Historia

Dwight Eisenhower - wielki Amerykanin i wielki żołnierz

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2020 05:40
Gen. Dwight Eisenhower, wielki zwycięzca II wojny światowej, późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych, wszedł do historii jako naczelny dowódca wojsk sprzymierzonych. Urodził się 14 października 1890 roku.
Gen. Dwight D. Eisenhower, Wikimedia Commons źr.: US Army domena publ.
Gen. Dwight D. Eisenhower, Wikimedia Commons/ źr.: US Army/ domena publ. Foto: Signal Corps

- Żegnano go jak wielkiego Amerykanina i wielkiego żołnierza – mówił Sławomir Szof. Trumna spoczywała na lawecie wojskowej, całe Stany Zjednoczone pogrążone były w żałobie. - Śmierć Eisenhowera w 1969 roku była śmiercią "człowieka legendy" – stwierdził prof. Michałek w audycji "Łysy jak Ike".  - Amerykanie żegnali najważniejszego żołnierza w swoich dziejach.

Inwazja we Francji

Na czele wojsk sprzymierzonych stanął 6 czerwca 1944 roku. To pod jego dowództwem rozpoczęła się jedna z największych operacji wojennych – lądowanie żołnierzy w Normandii. Gdy pierwsze dywizje walczyły już na plażach północnej Francji, Eisenhower przemawiał przez radio do narodów zachodniej Europy:

- Dziś rano potężne siły ekspedycyjne wyruszyły ku wybrzeżom Francji. Operacja ta jest rezultatem współdziałania państw alianckich Ameryki i Europy. W ten sposób zespalamy wysiłki z toczącym już bój najeźdźcą, Związkiem Radzieckim - mówił.


Posłuchaj
18:07 Postacie XX wieku - aud. Sławomira Szofa.mp3 Biografia Dwighta Eisenhowera - aud. Sławomira Szofa z cyklu "Postacie XX wieku". (PR, 6.06.2004)

 

Nigdy wcześniej w historii żaden z dowódców nie dysponował taką potęgą jak on – mówił w audycji Sławomira Szofa z cyklu "Postacie XX wieku", nadanej w czerwcu 2004 roku, historyk wojskowy - prof. Tadeusz Panecki. - Przypomnę, w pierwszym rzucie to było ok. 200 tys. żołnierzy, 4 tys. okrętów, 5 tys. barek desantowych, 11 tys. samolotów. I Eisenhower musiał ogarnąć te wszystkie elementy.

Szlify wojskowe

Był do tego znakomicie przygotowany. Skończył West Point, został szefem sztabu armii ćwiczącej w 1941 roku obronę Stanów Zjednoczonych. Później, w roku 1942 dowodził operacją lądowania wojsk w Afryce, potem na Sycylii i w południowych Włoszech. - Rzeczą najcenniejszą, którą zdobył w tym czasie Eisenhower było doświadczenie w dowodzeniu koalicyjnymi siłami zbrojnymi - skomentował prof. Panecki.

W swych pamiętnikach wojennych "Krucjata w Europie" napisał:

Przykłady historyczne świadczą o tym, że koalicje nie umieją prowadzić wojny. Nawet sława Napoleona jako świetnego dowódcy wojskowego zbladła, gdy naukowcy w uczelniach sztabowych uświadomili sobie, że zawsze walczył przeciw koalicji, a więc przeciwko podzielonym zdaniom oraz różnym interesom politycznym, gospodarczym i wojskowym.

Dlaczego nie zdobył Berlina?

Największy błąd, jaki mu się wytyka, to sprawa zaniechania zdobycia Berlina.

– Kiedy w kwietniu 1945 roku zaistniała realna szansa, by wbrew ustaleniom ze Związkiem Radzieckim zająć Berlin, Eisenhower zdecydowanie się temu sprzeciwił – komentował historyk.

Eisenhower wysuwał dwa argumenty: należało działać na froncie północnym, aby zablokować wyspy duńskie i Skandynawię przed ewentualnym pochodem Armii Czerwonej, a po drugie zdobyć redutę alpejską, tam, gdzie jego zdaniem mogliby się schronić Hitler oraz główne siły niemieckie. Proponował zatem działania oskrzydlające. Berlin pozostawał miastem otwartym.

- Eisenhower miał bardzo trudną rolę do odegrania – stwierdził drugi gość audycji, prof. Krzysztof Michałek. – Okazało się jednak, że był nie tylko świetnym planistą i organizatorem, ale także bardzo skutecznym, dobrym dyplomatą.

Stał się jednym z bohaterów II wojny światowe, to w jego kwaterze, kwaterze głównej Alianckich Sił Ekspedycyjnych w Reims, 7 maja 1945 roku, gen. Alfred Jodl podpisał akt bezwarunkowej kapitulacji III Rzeszy Niemieckiej.

Podróż do Warszawy

Warto odnotować, że gen. Dwight Eisenhower w 1945 roku odbył podróż do Warszawy, ogromne wrażenie zrobiły na nim ruiny Starego Miasta. W Belwederze, przez ówczesnego prezydenta Bolesława Bieruta, został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Virtuti Militari. Chciał w ten sposób wyrazić szacunek dla polskich żołnierzy, którzy w siłach alianckich pomagali wyzwalać Europę.

Zwieńczeniem jego kariery wojskowej było stanowisko szefa połączonych sztabów Stanów Zjednoczonych, ale w lutym 1948 roku zakończył czynną służbę. Przypomniał sobie o nim Harry Truman w roku 1950, po podpisaniu Paktu Północnoatlantyckiego. Stanęła wówczas kwestia, kto stanie na czele połączonych sił w Europie. Padło na Eisenhowera, to on tworzył wszystkie struktury NATO.

"Łysy jak Ike"

Urzekał swym uśmiechem, był osoba czarującą i niezwykle lubianą. Żołnierze nazywali go "Ike". W 1952 roku zaczął ubiegać się o prezydenturę po ustępującym Harrym Trumanie. – Obie partie, zarówno republikanie, jak i demokraci starali się go przyciągnąć na swoją stronę – mówił prof. Michałek. – Bo Eisenhower był bezpartyjny, co więcej rzadko kiedy, nawet w najbliższym otoczeniu, zdradzał się ze swymi poglądami politycznymi.

Młodzi ludzie, chcąc wyrazić swe poparcie dla kandydata zorganizowali akcję "łysy jak Ike" - strzygli włosy w charakterystyczny dla generała sposób. Donosiło o tym Polskie Radio w audycji z cyklu "Muzyka i Aktualności".

Start w wyborach prezydenckich

Ostatecznie Dwight Eisenhower wystartował z ramienia Partii Republikańskiej. W listopadzie 1952 roku został prezydentem USA, mając u boku Richarda Nixona jako swego zastępcę. We wrześniu 1959 roku witał w Waszyngtonie Nikitę Chruszczowa. Cieszył się ogromną popularnością, także wśród mniejszości rasowych. Na wypuszczenie przez Rosjan pierwszego sputnika zareagował błyskawicznie, tworząc NASA i wyposażając ją w kolosalne środki finansowe.

Po opuszczeniu Białego Domu, Ike powrócił na swą farmę w Kansas. Odpoczywał, publikował swe pamiętniki. Służył radą swym następcom – Kennedy’emu, Johnsonowi i krótko Nixonowi.

Zmarł 29 marca 1969 roku, w wieku 78 lat.

- Żegnano go jak wielkiego Amerykanina i wielkiego żołnierza – mówił Sławomir Szof. Trumna spoczywała na lawecie wojskowej, całe Stany Zjednoczone pogrążone były w żałobie. - Śmierć Eisenhowera w 1969 roku była śmiercią "człowieka legendy" – stwierdził prof. Michałek. - Amerykanie żegnali najważniejszego żołnierza w swoich dziejach.

Posłuchaj biografii jednego z najbardziej wybitnych dowódców w historii.


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wybory prezydenckie w USA wygrał "Ike"!

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2012 00:05
“W przyszłości zostanie profesorem historii na uniwersytecie w Yale albo prezydentem Stanów Zjednoczonych” - tak brzmiała notatka zapisana obok jego nazwiska w księdze pamiątkowej, przygotowanej na koniec szkoły średniej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Winston Churchill: nietuzinkowy i kontrowersyjny

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2020 05:45
55 lat temu, 24 stycznia 1965 roku zmarł Winston Churchill, polityk i strateg, dwukrotny premier Zjednoczonego Królestwa, wybitny mówca, a także pisarz nagrodzony w 1953 roku literacką Nagrodą Nobla. W 2002 roku wygrał plebiscyt BBC na najwybitniejszego Brytyjczyka w historii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zdobycie Berlina oznaczało koniec wojny

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2020 05:55
2 maja 1945 Armia Czerwona wraz z oddziałami 1. Armii Wojska Polskiego zdobyła Berlin. Polacy zawiesili sztandar na kolumnie Siegessäule.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lend-Lease Act – kupiona krew sowieckiego żołnierza

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2020 05:40
- II wojnę światową w Europie wygrał żołnierz sowiecki, ale na amerykańskiej ciężarówce, posilający się amerykańskimi konserwami, w mundurze z amerykańskiego sukna i strzelający pociskami napełnionymi amerykańskim prochem – mówił prof. Paweł Wieczorkiewicz na antenie Polskiego Radia.
rozwiń zwiń