Historia

Ennio Morricone - muzyką opisywał XX wiek

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2022 05:45
6 lipca 2020 roku zmarł jeden z najwybitniejszych kompozytorów muzyki filmowej Ennio Morricone. Paradoksem jest, że artysta wyżej cenił swoje znacznie mniej znane kompozycje autonomiczne niż muzykę do filmów.
Ennio Morricone
Ennio MorriconeFoto: Rex Features/East News

Ennio Morricone całe życie był tradycjonalistą. Urodził się i umarł w tym samym mieście – w Rzymie, był tylko raz żonaty i od ślubu z Marią Travia w 1956 aż do śmierci stanowili bardzo zgraną parę. Odebrał też gruntowne akademickie wykształcenie na wydziale kompozycji i całe życie patrzył z dystansem na kompozytorów – samouków. Nie znaczy to jednak, aby Morricone był konserwatystą w dziedzinie muzyki.

- On się zmienia jako kompozytor, teraz komponuje bardzo nowocześnie. Choć środki, których używa są te same - mówił Tomasz Raczek w audycji w Polskim Radiu w 2018 roku.


Posłuchaj
27:34 Morricone-krótszy.mp3 "Ennio Morricone" Audycja Jacka Hawryluka pod tytułem "O wszystkim z kulturą". (PR, 19.11.2018)

Trudne początki 

Morricone ukończył studia muzyczne w 1954 roku i przez niemal 70 lat pracy twórczej komponował w bardzo wielu różnych dziedzinach i stylach. To co najważniejsze jednak, czyli autorskie piętno, od początku do końca było w jego twórczości niepodważalne. Jednak jego droga do sukcesu nie była wcale łatwa.

Przez wiele lat utrzymywał się jako trębacz grający w orkiestrze specjalizującej się w wykonywaniu muzyki filmowej oraz pracując dla radia a potem telewizji nad aranżacjami utworów popularnych. Przez pewien czas pracował także jako ghostwriter uznanych kompozytorów muzyki filmowej, którzy jego prace opatrywali swoim nazwiskiem.

Praca z Sergio Leone

Przełomem w jego drodze okazała się współpraca z przyjacielem z lat młodości, reżyserem Sergio Leone. Morricone skomponował muzykę do jego filmów określanych mianem spaghetti westernów. Były to takie obrazy jak "Za garść dolarów" (1964), "Za kilka dolarów więcej" (1965), "Dobry, zły i brzydki" (1966). Wspaniała muzyka do tych filmów, nie zawsze najwyżej ocenianych, pozwoliła mu wypłynąć na szerokie wody jako samodzielnemu kompozytorowi.

W czasie swojej kariery Morricone zrealizował muzykę do ponad 500 filmów. Jako tytan pracy był w stanie skomponować muzykę czasem nawet do 20 filmów w ciągu roku, na każdy tytuł poświęcając zaledwie kilka dni. Nie odbijało się to jednak na jakości jego utworów. Ścieżki dźwiękowe do ponad 40 filmów zdobyły najwyższe nagrody na prestiżowych festiwalach. Współpracował z najwybitniejszymi reżyserami włoskimi i światowymi, takimi jak: Bernardo Bertolucci, Giuseppe Tornatore, Pier Paolo Passollini czy wspomniany Sergio Leone, a także Roland Joffe, Franco Zeffirelli, Quentin Tarantino, Brian De Palma i wielu innych.

Opus magnum

Najsłynniejsza ścieżka dźwiękowa jego autorstwa pochodzi najprawdopodobniej z filmu "Dawno temu w Ameryce" (1984) Sergio Leone. Inne bardzo ważne jego osiągnięcia to muzyka do filmów "Misja" (1986) Rollanda Joffe'a, "Cinema Paradiso" (1988) i "Koneser" (2013) Giuseppe Tornatore. 

W 2007 roku Morricone otrzymał honorowego Oscara za całokształt twórczości. Była to jednak w jego opinii jedynie nagroda pocieszenia - Morricone był w sumie 6 razy nominowany do Oscara za muzykę filmową, a wiele innych jego filmów również zasługiwało na najwyższe laury.

- Przez lata uważał siebie za kompozytora niedocenionego, którego ludzie kochają, ale ci, którzy przyznają nagrody – pomijają - mówił Tomasz Raczek w Polskim Radiu.

Późna satysfakcja

Oscara za ścieżkę dźwiękową do filmu Morricone otrzymał dopiero w 2016 roku za pracę przy filmie "Nienawistna ósemka" (2015) w reżyserii Quentina Tarantino.

- Kiedyś wydawało się, że on jest tym drugim we Włoszech po Nino Rocie. Teraz zdaje się, że Morricone wysunął się już na prowadzenie. I pewnie obok Johna Williamsa jest największym współczesnym kompozytorem kina - mówił krytyk muzyczny Paweł Sztompke w Polskim Radiu.

Kompozytor autonomiczny

Paradoksem jest, że artysta wyżej cenił swoje znacznie mniej znane kompozycje autonomiczne niż muzykę do filmów. Jedynie wytrawni koneserzy wiedzą więcej o jego utworach nie przeznaczonych do kina. W powszechnej świadomości zapamiętane zostaną bowiem jego kompozycje filmowe. Być może wbrew poglądom kompozytora nie ujmuje mu to jednak splendoru.

- Ennio Morricone jest moim ulubionym kompozytorem. Kiedy mówię: kompozytorem, chcę go postawić obok Mozarta, Bethovena, Schuberta - mówił Quentin Tarantino zacytowany przez Pawła Sztompke w audycji Polskiego Radia w 2018 roku.
Posłuchaj
12:04 Morricone- dłuższy.mp3 "Ennio Morricone". Audycja Pawła Sztompke z cyklu "Twarzą w twarz". (PR, 8.11.2018)
 
Za tytaniczną pracą, jaką Morricone wykonał w ciągu swojego życia, do końca jego dni stała jego wierna małżonka.

- Oba Oscary zadedykowałem żonie. Nie mogłem postąpić inaczej. Podczas, gdy ja komponowałem, ona poświęcała się dla rodziny i dla naszych dzieci. I tak naprawdę przez te pół wieku dość rzadko się widywaliśmy. Albo siedziałem z orkiestrą albo zamknięty w gabinecie i pisałem. Nikt nie mógł do mnie wchodzić, tylko ona. To do dziś jej przywilej - mówił kompozytor, którego słowa przytoczył Paweł Sztompke w Polskim Radiu. - Kiedy pracuję, czuję się pod presją, dopóki nie skończę tego, co zaplanowałem i wiem, że niełatwo mnie wtedy znosić. Ale ona jest przy mnie, wspiera mnie i akceptuje takiego, jakim jestem - dodawał Morricone.

Morricone nie był człowiekiem łatwym. Jak twierdzi Tomasz Raczek był człowiekiem zdystansowanym, chłodnym w podejściu do świata i ludzi.

Muzyka Morricone

Muzyka Morricone bywa bardzo różnorodna. Zawsze jednak osiąga to, co w kinematografii najważniejsze - silnie oddziałuje na emocje. Inaczej jednak niż w muzyce hollywoodzkiej, w której napięcie osiągane jest poprzez wykorzystanie możliwości wielkiej orkiestry symfonicznej, Morricone podbija napięcie nieraz bardzo nietypowymi środkami. Korzysta często z dźwięków gitary elektrycznej i innych instrumentów elektronicznych, albo wykorzystuje naturalne odgłosy ludzi bądź przyrody wplatając je w warstwę dźwiękową. Zawsze stara się czerpać inspirację z kulturowego i etnicznego środowiska, w którym zanurzony jest dany obraz filmowy. Nigdy nie tworzy jednak muzyki, którą można by nazwać folklorystyczną, a jedynie twórczo przetwarza pewne tradycyjne motywy.

- Nie ulega wątpliwości, że swoją muzyką pięknie opisał wiek dwudziesty - mówił o wielkim włoskim kompozytorze dziennikarz muzyczny Paweł Sztompke w audycji Polskiego Radia.

az
Czytaj także

Ennio Morricone i "Malena" na upały

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2015 18:00
Środek lata, wakacje, upał, powietrze stoi w miejscu i tylko żar się leje z nieba. W taką pogodę my wybieramy się do Włoch, by pomówić o współpracy Giuseppe Tornatore i Ennio Morricone.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ennio Morricone. Kompozytor, który inspiruje

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2016 11:59
Obecnie 87-letni kompozytor i dyrygent swoją muzyczną karierę rozpoczął już jako... 6-latek. Ennio Morricone stworzył muzykę m.in. do takich filmów, jak "Pewnego razu na Dzikim Zachodzie" z 1968 roku czy "Nienawistna ósemka" z 2015 roku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wybitny kompozytor Ennio Morricone nie żyje. Zmarł w wieku 91 lat

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2020 09:00
"Dobry, zły i brzydki", "Dawno temu w Ameryce", "Cinema Paradiso", "1900: Człowiek legenda" – muzykę do tych filmów będziemy pamiętać jeszcze bardzo długo. Jej autor, włoski kompozytor i dyrygent Ennio Morricone odszedł w poniedziałek 6 lipca 2020 roku w Rzymie po tym, jak trafił do szpitala w związku ze złamaniem kości udowej. Miał 91 lat.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wojciech Kilar: "bawię się muzyką, instrumentami, dźwiękami"

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2022 05:45
90 lat temu, 17 lipca 1932 roku, urodził się Wojciech Kilar, wybitny kompozytor muzyki symfonicznej i filmowej. Zwłaszcza w dziedzinie muzyki filmowej nie miał w Polsce równych. Odniósł sukces międzynarodowy dzięki muzyce do filmu Francisa Forda Coppoli pod tytułem "Dracula" (1992).
rozwiń zwiń