Historia

Joanna Poraska, spikerka: Nawet hymn był już urwany

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2021 05:58
- Tam [przed gmachem radia] stała gromada ludzi. To była piąta czy szósta rano. Oni wszyscy skierowali się do nas z płaczem i dziękowali nam - wspominała 30 września 1939 roku Joanna Poraska, spikerka Polskiego Radia. 

Od 16 września 1939 roku jedyną nadającą rozgłośnią Polskiego Radia była Warszawa II. To za jej pośrednictwem przemówienia wygłaszał prezydent stolicy Stefan Starzyński, a o sytuacji na froncie informował ppłk Wacław Lipiński. 

Starzyński przed mikrofonem Polskiego Radia ostatni raz wystąpił 23 września. Późniejsze bombardowanie elektrowni na Powiślu uniemożliwiło regularną emisję. 

- Nie było już wody. Kończył się nasz agregat, którym zasililiśmy radiostację, kiedy padła elektrownia. Jeszcze zdążyliśmy nadać "Jeszcze Polska nie zginęła" i to było wszystko. Nawet hymn był urwany - wspominała spikerka.

bm