Historia

Prymas Polski - Prymas Tysiąclecia

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2013 07:00
- Nie jestem ja politykiem, ani dyplomatą, nie jestem działaczem, ani reformatorem, ale jestem ojcem Waszym duchownym – tak przedstawił się wiernym w swym pierwszym liście pasterskim nowo wybrany prymas Polski, arcybiskup Stefan Wyszyński.
Audio
  • Wybór arcybiskupa Stefana Wyszyńskiego na prymasa Polski - felieton Tadeusza Żenczykowskiego z cyklu "Z dziejów PRL" nadany w Rozgłośni Polskiej RWE (21.03.1992)
  • Stosunki państwo-kościół w Polsce pod koniec lat 40. - felieton Tadeusza Żenczykowskiego z cyklu "Z dziejów PRL" nadany w Rozgłośni Polskiej RWE (28.03.1992)
Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński (19011981)
Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński (1901–1981)Foto: PAP/CAF

Po śmierci prymasa Augusta Hlonda w październiku 1948 r.  najpoważniejszym kandydatem na jego następcę był nieprzejednany wróg władz komunistycznych, biskup łomżyński Stanisław Kostka Łukomski. Zginął jednak w wypadku samochodowym. Niejasne okoliczności każą podejrzewać intencjonalne działanie Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Niespodziewanie 12 listopada 1948 r. nominację na metropolitę gnieźnieńskiego i warszawskiego oraz prymasa Polski otrzymał ordynariusz lubelski ks. bp Stefan Wyszyński.

- 48-letniego prymasa czekała trudna misja obrony praw Kościoła przed mnożącymi się represjami władz komunistycznych – mówił w felietonie z cyklu ”Z dziejów PRL” nadanym na antenie Rozgłośni Polskiej RWE, Tadeusz Żenczykowski. Autor przedstawił sylwetkę prymasa Stefana Wyszyńskiego. Przypomniał jego działalność okupacyjną w czasie II wojny światowej. - Był blisko związany z polskim podziemiem i Armią Krajową, w której jako kapelan wojskowy miał pod swoją opieką AK na Żoliborzu, w Kampinosie i w Laskach – mówił.

Podczas swego ingresu w Warszawie nowy prymas Polski mówił m.in.: - Kościół nie chce panować nad państwem, ale chce z nim współpracować w walce z tym, co jest złe i sprzeczne z duchem chrześcijańskim.

Przypomniał, że Polska jest krajem katolickim i jeśli religia panować będzie wszędzie, w domach, w szkołach, w wojsku, a nawet w więzieniach, wówczas nasz naród będzie silny i szczęśliwy.

Władze partyjne były mocno zaniepokojone gorącym przyjęciem jakie warszawiacy zgotowali kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu. Komunistów niepokoił tez ton wypowiedzi duchownego. Już wtedy zaczęli zastanawiać się jak zaostrzyć represje wobec kościoła. Kościół stał się głównym celem walki politycznej. Wiedziano, że ten przeciwnik jest mocny i niełatwy do pokonania, ale nie przypuszczano, że aż tak mocny.

Więcej faktów z życia kardynała Stefana Wyszyńskiego znajdziesz w serwisie ”Prymas Tysiąclecia”>>>

Zajrzyj też do serwisu ”Radia Wolności”>>>

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Zobacz także

Czytaj także

Prymas na złe czasy

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2011 07:00
Wybór Stefana Wyszyńskiego 12 listopada 1948 roku na prymasa Polski miał miejsce w dramatycznych okolicznościach i z morderstwem w tle.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prymas Stefan Wyszyński uwięziony

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2017 07:00
Łazienka była niewielka, ale schludna. Łączyła się bezpośrednio z sypialnią, w której stało tylko łóżko, stolik nocny i krzesło - taką celę przygotowali ubecy dla aresztowanego kardynała Stefana Wyszyńskiego.
rozwiń zwiń