Historia

Konstytucja 3 maja. Pierwsza w Europie i druga na świecie. Czy na pewno?

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2021 06:00
Każde dziecko w polskiej szkole uczy się formuły umiejscawiającej Ustawę Rządową 1791 roku na zaszczytnej lokacie w dziejach nowoczesnego prawodawstwa. Co kryje się jednak za tym hasłem i czy faktycznie jest one zgodne z prawdą?
Oświecenie było czasem wielkiego przewrotu intelektualnego. W czasie dyskusji rodziły się przełomowe idee.
Oświecenie było czasem wielkiego przewrotu intelektualnego. W czasie dyskusji rodziły się przełomowe idee. Foto: Wikimedia Commons/dp

Akty prawne określające zasady ustrojowe i współpracę stanów z monarchą powstawały w Europie od czasów średniowiecza. Kamieniem milowym w tej materii była Wielka Karta Swobód, wydana w 1215 roku, a w której znalazł się m.in. zapis dotyczący wolności osobistej i majątkowej (odtąd król nie mógł nikogo uwięzić, ani skonfiskować jego majątku, bez zgody sądu). Innym przykładem są obowiązujące do dziś Statuty San Marino. Nie przyjęły one jednak formy jednolitego aktu prawnego.

Dokumenty o charakterze konstytucyjnym powstały też w Polsce, wiele lat przed 1791 rokiem. W państwie polsko-litewskim konstytucjami nazywano z kolei dokumenty o regulujące ustrój państwa. Najsłynniejszym przykładem jest konstytucja nihil novi – ustawa z 1505 roku, która w znaczący sposób zmniejszała kompetencje władcy na rzecz izby poselskiej.

Dokumentem, który określał podstawowe zasady ustrojowe panujące w państwie, ale nie zapisał się chlubnie w dziejach Polski, były Prawa kardynalne. Przeforsowane na tzw. sejmie repninowskim w drugiej połowie XVIII wieku, które potwierdzały dotychczasowe prawa obowiązujące w Rzeczpospolitej. Ich feralne znaczenie polegało na tym, że ugruntowywały panującą w kraju anarchię, jej gwarantką czyniąc carycę Katarzynę II – tym samym polsko-litewskie państwo stawało się protektoratem Rosji.

Myśl oświecenia

Aktów o randze konstytucji było w dziejach Europy wiele. Co w takim razie decyduje o statusie nowoczesnej konstytucji, który jako pierwsza w Europie osiągnąć miała polsko-litewska ustawa zasadnicza? Decyduje o nim zastosowanie w takim akcie kanonu zasad wypracowanych przez oświeceniowych myślicieli.

Jego podstawy stanowią trzy zasady: postulowanego przez Monteskiusza trójpodziału władz, oraz znanych z pism Johna Locke’a i Jeana-Jacques’a Rousseau zasad przyrodzonej wolności i suwerenności narodu. Locke wyjaśniał w "Dwóch traktatach o rządzie", że władza jest powołana do jako straż wolności i własności, zaś Rousseau w swojej "Umowie społecznej" wyjaśniał, że jest ona skutkiem umowy zawartej między członkami społeczeństwa, a zatem jest wyrażeniem woli narodu.

Więcej na temat ewolucji myśli oświeceniowej znaleźć można w serwisie [kliknij obrazek poniżej]:

src=" //static.prsa.pl/b5b00b07-81c4-4345-a770-a45fe6df6726.file"

Inne konstytucje epoki

Jeszcze przed opublikowaniem przez Rousseau "Umowy społecznej", w 1755 korsykańscy powstańcy, którym udało się zrzucić genueńskie panowanie, uchwalili konstytucję. Choć zawiera ona odwołania do oświeceniowych idei wolności i woli ludu jako władzy, to nie można w pełni określić jej jako nowoczesnej konstytucji z powodu wyraźnej sprzeczności z zasadą trójpodziału władzy, pozostawiając szerokie uprawnienia w rękach przywódcy rewolucji, gen. Pasquale’a Paoliego (ustawodawcze i sądownicze). Nie określała też zakresu władzy parlamentu – jego kompetencje pozostawały określone nadal przez prawo zwyczajowe.

Trudno też za konstytucję w duchu oświeceniowym uznać Akt o formie Rządu, wprowadzony w Szwecji przez Gustawa III w 1772 roku. Oktrojując dokument, władca ukrócił panującą od początku wieku tzw. "szwedzką epokę wolności" – trwający od początku XVIII wieku okres dominacji parlamentu w szwedzkim systemie – i wprowadził w Szwecji absolutyzm. Jego konstytucja była zatem raczej wyrazem woli władcy i wzmocnienia jego pozycji względem narodu. Daleko jej zatem do demokratycznych założeń dokumentów oświeceniowych.

Czyli jednak pierwsza…

Na tym tle Konstytucja 3 maja wyróżnia się zarówno jeśli chodzi o kwestię ujęcia podstaw systemowych państwa w ramy dokumentu, zastosowanie zasady trójpodziału władzy (czego dobitnym przykładem była ujęta po raz pierwszy na piśmie zasada odpowiedzialności ministrów przed parlamentem) oraz wynikających z długich tradycji republikańskich Rzeczpospolitej idei wolności osobistej i suwerenności narodu. Dowodem tego ostatniego było nie tylko uchwalenie dokumentu przez Parlament, czyli reprezentacje narodu szlacheckiego, ale też potwierdzenie jej przez sejmiki ziemskie.

- Konstytucja była tym dokumentem, który w sposób uporządkowany, kompleksowy porządkował rzeczywistość polityczną, co prawda był to dokument na swój sposób niedokończony, bo miała być jeszcze też konstytucje ekonomiczną, którą przygotował Kołłątaj, miała być tzw. konstytucja moralna czyli taki zestaw praw podstawowych i dopiero otworzyłoby taką triadę, która by w zupełnie nowy sposób zagospodarowała rzeczywistość. Natomiast było to wykorzystanie tego całego oświeceniowego dyskursu z przyjęciem rozwiązań, które wtedy uznano za rozwiązania modelowe – wskazywał prof. Włodzimierz Suleja w rozmowie z Polskim Radiem.

Z kolei historyk prof. Richard Butterwick-Pawlikowski wskazywał na nowoczesny jak na tamte czasy charakter dokumentu.

- Dawała ona solidne ramy prawne określające formę rządu, jak również jego relację z obywatelami. Opierały się one na wspólnych wartościach politycznych wspólnoty obywatelskiej. W tym sensie była to nowoczesna konstytucja, ale była to też konstytucja w starszym znaczeniu tego słowa, czyli w znaczeniu prawa ustanowionego przez Parlament lub Sejm. Polsko-litewska Konstytucja 3 maja ma bardzo dobre podstawy, by określać ją mianem pierwszej nowoczesnej konstytucji w Europie – podkreślał historyk. - Konstytucja 3 maja miała bowiem szerszy zakres i większe ambicje niż akty ją poprzedzające.

Czytaj także

Stanisław Staszic - oświeceniowy myśliciel, naiwny polityk

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2017 06:07
Oświeceniowy myśliciel, miłośnik nauki. Autor broszury, która wywarła wpływ na powstanie Konstytucji 3 maja.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Andrzejewski: nasza konstytucja korzysta z instytucji wywodzących się z Konstytucji 3 maja

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2019 18:11
- 3 maj jest dla nas dzisiaj i świętem kościelnym, i narodowym, i świętem wojska. Jednocześnie jest przypomnieniem wielkości polskiej mysli prawniczej, która niesłusznie jest spychana do historii - mówił na antenie PR24 Piotr Andrzejewski, sędzia, członek Trybunału Stanu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szlachta jednak pracuje! Ustanowienie prawa o miastach

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2021 05:40
18 kwietnia 1791 roku Sejm Wielki uchwalił ustawę "Miasta nasze królewskie wolne w państwach Rzeczpospolitej". Był to jeden z pierwszych kroków na drodze prac nad gruntownymi reformami państwa, zwieńczonej Konstytucją 3 maja. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Konstytucja 3 maja. Prof. Zielińska: miała uratować kraj przed następnym rozbiorem

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2021 20:30
- Konstytucja miała stanowić podstawę racjonalnego i sprawnie działającego państwa. Miała ratować osłabiony kraj przed następnym rozbiorem. Twórcy byli przekonani, że zadanie, które przed nimi stało, wykonali - powiedziała prof. Zofia Zielińska, historyk.
rozwiń zwiń