène, której nie ciągnęło do nauk ścisłych, przeżyła prawie 103 lata. Dzieci małżeństwa Joliot-Curie - Hélène (ur. 1927) i Pierre (ur. 1932) - żyją nadal. Oboje są naukowcami, a Hélène zajmuje się nawet fizyką jądrową. 19 września 2020 roku skończy 93 lata. Współczesna świadomość zagrożeń radioaktywnych sprawiła szczęśliwie, że wnuczka Marii Skłodowskiej nie była w swoim życiu tak bardzo wystawiona na promieniotwórczość, jak jej dziadkowie i rodzice.

Ciekawostką jest fakt, że Hélène wyszła za mąż za Michela Langevina, wnuka matematyka Paula Langevina. To z nim Maria Skłodowska miała romans już po śmierci Pierre'a Curie, co przerodziło się w głośny skandal na początku XX wieku. Najwyraźniej świat genialnych naukowców jest bardzo mały, skoro ich życie towarzyskie mieści się w tak nielicznym gronie osób. A przecież to ludzie, którzy sięgają gwiazd. Niektórzy całkiem dosłownie - Yves Langevin (ur. 1951), syn Hélène Joliot i Michela Langevina, prawnuk Marii Skłodowskiej-Curie, to uznany francuski astrofizyk i planetolog.

Irène Joliot-Curie zmarła w Paryżu 17 marca 1956 roku na białaczkę. Dwa lata później umarł Frédéric. Oboje pochowani są na podparyskim cmentarzu w Sceaux. Wraz z nimi leży ich zięć Michel Langevin (żył, podobnie jak teściowie, 58 lat). Na nagrobku pozostało jeszcze sporo miejsca na kolejne nazwiska.

Irène Joliot-Curie w laboratorium w 1927 roku. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe Irène Joliot-Curie w laboratorium w 1927 roku. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Robert Oppenheimer - ojciec bomby atomowej

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2020 05:50
"Stałem się Śmiercią, niszczycielem światów" - to zdanie zaczerpnięte z hinduskiej świętej księgi Bhagawadgita miał wypowiedzieć dyrektor naukowy projektu "Manhattan" po pierwszym udanym wybuchu nowej broni.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Leopold Infeld - Polak, który współpracował z Einsteinem

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2020 05:45
- Potrafił natchnąć wiarą w ważność czegoś, nad czym się pracuje - mówił na antenie Polskiego Radia Bogdan Mielnik, jeden z wychowanków naukowca.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Louis Slotin - ofiara "diabelskiego rdzenia"

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2020 05:45
21 maja 1946 doszło do incydentu, który nieomal zakończył się katastrofą nuklearną. Gdyby nie szybka reakcja Louisa Slotina, fizyka-inżyniera, być może cały program atomowy Stanów Zjednoczonych wyparowałby wraz z życiem naukowców, którzy przy nim pracowali.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zwyczajna niezwyczajna Maria Skłodowska-Curie

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2016 12:52
- Niezwykłe było to, że w czasach, gdy kobiecie trudno było realizować własne marzenia ona robiła to tak, jakby to było coś zwykłego. Fakt ten dawał jej poczucie szczęścia, które udzielało się jej otoczeniu. Na tym z kolei polegała ta jej zwykłość - mówi Małgorzata Marciniak z Towarzystwa Marii Skłodowskiej-Curie.
rozwiń zwiń