Historia

Teheran – faktyczny koniec II Rzeczypospolitej

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2020 05:50
Konferencja Wielkiej Trójki w Teheranie ustaliła powojenny kształt polskich granic i nie tylko granic – zachodni przywódcy praktycznie oddali Rzeczpospolitą we władanie Stalina.
Józef Stalin, Franklin Delano Roosevelt i Winstron Churchill w Teheranie (1943 r.)
Józef Stalin, Franklin Delano Roosevelt i Winstron Churchill w Teheranie (1943 r.)Foto: Franklin D. Roosevelt Library Public Domain Photographs/Wikipedia domena publiczna

1 grudnia 1943 roku zakończyła się konferencja w Teheranie, czyli spotkanie tzw. Welkiej Trójki - Józefa Stalina, Winstona Churchilla i Franklina Delano Roosevelta.

- Był to kluczowy moment II wojny światowej. Tutaj podjęto najważniejsze decyzje na temat dalszego, końcowego etapu wojny, ale także powojennych losów Europy, w tym Polski - mówił historyk prof. Paweł Wieczorkiewicz.


Posłuchaj
10:02 teheran - pierwsza próba podziału świata.mp3 Teheran - pierwsza próba podziału świata - audycja z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej" z udziałem prof. Pawła Wieczorkiewicza.

 

Stalin, niedawny sojusznik Hitlera, teraz był sojusznikiem Winstona Churchilla i Franklina Delano Roosevelta. Jako ich sprzymierzeniec natychmiast zaczął uzurpować sobie szczególe prawa i stawiać żądania wynagrodzenia politycznego za ponoszone koszty wojny, w znacznej zresztą mierze zawinione przez siebie samego i przez jego ekipę.

Roosevelt i Churchill w sieci Stalina

Argumentem, którym Stalin zręcznie się posługiwał w kontaktach z przywódcami państw zachodnich, była sprawa tzw. drugiego frontu. Chodziło o odciążenia Armii Czerwonej, która od momentu ataku Niemiec na ZSRR ponosiła główny ciężar wojny. Drugim elementem wpływu na aliantów zachodnich była groźba separatystycznego pokoju z Hitlerem. Stalin mając tą kartę w rękawie mógł w istocie rzeczy od Roosevelta i Churchilla uzyskać wszystko.

Posłuchaj archiwalnych dźwięków dotyczących konferencji teherańskiej >>>

Winston Churchill z jednej strony uznawał sojusz ze Stalinem za zbawienny, ale z drugiej patrzył na niego z niejaką niechęcią. Brytyjczyk orientował się doskonale z kim ma do czynienia. O Stalinie i politykach sowieckich mówił do swoich współpracowników, że są to "bandyci i zbrodniarze".


Posłuchaj
14:44 Wywiad z Hughem Lunghi.mp3 Wywiad z Hugh Lunghim - jednym z naocznych świadków konferencji w Teheranie w 1943 roku, byłym dyplomatą brytyjskim. Archiwalne nagranie Rozgłośni Polskiej RWE. (22.12.1983)

 

Według prof. Wieczorkiewicza Amerykanów w gruncie rzeczy nie obchodził nowy porządek europejski. Ich celem politycznym było zapewnienie stabilizacji w Europie, wszystko jedno za jaką cenę. Gotowi byli wyznaczyć na policjanta pokoju europejskiego Związek Sowiecki. Potrzebowali pomocy Sowietów w wojnie z Japonią. W zamian za obietnice udzielenia tej pomocy, Roosevelt poszedł Stalinowi na rękę niemal we wszystkim.

Sowieci zgarniają całą pulę

Czas i miejsce konferencji narzucił Stalin. Zależało mu na tym, aby miejsce obrad było najdogodniejsze dla strony sowieckiej, a najbardziej dokuczliwe i nieprzyjemne dla Brytyjczyków oraz Amerykanów. Teren, na którym toczyły się rozmowy, był przez cały czas pod nasłuchem i inwigilacją sowieckich służb.
Karty w Teheranie rozdawał Stalin. Osiągnął właściwie wszystko czego chciał. Od przywódców mocarstw zachodnich uzyskał szereg konkretnych obietnic: otwarcia drugiego frontu w 1944 roku, przyznania mu kontroli nad Polską, a co najważniejsze okrojenia terytorialnego Polski na wschodzie i przesunięcia jej ze wschodu na zachód. Polska została sprzedana przez jej oficjalnych sojuszników.

T: Teheran – faktyczny koniec II Rzeczypospolitej

L: Konferencja Wielkiej Trójki w Teheranie ustaliła powojenny kształt polskich granic i nie tylko granic – zachodni przywódcy praktycznie "oddali" Rzeczpospolitą we władanie Stalina.

28 listopada 1943 roku w ambasadzie radzieckiej w Teheranie nastąpiło pierwsze spotkanie Wielkiej Trójki - Józefa Stalina, Winstona Churchilla i Franklina Delano Roosevelta.

- Był to kluczowy moment II wojny światowej. Tutaj podjęto najważniejsze decyzje na temat dalszego, końcowego etapu wojny, ale także powojennych losów Europy, w tym Polski – mówił historyk prof. Paweł Wieczorkiewicz.

Stalin, niedawny sojusznik Hitlera, teraz był sojusznikiem Winstona Churchilla i Franklina Delano Roosevelta. Jako ich sprzymierzeniec natychmiast zaczął uzurpować sobie szczególe prawa i stawiać żądania wynagrodzenia politycznego za ponoszone koszty wojny, w znacznej zresztą mierze zawinione przez siebie samego i przez jego ekipę.

Argumentem, którym Stalin zręcznie szermował w kontaktach z przywódcami państw zachodnich, była sprawa tzw. drugiego frontu. Chodziło o odciążenia Armii Czerwonej, która od momentu ataku Niemiec na ZSRR ponosiła główny ciężar wojny. Drugim elementem wpływu na aliantów zachodnich była groźba separatystycznego pokoju z Hitlerem. Stalin mając tą kartę w rękawie mógł w istocie rzeczy od Roosevelta i Churchilla uzyskać wszystko.

Winston Churchill z jednej strony uznawał sojusz ze Stalinem za zbawienny, ale z drugiej patrzył na niego z niejaką niechęcią. Brytyjczyk orientował się doskonale z kim ma do czynienia. O Stalinie i politykach sowieckich mówił do swoich współpracowników, że są to “bandyci i zbrodniarze”.

Amerykanów w gruncie rzeczy nie obchodził nowy porządek europejski. Ich celem politycznym było zapewnienie stabilizacji w Europie, wszystko jedno za jaką cenę. Gotowi byli wyznaczyć na policjanta pokoju europejskiego Związek Sowiecki. Potrzebowali pomocy sowietów w wojnie z Japonią. W zamian za obietnice udzielenia tej pomocy, Roosevelt poszedł Stalinowi na rękę niemal we wszystkim.

Jeżeli chodzi o przebieg konferencji to Stalin narzucił jej miejsce i czas. Zależało mu na tym, aby miejsce obrad było najdogodniejsze dla strony sowieckiej, a najbardziej dokuczliwe i nieprzyjemne dla Brytyjczyków oraz Amerykanów. Teren, na którym toczyły się rozmowy, był przez cały czas pod nasłuchem i inwigilacją sowieckich służb.

Karty w Teheranie rozdawał Stalin. Osiągnął właściwie wszystko czego chciał. Od przywódców mocarstw zachodnich uzyskał szereg konkretnych obietnic: otwarcia drugiego frontu w 1944 roku, przyznania mu kontroli nad Polską, a co najważniejsze okrojenia terytorialnego Polski na wschodzie i przesunięcia jej ze wschodu na zachód. W ten sposób Polska została sprzedana przez jej oficjalnych sojuszników.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stalin, Truman i Churchill dzielą Europę

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2020 06:00
- Poczdam to było przypieczętowanie zwycięstwa Stalina w wojnie, moment największego triumfu Związku Sowieckiego w jego całej historii - stwierdził profesor Paweł Wieczorkiewicz, komentując obrady Wielkiej Trójki w Poczdamie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

75 lat temu w Jałcie Stalin wziął wszystko

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2020 06:00
Na Krymie przywódcy ówczesnych mocarstw podjęli fatalne dla Polski decyzje. Przy większej determinacji państw zachodnich historia mogła potoczyć się inaczej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak Churchill oddał Polskę Stalinowi

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2020 05:30
76 lat temu, 22 lutego 1944 roku, premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill wygłosił w brytyjskiej Izbie Gmin przemówienie będące faktycznym przyzwoleniem dla zaboru przez ZSRS większości wschodnich ziem Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stanisław Mikołajczyk przegrał walkę o kształt powojennej Polski

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2020 05:45
– Wiążąc się serdeczną współpracą ze sprzymierzonymi narodami, proklamuję swą wiarę w demokrację i zaufanie do wielkich przywódców demokracji: prezydenta Roosevelta i premiera Churchilla – mówił w jednym z przemówień premier Stanisław Mikołajczyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Roosevelt ślepo ufał Stalinowi". Niemiecki dziennikarz o powojennym ładzie

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2020 12:00
- Zachodni alianci utrzymywali sojusz z Józefem Stalinem - mówił w Polskim Radiu 24 Thomas Urban, niemiecki dziennikarz i pisarz.
rozwiń zwiń