Historia

Auschwitz. 76. rocznica wyzwolenia więźniów obozu śmierci

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2021 06:00
27 stycznia 1945 roku oswobodzonych zostało 7 tysięcy więźniów największej "fabryki śmierci", w tym ponad 300 dzieci. Niemieckiemu kierownictwu obozu Auschwitz nie udało się zatrzeć wszystkich śladów.
Brama obozowa byłego obozu śmierci Auschwitz I, wygląd współczesny
Brama obozowa byłego obozu śmierci Auschwitz I, wygląd współczesnyFoto: Fot. Piotr Litka

Piekło na ziemi

Przez cały czas istnienia Auschwitz-Birkenau pełnił rolę obozu koncentracyjnego, w krótkim czasie od założenia stał się największym niemieckim obozem śmierci.

14 czerwca 1940 roku do obozu przyjechał pierwszy transport z polskimi więźniami. Zwożeni tu ludzie ginęli z powodu nieludzkich warunków egzystencji, głodu i pracy ponad siły.

Od pierwszych miesięcy 1942 roku po decyzji o "ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej" ze stycznia 1942 roku, obóz w Auschwitz stał się największym miejscem natychmiastowej i bezpośredniej Zagłady Żydów zwożonych tu z całej Europy.

Konferencja w Wannsee, czyli urzędowa decyzja o masowym ludobójstwie europejskich Żydów

Załogę obozu stanowili członkowie SS – na początku 700 osób, a w sierpniu 1944 roku ponad trzy tysiące esesmanów i nadzorczyń, wszyscy przypisani do stacjonującej na terenie każdego obozu jednostki SS-Totenkopf (po polsku trupia czaszka, jednostka uznawana za najbardziej fanatyczną). W ciągu istnienia obozu, przez Auschwitz przewinęło się ponad 8 tysięcy esesmanów i 200 nadzorczyń.

Kliknij w obrazek i dowiedz się więcej:

src="//static.prsa.pl/3f5bf262-aed5-4ca5-88bc-b84ae6064666.file"

Fabryka śmierci

Niemcy po wielu eksperymentach w odkryciu możliwości jak najbardziej skutecznego sposobu masowego uśmiercania, uruchomili w Auschwitz komory gazowe i krematoria. Wiosna 1943 roku dziennie w komorach gazowych uśmiercano około 1200 osób.

3 września 1941 roku w obozie Auschwitz Niemcy dokonali pierwszej masowej egzekucji za pomocą Cyklonu B. Ta okryta złą sławą trucizna to ziemia okrzemkowa nasączona cyjanowodorem. Sposób uzyskiwania środka opracował w latach 20. XX w. niemiecki uczony żydowskiego pochodzenia Fritz Haber. Cyklon w zamyśle Habera miał służyć do dezynsekcji i deratyzacji. Sam uczony musiał po przejęciu władzy przez nazistów uciekać z Niemiec.

- Największą zbrodnią nazistowskich Niemiec był Holocaust - mówił prof. Martin Schulze Wessel w rozmowie z portalem Polskiego Radia w 2018 roku.

Zobacz i posłuchaj:

Dowiedz się więcej:

Od 1942 roku najliczniejszą grupą więźniów byli Żydzi. Spośród nich - według danych udostępnianych przez Muzeum Auschwitz najwięcej było Żydów węgierskich (438 tys.) oraz Żydów polskich (300 tys.). Pozostałych Żydów zwożono do Auschwitz z całej Europy, m.in. Francji – 69 tys., Holandii – 60 tys., Grecji – 50 tys.

Spośród 1,3 miliona uwięzionych (głównie Żydów, Polaków i Romów i Sinti) śmierć poniosło 1,1 miliona Żydów.

Przeczytaj także:

Dzieci w Auschwitz

Według Muzeum Auschwitz, na podstawie szacunkowych danych przyjmuje się, że do obozu deportowanych zostało co najmniej 232 tys. dzieci i młodocianych, z których ok. 216 tys. stanowili Żydzi, 11 tys. Romowie, ok. 3 tys. Polacy, ponad 1 tys. Białorusini oraz kilkuset Rosjan, Ukraińców i innych.

Ogółem w obozie zarejestrowano ok. 23 tys. dzieci i młodocianych, z których w styczniu 1945 r. na terenie Auschwitz oswobodzono nieco ponad 700.


Posłuchaj
24:05 Piekło na ziemi.mp3 - Tu był blok samych dzieci, bezbronnych, zabranych od matek. Niemcy wiedzieli, że one tu taką szkołę dostaną, że wyginą - opowiadała Eulalia Rudak. (PR, 13.05.1972)
 

Posłuchaj

14:49 Tam zostało nasze dzieciństwo.mp3 - Nas zostało osiem w łagrze cygańskim, ja miałam 7 lat. Owszem, Rosjanie wkroczyli, ale nikt tam się nami nie zajął - wspominała jedna z więźniarek. (PR, 13.05.1972)

Posłuchaj

09:01 obóz na przemysłowej - popr_wspomnienia Włodzimierza Grzywnego.mp3 - Miałem 12 lat i byłem królikiem doświadczalnym. Przez ponad miesiąc leżałem w gorączce, cały w ropiejących wrzodach - mówił Włodzimierz Grzywny. (PR, 1.03.1971)

 

Posłuchaj

28:07 Obraz na całe życie.mp3 - Przyszedł transport z Czech i Węgier, całe rodziny. Oddzielono dzieci, miały lalki, zabawki i tak wpędzono je do komory gazowej - mówiła Eulalia Rudak. (13.05.1972)

 

Ewakuacja Auschwitz

Piece gazowe oprawcy wygasili w październiku 1944 roku na wieść o przesuwającej się na zachód Armii Czerwonej.

Od grudnia 1944 roku Niemcy ewakuowali większość obozów koncentracyjnych i śmierci znajdujących się na zajętych przez III Rzeszę terenach przedwojennej Polski. 17 stycznia 1945 roku rozpoczęli ewakuację obozu Auschwitz.

Przeczytaj także:

Ewakuacje te, nazywane później marszami śmierci, dawały więźniom nadzieję, że może wolność za chwilę nadejdzie, ale dla wielu skończyły się śmiercią. Dziennie musieli pokonać ok. 20-30 km, noclegi najczęściej odbywały się pod gołym niebem. Mróz, brak jedzenia, wyczerpanie. Niektórzy próbowali uciekać, ale w wielu wypadkach kończyło się to niepowodzeniem. Niemcy strzelali do każdego, kto taką próbę podejmował.


Czytaj także

Ostatni transport do Auschwitz-Birkenau

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2021 05:50
76 lat temu, 16 stycznia 1945 roku z niemieckiego obozu KL Plaszow wysłano ostatni transport więźniów do obozu zagłady KL Auschwitz-Birkenau.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Auschwitz. "Tych kolumn było bardzo dużo, wyszło wtedy parędziesiąt tysięcy"

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2020 05:54
- Taka kolumna w śniegu, takich półszkieletów w pasiakach, różnych łachmanach, takich półtrupów posuwających się wolnym krokiem - wspomnienie Józefa Mikusza. (PR, 11.04.1981)
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stefania Wernik: jestem dzieckiem urodzonym w obozie Auschwitz-Birkenau

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2021 05:50
- Mama był ze mną w drugim miesiącu ciąży. W obozie nie przyznała się do swojego stanu, bo wiedziała, że Niemcy zaraz by ją spalili - relacjonowała Stefania Wernik. - Taka była procedura, że kobietom ciężarnym i małym dzieciom nie wolno było żyć.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zdzisława Włodarczyk: jak ojciec zobaczył tabliczkę Auschwitz, to zaczął krzyczeć "Boże, gdzie nas przywieźli!"

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2021 05:55
- Brat został na terenie obozu, a mnie włączyli do marszu śmierci. Krzyczałam do mamy, że brat został. Esesman uderzył mnie strasznie aż się obróciłam. Kucnęła i tak zrobiłam, że odłączyłam się od marszu i udało mi się wrócić do brata - wspominała Zdzisława Włodarczyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pierwszy transport do Auschwitz. Jaką trasą szli przez Tarnów polscy więźniowie?

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2021 06:01
14 czerwca 1940 roku trasa pochodu 728 mężczyzn pod eskortą niemieckich żołnierzy wiodła przez ścisłe centrum miasta. Dzień przed transportem przeniesiono ich z miejscowego więzienia do budynku żydowskiej łaźni, gdzie poddano ich dezynfekcji. Tam też spędzili ostatnią noc przed transportem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mordowali zamiast leczyć. 74 lata temu rozpoczął się proces nazistowskich lekarzy

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2020 06:00
9 grudnia 1946 roku rozpoczął się w Norymberdze tzw. proces lekarzy. Byli lekarzami, ale sprzeniewierzyli się składanej przysiędze. Mimo zadania olbrzymich cierpień tysiącom istnień ludzkich prawie żaden z hitlerowskich lekarzy nie poczuwał się do winy.
rozwiń zwiń