Historia

Zbrodnia katyńska – kłamstwa komisji Burdenki

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2018 06:05
"Ohydne wymysły Goebbelsa i spółki na temat rzekomego masowego mordu na polskich oficerach dokonanego przez władze sowieckie w 1940 roku zostały podchwycone przez ministerialne kręgi rządu gen. Sikorskiego" - napisał dziennik "Prawda" w kwietniu 1943 roku.
Audio
Katyń, Rosja, 1943 r. Ekshumacja zwłok polskich oficerów zamordowanych w Katyniu w 1940 r. PAPArchiwum
Katyń, Rosja, 1943 r. Ekshumacja zwłok polskich oficerów zamordowanych w Katyniu w 1940 r. PAP/Archiwum

12 stycznia 1944 została powołana Komisja Nikołaja Burdenki, która miała udowodnić, że zbrodnia katyńska została popełniona przez Niemców.

Informację o odkryciu masowych grobów w Katyniu Niemcy podali 13 kwietnia 1943. Dwa dni później w odpowiedzi Sowieckie Biuro Informacyjne ogłosiło, że polscy jeńcy byli zatrudnieni na robotach budowlanych na zachód od Smoleńska i "wpadli w ręce niemieckich katów faszystowskich latem 1941 roku, po wycofaniu się wojsk sowieckich z rejonu Smoleńska". Tego samego dnia, rząd RP na uchodźstwie polecił swojemu przedstawicielowi w Szwajcarii zwrócić się do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża z prośbą o powołanie komisji do zbadania odkrytych grobów. 17 kwietnia 1943 strona polska złożyła w tej sprawie oficjalną notę w Genewie, dowiadując się jednocześnie, iż wcześniej także Niemcy zwrócili się do MCK o wszczęcie dochodzenia.

SPECJALNY SERWIS POŚWIĘCONY ZBRODNI KATYŃSKIEJ >>>

Zerwanie stosunków

Moskwa bardzo ostro zareagowała na propozycję dochodzenia prowadzonego przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż. 19 kwietnia 1943 sowiecki dziennik "Prawda" opublikował artykuł zatytułowany "Polscy pomocnicy Hitlera". Ujawnienie zbrodni przez Niemców, Stalin wykorzystał jako pretekst do zerwania stosunków dyplomatycznych z rządem polskim w Londynie. 21 kwietnia 1943 wysłał tajne i jednobrzmiące depesze do prezydenta Roosevelta i premiera Churchilla, w których zarzucał rządowi gen. Sikorskiego prowadzenie w zmowie z Hitlerem wrogiej kampanii przeciwko Związkowi Sowieckiemu.

Jeden

Na zdjęciu: Jeden ze świadków zbrodni katyńskiej Parfien Kisielew w rozmowie z dr. Ferencem Orsósem, 30 kwietnia 1943, źr. Imperial War Museum, Wikipedia/dp

Niemcy szukają dowodów

Wobec zablokowania przez Sowietów przeprowadzenia śledztwa w sprawie katyńskiej przez MCK, Niemcy zorganizowali własne dochodzenie. 28 kwietnia 1943 na miejsce zbrodni na zaproszenie władz niemieckich przyjechała grupa międzynarodowych ekspertów medycyny sądowej i kryminologii. Przewodniczącym zespołu został doktor Ferenc Orsos, dyrektor Instytutu Medycyny Sądowej w Budapeszcie. Eksperci jednomyślnie podpisali sprawozdanie, w którym stwierdzali, iż egzekucje na polskich jeńcach wykonano w marcu i kwietniu 1940 roku.

Śledztwo NKWD

We wrześniu 1943 roku, po wyparciu armii niemieckiej z rejonu Smoleńska, w Katyniu przystąpiła do pracy specjalna ekipa funkcjonariuszy operacyjnych i śledczych NKWD oraz sowieckiego kontrwywiadu wojskowego Smiersz, na czele którego stał jeden z głównych wykonawców zbrodni na polskich oficerach w Katyniu - Wsiewołod Mierkułow. Grupa pracowała przez trzy miesiące, do stycznia 1944 roku. Na zakończenie opublikowała "Informację w sprawie dochodzenia wstępnego w tak zwanej sprawie katyńskiej". Dokument miał być podstawą do dalszych prac prowadzonych przez oficjalną komisję.

Miejsce

Na zdjęciu: Miejsce masowych grobów ofiar zbrodni katyńskiej z 1940, aut. Ency (2005), Wikipedia/dp

Powołanie komisji Burdenki

13 stycznia 1944, po zakończeniu przygotowań prowadzonych przez służby specjalne, Biuro Polityczne KC WKP(b) podjęło uchwałę powołującą komisję śledczą pod nazwą "Specjalna komisja ds. ustalenia i przeprowadzenia śledztwa okoliczności rozstrzelania w lesie katyńskim polskich jeńców wojennych przez niemiecko-faszystowskich najeźdźców" . Na jej czele stanął  członek Akademii Nauk ZSRR, Nikołaj Burdenko.
Komisja Burdenki pracowała w Katyniu od 13 do 24 stycznia 1944. W komunikacie końcowym stwierdzono, że zbrodni na Polakach dokonali Niemcy między wrześniem a grudniem 1941 roku, powielając tezy przedstawione wcześniej przez funkcjonariuszy NKWD i Smiersza.

W 1945 roku w trakcie procesu zbrodniarzy nazistowskich w Norymberdze Sowieci wprowadzili do aktu oskarżenia zarzut odpowiedzialności za zbrodnię katyńską. Trybunał norymberski w wydanym w 1946 roku wyroku pominął jednak sprawę zamordowania polskich oficerów z powodu braku dowodów.

PAP/bs

Czytaj także

Od Katynia do Norymbergi - zbrodnia i kłamstwo

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2012 06:00
W ciągu sześciu tygodni rozstrzelano 14 587 polskich jeńców z obozów sowieckich Zamordowano również około 7 300 Polaków przetrzymywanych przez NKWD w więzieniach na obszarze przedwojennych wschodnich województw Rzeczypospolitej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stalin zrywa stosunki dyplomatyczne z Polską

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2012 06:00
25 kwietnia 1943 roku ZSRR zerwał stosunki dyplomatyczne z Polską. Powodem było dążenie gen. Sikorskiego do wyjaśnienia zbrodni katyńskiej.
rozwiń zwiń