Historia

Stanisław Zabiełło jak Grupa Ładosia. Izraelskie media: tysiące Żydów zawdzięczają mu życie

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2022 05:50
Przedstawiciel rządu RP na uchodźstwie we Francji Vichy, Stanisław Zabiełło, był jednym z anonimowych bohaterów II wojny światowej, prowadził jedną z najodważniejszych akcji zainicjowanych przez polskich dyplomatów na rzecz ratowania Żydów i setki, a może tysiące osób, zawdzięczają życie jemu i jego ludziom - pisze izraelski dziennik "Israel Hajom".
Stanisław Zabiełło
Stanisław ZabiełłoFoto: NAC

"Prowadzone przez Zabiełłę biura dostarczały Żydom sfałszowane dokumenty potwierdzające ich chrześcijańskie lub aryjskie pochodzenie, zdobywały wizy na wyjazd z Francji do krajów Ameryki, Azji i Afryki, a nawet zwalniały więźniów żydowskich z policji francuskiej" - można przeczytać w artykule.

29 października 1942 roku z okupowanej Francji wysłano tajny telegram do MSZ rządu polskiego na uchodźstwie w Londynie pt. "Działania władz Francji przeciwko Żydom". Telegram wysłany przez Zabiełłę jest cytowany w książce wydanej przez Polski Instytut Spraw Międzynarodowych (chodzi o "W obliczu Zagłady. Rząd RP na uchodźstwie wobec Żydów 1939-1945" po red. Piotra Długołęckiego - PAP).

"Szczegóły tajemniczej sprawy stoją w całkowitej sprzeczności z przyjętym twierdzeniem, że polski rząd na uchodźstwie nie działał w zdecydowany sposób na rzecz swoich żydowskich obywateli" - komentuje często poruszający tematykę polską dziennikarz Eldad Bek.

"Żydzi zagraniczni"

Jak pisze "Israel Hajom" w latach 20. i 30. XX wieku tysiące Żydów emigrowało z Polski do Francji z powodów politycznych i ekonomicznych i w rezultacie przed II wojną światową we Francji mieszkało około 100 tys. Żydów polskiego pochodzenia – jedna trzecia wszystkich Żydów w tym kraju.

Gazeta wyjaśnia, że Polska 1 kwietnia 1938 roku odmówiła obywatelstwa osobom mieszkającym poza Polską od ponad pięciu lat i tym, którzy "utracili kontakt z polską narodowością". W ten sposób dziesiątki tysięcy Żydów polskiego pochodzenia stało się bezpaństwowcami.

Podporządkowany Niemcom reżim Vichy stworzył zaś rozróżnienie między "Żydami francuskimi", których starano się do pewnego stopnia chronić przed Niemcami, a "Żydami zagranicznymi". Polscy Żydzi w ogóle nie regulowali swojego statusu we Francji, brakowało im potrzebnych zaświadczeń i często nie znali nawet języka polskiego, ponieważ posługiwali się jidysz.

Akcja wizowa

- Żydzi polscy mieszkający we Francji zaczęli kontaktować się z polskimi biurami i urzędami w celu uzyskania dokumentów, które pozwoliłyby im otrzymać kartki żywnościowe lub uciec z kraju – powiedział historyk i były dyplomata Marek Pernal, który badał działalność sieci Zabiełły w archiwach polskiego MSZ. - W obliczu tak wielu zgłoszeń i nasilających się prześladowań Żydów, w 1941 roku Zabiełło nakazał wszystkim urzędom, którymi kierował, by nie przestawały fałszować zaświadczeń i dokumentów tożsamości dla Żydów - podkreślił.

W tym samym czasie polscy urzędnicy współpracowali z władzami francuskimi w celu uzyskania dla Żydów wiz wyjazdowych z Francji oraz wiz wjazdowych do krajów Ameryki, Azji i Afryki, z których większość odmówiła przyjęcia żydowskich imigrantów.

Do Lizbony i Szwajcarii

Jedna z głównych dróg ewakuacyjnych przebiegała przez Lizbonę, gdzie polska misja odegrała ważną rolę w koordynowaniu przerzutów żydowskich uchodźców do innych krajów - relacjonuje Bek.

Aleksander_Ładoś 1200.jpg

Aleksander Ładoś – przywódca "grupy berneńskiej", która ratowała Żydów w czasie wojny

Kolejna droga ewakuacyjna prowadził z Francji do sąsiedniej Szwajcarii, gdzie działała polska ambasada, kierowana przez ambasadora Aleksandra Ładosia, dostarczająca prawdziwe lub sfałszowane dokumenty osobom, które starały się uciec.

Ponadto sieć Zabiełły prowadziła szeroko zakrojoną akcję pomocy finansowej obywatelom polskim, w tym wielu Żydom.

- Polscy dyplomaci w różnych krajach musieli zadbać o uchodźców, których nikt nie chciał, i zaczęli szukać twórczych rozwiązań. Na przykład "chrzcili" Żydów. W ten sposób udało im się wysłać tysiące Żydów, którzy stali się "chrześcijanami", do krajów Ameryki Południowej. Setki wysłano do Palestyny" - mówi dyrektor PISM Sławomir Dębski.

Dwa tygodnie po wysłaniu telegramu Zabiełły wojska niemieckie zajęły terytorium Vichy, a rozpoczęte wraz z pokonaniem Francji przez Niemców akcje ratowania Żydów stały się bardziej złożone i niebezpieczne. 

W grudniu 1942 roku polski dyplomata został przekazany przez rząd Vichy gestapo. Przez około rok był przesłuchiwany przez Niemców w Paryżu, a następnie przeniesiony do obozów koncentracyjnych Buchenwald, Mittelbau-Dora i Bergen-Belsen, skąd został zwolniony pod koniec wojny. Po wojnie wrócił do Polski i kierował PISM. Zmarł w 1970 roku.

Pomoc Państwa Polskiego wobec Żydów w czasie II wojny światowej

Pomoc Państwa Polskiego wobec Żydów w czasie II wojny światowej/ Polskie Radio/Paweł Woźniak (graf.), Bartłomiej Makowski (treść)

PAP/ja/bm

Czytaj także

Aleksander Ładoś – przywódca "grupy berneńskiej", która ratowała Żydów w czasie wojny

Ostatnia aktualizacja: 29.12.2021 05:55
Grupa polskich dyplomatów w Szwajcarii dostarczała Żydom w okupowanej Polsce tysiące południowoamerykańskich paszportów. Te dokumenty chroniły przed śmiercią w komorach gazowych. Kim był człowiek, który stał za akcją paszportową?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Konstanty Rokicki jako jedyny z "Grupy Berneńskiej" z tytułem Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2019 07:00
- Konstanty Rokicki był kluczową postacią wśród polskich dyplomatów w Bernie w Szwajcarii i jako jedyny z nich otrzyma tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata - podał PAP Instytut Yad Vashem. Pozostali dyplomaci z "Grupy Berneńskiej" otrzymają podziękowania.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tadeusz Romer. Dyplomata, który ratował Żydów w Tokio i Szanghaju

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2022 06:00
Dzięki ambasadorowi RP w Japonii tysiące polskich Żydów uniknęło śmierci. Dyplomata nie tylko pomógł uchodźcom, którzy znaleźli się w Kraju Kwitnącej Wiśni - być może to jego czyny zainspirowały działaczy grupy berneńskiej. Tadeusz Romer zmarł 23 marca 1978 roku. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nie tylko grupa Ładosia. Polskich dyplomatów, którzy pomagali Żydom, było wielu

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2022 06:00
– Praktycznie nie było polskiej placówki dyplomatycznej, która w okresie drugiej wojny światowej byłaby obojętna na los Żydów – podkreślał Jakub Kumoch, Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta, były ambasador RP w Szwajcarii i Turcji, a także badacz polskiej pomocy niesionej Żydom w czasie II wojny światowej, we wrześniu 2020 roku. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przed Niemcami ukryli go polscy Sprawiedliwi. Po wojnie wytropili go Sowieci. Historia Czesława Pankowskiego i jego rodziny

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2022 06:00
Czesław Pankowski to jedyny Polak nieżydowskiego pochodzenia na liście Ładosia. Jego żona była z pochodzenia Żydówką, co zmusiło całą rodzinę do ukrywania się przed Niemcami. Znaleźli schronienie najpierw u rodziny Stolarczyków, a później w oddziale leśnym. Służba w konspiracji spowodowała, że po wojnie Czesław znalazł się na celowniku NKWD.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polska pomoc Żydom w czasie II wojny światowej. PISM zebrał kilkaset dokumentów

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2021 09:56
Polska dyplomacja zorganizowała jedną z największych akcji pomocy Żydom w czasie II wojny światowej - wynika z publikacji pt. "Rząd RP na uchodźstwie wobec Żydów 1939-1945", którą wydał Polski Instytut Spraw Międzynarodowych. W tomie zebrano ponad 550 dokumentów ukazujących systemowość i masowy charakter tej pomocy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Sprawiedliwi wśród Narodów Świata". Trzy polskie rodziny odznaczone przez Yad Vashem

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2021 17:13
Izraelski Instytut Yad Vashem uhonorował tytułem "Sprawiedliwych wśród Narodów Świata" Janinę i Walentego Cynków, Mariannę i Stanisława Sarnowskich oraz ich syna Kazimierza, a także Anastazję i Stanisława Zamorskich. To kolejne polskie rodziny odznaczone za pomoc Żydom, skazanym przez Niemców na zagładę w czasie II wojny światowej.
rozwiń zwiń