Historia

Kazimierz Dłuski - legenda TOPR i Zakopanego

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2022 05:30
92 lata temu, 6 września 1930 roku, zmarł w Otwocku znany lekarz i współtwórca Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR) Kazimierz Dłuski. Był nie tylko lekarzem i entuzjastą piękna Zakopanego i polskiej części Tatr, ale też działaczem politycznym, socjalistą, a w życiu prywatnym mężem  Bronisławy, starszej siostry polskiej noblistki Marii Skłodowskiej Curie.
Stoją od lewej: Aleksandra Szczerbińska, doktor Kazimierz Dłuski, brygadier Józef Piłsudski, Maria Michalewska oraz jej brat porucznik Bolesław Wieniawa-Długoszowski. Zakopane 1916 r.
Stoją od lewej: Aleksandra Szczerbińska, doktor Kazimierz Dłuski, brygadier Józef Piłsudski, Maria Michalewska oraz jej brat porucznik Bolesław Wieniawa-Długoszowski. Zakopane 1916 r.Foto: NAC

Dzięki niemu powstał TOPR

W swoich licznych działaniach, a uczestniczył zarówno na polu medycyny, jak i niesienia pomocy osobom zagrożonym w górach czy wreszcie uczestniczenia w różnych gremiach politycznych bądź społecznych, zawsze charakteryzował się niespotykaną skromnością i jasnością poglądów.

To o nim, na stronach Muzeum Tatrzańskiego Anna Murzyn pisze: "Kazimierz Dłuski (1855-1930) był jedną z najgłośniejszych, a zarazem najskromniejszych postaci Zakopanego. Do dziś niewielu pamięta o jego wybitnej działalności medycznej, a także społecznej i politycznej".

Wszędzie, gdzie się pojawiał potrafił swoją niezłomnością wzbudzić kontrowersje, ale też wszędzie czynił wiele dobra, zawsze mając na uwadze drugiego człowieka. To dzięki niemu powstał TOPR, a przynajmniej był jednym z jego założycieli i pierwszym jego prezesem. Powstała w 1908 roku i zarejestrowana we Lwowie w 1909 roku organizacja pod jego kierunkiem nabrała właściwego, słynnego charakteru służby zawsze idącej z pomocą i z szacunkiem dla własnego bezpieczeństwa.

Sanatorium im. Bronisławy i Kazimierza Dłuskich

Nie była to jedyna organizacja w dorobku Dłuskiego zlokalizowana w obrębie polskich Tatr. Tam też, w Zakopanem, współpracował w tworzeniu i gromadzeniu zasobów Muzeum Tatrzańskiego im. dra Tytusa Chałubińskiego. Jednakże, jak podaje portal tatrzański, znaczącą rolę miał w tworzeniu słynnego zakopiańskiego sanatorium. Czytamy tam: "W 1897 odwiedził Zakopane, powziął myśl założenia tam wielkiego, nowoczesnego sanatorium przeciwgruźliczego i zjednał udziałowców do towarzystwa jego budowy, m.in. Henryka Sienkiewicza, Ignacego Paderewskiego i swoją szwagierkę Marię Skłodowską-Curie. W 1900 z żoną Bronisławą , również lekarką, zamieszkał w Zakopanem na stałe. Sanatorium (później nazwane Sanatorium im. Bronisławy i Kazimierza Dłuskich, od 1927 Wojskowy Dom Wypoczynkowy w Kościelisku) otwarto w 1902 i D. kierował nim przez lat 16. Z sanatorium tego stworzył znakomity zakład leczniczy i poważną placówkę naukową. Ogłosił szereg prac nauk z dziedziny gruźlicy".

Zasłużony w Zakopanem

Choć związki Dłuskiego z ruchem socjalistycznym uległy rozluźnieniu, lekarz poświęcił się pracy medycznej i społecznej, to zawsze gotowy był pomóc dawnym kolegom w walce ideologicznej czy na polu kształtowania postaw. Jednakże najważniejszym działaniem w XX wieku stały się walka z gruźlicą i prospołeczne kształtowanie zakopiańskich tradycji.

Muzeum tak opisuje pamięć o słynnym prowadzącym: "W 1926 roku Dłuski uległ ciężkiemu wypadkowi. Najechany przez samochód zaczął coraz bardziej podupadać na zdrowiu. Zmarł w 1930 roku, pochowany został na cmentarzu zasłużonych na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem. Cały polski lekarski świat z Polską Gazeta Lekarską na czele, oddał hołd jego pamięci. W 1931 roku podczas IV Ogólnopolskiego Zjazdu Przeciwgruźliczego w Zakopanem odsłonięto uroczyście w dawnym sanatorium Kazimierza i Bronisławy Dłuskich jego popiersie".

PP


Zobacz więcej na temat: Zakopane Tatry TOPR góry
Czytaj także

TOPR - trzeba mieć charakter

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2012 06:00
- Żeby ratować ludzi, trzeba kochać ludzi i góry. Nie idzie się wtedy kiedy się ma ochotę ratować kogoś, tylko wtedy jak jest najgorsza pogoda, deszcz, burza, lawina, Boże Narodzenie, Sylwester - o zawodzie ratownika górskiego opowiada wnuk Stanisława Gąsienicy-Byrcyna.
rozwiń zwiń
Czytaj także

TOPR – bohaterstwo jest ich zawodem

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2021 05:40
- Żeby ratować ludzi, trzeba kochać ludzi i góry. Nie idzie się wtedy, kiedy się ma ochotę ratować kogoś, tylko wtedy jak jest najgorsza pogoda, deszcz, burza, lawina, Boże Narodzenie, Sylwester – tak o zawodzie ratownika górskiego mówił Stanisław Gąsienica-Byrcyn.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zimą w Tatry szli tylko śmiałkowie

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2019 06:00
"Mam stale to błogie uczucie, że potężny mur Tatr oddziela i chroni mnie od wyziewów bagniska warszawskiego. Nikt mi w pracy nie przeszkadza, mogę chodzić po górach tatrzańskich, które ukochałem, jakbym wśród nich się narodził" - pisał w pamiętnikach Mieczysław Karłowicz.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Góry i namiętności

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2023 05:40
Był jednym z najpoczytniejszych poetów Młodej Polski i międzywojnia. Jego erotyki rozpalały zmysły kobiet, zaś opisy ukochanych Tatr zachwycały plastycznością. W poemacie życia artysty nie zabrakło jednak strofy tragedii.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Władysław Zamoyski uratował polskie Tatry

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2022 05:44
W swoim życiu odniósł liczne zasługi w pracy organicznej, ale jego największym dziełem było zaangażowanie na rzecz ochrony przyrody Tatr Polskich.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Muzyka i góry. Pasje Mieczysława Karłowicza

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2022 05:47
8 lutego 1909 roku podczas samotnej wyprawy narciarskiej zginął, zasypany lawiną śnieżną pod Małym Kościelcem, Mieczysław Karłowicz, 33-letni znakomity kompozytor.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Poznajesz te wakacyjne miejsca? Tatry i Pieniny sprzed ponad wieku na zdjęciach Awita Szuberta

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2022 05:45
3 lipca 1837 roku urodził się Awit Szubert – jeden z pierwszych, który utrwalił na fotografii tatrzańskie i pienińskie widoki. Dzięki tym zdjęciom możemy się dziś m.in. przekonać, jak wyglądał Czortszyn na długo przed powstaniem Jeziora Czorsztyńskiego, czy na szczycie Sokolicy rosła już słynna sosna, czym jeżdżono do Morskiego Oka i jak prezentowała się Dolina Kościeliska prawie 150 lat temu.
rozwiń zwiń