Historia

Bronili Helu do końca

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2015 07:00
- Przez pierwsze dni nalot był co 15 minut. Na wioskę, na cypel. Ludzie nie wiedzieli, gdzie się kryć - wspominał jeden z uczestników walk w obronie Helu, które rozpoczęły się 20 września 1939.
Audio
  • Józef Unrug: Dowódca obrony Helu - wspomnienia Rozgłośni Polskiej RWE nadane z okazji 25. rocznicy wybuchu II wojny światowej
  • Wspomnienia obrońców Helu - nagr. arch. Polskiego Radia (15.09.1979)
  • Co wydarzyło się 20 września 1939 - audycja arch. Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego z cyklu "Kronika 1939"
Okręt niemiecki ostrzeliwuje Półwysep Helski (wrzesień 1939)
Okręt niemiecki ostrzeliwuje Półwysep Helski (wrzesień 1939)Foto: PAP/CAF

Po kapitulacji Oksywia Niemcy rozpoczęli decydujące natarcie na Hel, ostatnią już enklawę polską na Wybrzeżu. Atak był przytłaczający. - Nasza obrona morska była niewspółmiernie słaba w stosunku do sił, którymi dysponował wróg - mówił w wywiadzie dla Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa dowódca obrony Wybrzeża, admirał Józef Unrug.

Ćwierć wieku po zakończeniu kampanii wrześniowej admirał został poproszony o przypomnienie wydarzeń z 1939 roku. - Przyznam, że to dla mnie trudne - powiedział drżącym ze wzruszenia głosem. - To tragiczny okres mojego życia, to tragedia narodu. - dodał. Według admirała większość z wyższych dowódców zdawała sobie sprawę, że czeka nas klęska. - Ale obowiązek żołnierski nakazywał walkę. Była to obrona skazana na samotność - wspominał Józef Unrug.

Do uczestników walk o Hel dotarł też w 1979 roku Leszek Tymiński z Polskiego Radia. Jego gośćmi byli: kpt. Edmund Pappelbaum - dowódca baterii nr 34 na Helu, Emil Lisakowski, Czesław Konieczny oraz Teodor Kąkel. Jeden z nich opowiadał: - Ludzie pokazali, jak walczyć o własną Ojczyznę w sytuacjach beznadziejnych, nierealnych. Zastępcą dowódcy twierdzy helskiej był zmarły komandor Kukiełka. Do ostatniej chwili nie tracił ducha i dodawał go walczącym żołnierzom i cywilom.

Pomimo ogromnej przewagi Niemców żołnierze polscy stawiali zacięty opór. - Pod koniec września dotarła do nas wiadomość o opuszczeniu Polski przez rząd, potem o kapitulacji Warszawy. Pozostaliśmy już tylko wysepką, jedynym terytorium Polskim - wspominał admirał Józef Unrug. - Dalsza walka była beznadziejna, zwłaszcza że zapasy amunicji artyleryjskiej były na ukończeniu. Wtedy zdecydowałem się na kapitulację. 2 października Niemcy wkroczyli na Hel.

Po kapitulacji admirał razem ze swoimi żołnierzami trafił do oflagu. Józef Unrug pochodził z niemieckiej rodziny i biegle władał tym językiem, ale w obozie jenieckim z Niemcami kontaktował się tylko przez tłumacza. Rodzinie, która go tam odwiedziła, zakomunikował, że 1 września 1939 zapomniał, jak się mówi po niemiecku.

Po zakończeniu wojny zamieszkał w Wielkiej Brytanii. Nie chciał wracać do kraju rządzonego przez komunistów. W późniejszych latach pracował w Maroku. Od 1955 roku mieszkał we Francji. Zmarł 5 marca 1973. Miał 88 lat.

Posłuchaj wspomnień admirała Józefa Unruga oraz wspomnień uczestników walk w obronie Helu.

Zajrzyj na strony serwisu "II wojna światowa">>>

Prześledź dźwiękowe kalendarium wydarzeń z 1939 roku na platformie moje.polskieradio.pl>>>

Czytaj także

Bohaterom spod Wizny

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2009 11:00
Ta bitwa jest symbolem polskiej obrony w 1939 roku. W historii, kulturze i literaturze wymienia się ją, jako „polskie Termopile”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

A więc wojna...

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2018 11:50
1 września 1939 hitlerowskie Niemcy napadły na Polskę. Rozpoczęła się II wojna światowa - największy w historii konflikt zbrojny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Największa bitwa kampanii wrześniowej

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2012 06:00
Rozmach i siła natarcia polskiego całkowicie zaskoczyły armię niemiecką. "Bitwa nad Bzurą stała się największą bitwą w zwarciu toczącej się kampanii polskiej" – pisał wybitny niemiecki strateg gen. Erich von Manstein.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bitwa nad Bzurą - największe starcie kampanii wrześniowej

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2014 06:00
Rozmach i siła natarcia polskiego całkowicie zaskoczyły armię niemiecką. "Bitwa nad Bzurą stała się największą bitwą w zwarciu toczącej się kampanii polskiej" – pisał wybitny niemiecki strateg gen. Erich von Manstein.
rozwiń zwiń