Historia

Grudzień'70. Gomułka oddaje władzę

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2020 06:00
20 grudnia 1970 roku na VII plenum KC PZPR przyjęto rezygnację Władysława Gomułki z funkcji I sekretarza i członka Biura Politycznego Komitetu Centralnego. 
Edward Gierek
Edward GierekFoto: Siemaszko Zbyszko / NAC

Nowym I sekretarzem został Edward Gierek, dotychczasowy I sekretarz KW PZPR w Katowicach i członek Biura Politycznego KC; premierem został Piotr Jaroszewicz.


Posłuchaj
09:26 Grudzień 70 - nowe władze.mp3 Grudzień '70 - nowe władze - przemówienie radiowo-telewizyjne premiera Józefa Cyrankiewicza. Sytuacja we władzach partyjnych. Upadek Władysława Gomułki. Wybór Edwarda Gierka na stanowisko I sekretarza KC PZPR. Obrady nadzwyczajnego plenum KC PZPR 20 grudnia 1970. Nowy skład Biura Politycznego. Przemówienie radiowo-telewizyjne Edwarda Gierka po obr 

Posłuchaj
09:58 Nowa władza i nowa propaganda Legitymizacja władzy nowej ekipy z I sekretarzem KC PZPR Edwardem Gierkiem na czele. Anulowanie decyzji o podwyżce cen z 13 grudnia 1970. Mit Edwarda Gierka. (Archiwum PR)

 

src="http://static.prsa.pl/3ab8a157-2f35-48fb-bac0-16cf62734030.file"

Gazety podały, że KC PZPR przyjął rezygnację Władysława Gomułki z funkcji I sekretarza KC i powołał na to stanowisko Edwarda Gierka.

"Głos Wybrzeża" 21 grudnia napisał: "W dniu 20 grudnia 1970 roku odbyło się VII plenarne posiedzenie Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Plenum dokonało oceny sytuacji i podjęło niezbędne uchwały. Plenum przyjęło rezygnację Władysława Gomułki z funkcji I sekretarza KC i członka Biura Politycznego w związku z jego ciężką chorobą. Plenum powołało na stanowisko I sekretarza KC – Edwarda Gierka (…) Plenum postanowiło zwolnić z obowiązków członków Biura Politycznego i sekretariatu KC: Bolesława Jaszczuka, Zenona Kliszkę i Ryszarda Strzeleckiego oraz z obowiązków członka Biura Politycznego Mariana Spychalskiego.

Plenum powołało: do składu Biura Politycznego KC: Edwarda Babiucha, Piotra Jaroszewicza, Mieczysława Moczara, Stefana Olszowskiego i Jana Szydlaka; na zastępców Biura Politycznego KC: Wojciecha Jaruzelskiego, Henryka Jabłońskiego i Józefa Kępę. Plenum powołało do składu Sekretariatu KC: Edwarda Babiucha, Kazimierza Barcikowskiego i Stanisława Kociołka. Plenum zobowiązało Biuro Polityczne do rozpatrzenia w ciągu najbliższych dni przedsięwzięć, zmierzających do poprawienia położenia materialnego rodzin najniżej uposażonych i wielodzietnych, które w rezultacie ostatnio dokonanej zmiany cen poniosły najbardziej odczuwalny uszczerbek w swoich budżetach".

Jaki był bilans protestów grudniowych?

Zginęło 45 osób, a rannych zostało 1165, z tego 154 w wyniku postrzałów. Aresztowano 146 osób.

Władze przez wiele lat ukrywały liczbę ofiar, cenzura ograniczała wszelkie informacje na ten temat. Do dzisiaj niejasna jest sprawa wydania rozkazu strzelania do robotników.

""Czarny czwartek" - 17 grudnia 1970. Najkrwawszy dzień robotniczego powstania na Wybrzeżu"

Do pacyfikacji robotniczych protestów użyto 27 tys. żołnierzy, 550 czołgów, 750 transporterów opancerzonych, 108 samolotów i śmigłowców oraz 40 łodzi patrolowych Marynarki Wojennej. W walkach użyto prawie 80 tys. sztuk pojemników z gazem.

Podczas starć z milicją i wojskiem zniszczono 19 obiektów użyteczności publicznej w tym gmachy KW PZPR w Gdańsku i Szczecinie.

Oszukańcza podwyżka

Robotnicy Wybrzeża zaprotestowali przeciwko wprowadzonej chyłkiem podwyżce cen żywności. Decyzja o niej zapadła na nie protokołowanym posiedzeniu Biura Politycznego Komitetu Cnetralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej 30 października 1970, co skłoniło potem niektórych polityków do dystansowania się od tej decyzji. Jednakże, jak wynika z opublikowanych notatek uczestników posiedzenia nikt, łącznie z Edwardem Gierkiem nie protestował przeciwko podwyżce.

Podwyżka dotyczyła cen mięsa i jego przetworów i była najwyższa od ponad 10 lat. Ceny miały wzrosnąć od 6 do 17,5 proc. Z ogłoszeniem decyzji czekano do niedzieli - 13 grudnia. Wybrano wyjątkowo niefortunny moment tuż przed świętami Bożego Narodzenia, gdy zawsze odnotowywano wzmożone zakupy. Ludzie poczuli się oszukani.

Czytaj także

Grudzień '70. Początek robotniczej rewolty na Wybrzeżu

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2020 06:00
14 grudnia 1970 roku w Gdański po godz. 6 rano około 60 pracowników Stoczni im. Lenina przerwało pracę. Żądali cofnięcia podwyżki ogłoszonej 12 grudnia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prof. Antoni Dudek: Władysław Gomułka zdecydował o użyciu broni wobec robotników na wybrzeżu

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2018 20:38
- Początek spisku przeciw Władysławowi Gomułce nie jest znany, natomiast w dniach robotniczej rewolty na wybrzeżu w Grudniu 1970 r. on się rozwija i po tygodniu doprowadza do odsunięcia I sekretarza KC PZPR od władzy - mówił na antenie Polskiego Radia 24 Antoni Dudek, historyk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grudzień '70. Posłuchaj fragmentów rozmów milicjantów pacyfikujących robotnicze powstanie

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2020 05:50
17 grudnia 1970, tzw. czarny czwartek, był najtragiczniejszym dniem protestów grudniowych na Wybrzeżu. Wojsko i milicja strzelały do protestujących robotników. Zginęło 45 osób, w tym Zbyszek Godlewski, którego zakrwawione ciało demonstranci ponieśli w pochodzie pod siedzibę władz. Prezentujemy fragmenty zachowanych nagrań rozmów milicjantów, którzy brali udział w pacyfikowaniu robotników.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rocznica strajków na Wybrzeżu. Prof. Eisler: w 1970 r. istniał ważny czynnik osłabiający Gomułkę

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2020 07:01
- PRL była w propagandzie określana jako państwo robotników i chłopów. "Klasa robotnicza" to wyrażenie pojawiające się wówczas niemal przy każdej okazji. Prawda była dokładnie odwrotna. Rządzący nazywali robotników "robolami". Ta pogarda przyczyniła się do buntu, który rozpoczął się 14 grudnia w Gdańsku – mówi Polskiej Agencji Prasowej prof. Jerzy Eisler, historyk, dyrektor warszawskiego oddziału IPN.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grudzień '70. "Mamy do czynienia z kontrrewolucją, a z kontrrewolucją trzeba walczyć przy pomocy siły"

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2020 06:00
15 grudnia I sekretarz partii Władysław Gomułka podjął decyzje o zezwoleniu na użycie broni. Do Gdańska zaczęto ściągać wojsko i jednostki pancerne. W ulicznych walkach zginęli pierwsi robotnicy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grudzień '70. "Bunt zostanie zdławiony". "Użycie broni to jedyna droga"

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2020 05:55
16 grudnia w Gdańsku przez cały dzień trwały demonstracje. Na polecenie Zenona Kliszki zablokowano Stocznię im. Lenina, a do próbujących z niej wyjść na ulicę robotników wojsko otworzyło ogień. Pod bramą stoczni zginęło dwóch robotników.
rozwiń zwiń