Historia

Anna Walentynowicz - nieustraszona bohaterka Sierpnia ’80

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2017 01:02
Jej nazwisko weszło na trwałe do historii polskiego ruchu robotniczego. Swoją bezkompromisową, prostolinijną postawą, uczciwością i stale wyrażanym dążeniem do prawdy zaskarbiła sobie szacunek i wielką popularność wśród robotników, ściągając jednocześnie na siebie prześladowanie i nienawiść władz.
Audio
  • Komentarz na temat procesu Anny Walentynowicz (fragment rozmowy z w kuluarach I zjazdu delegatów NSZZ Solidarność 1981 r. w Gdańsku). Archiwalna audycja Rozgłośni Polskiej RWE (02.03.1983 r.)
  • "Dokumenty bezprawia" - archiwalna audycja Rozgłośni Polskiej RWE poświęcona Annie Walentynowicz (03.06.1984)
  • "Polska zamknięta w więzieniu" - archiwalna audycja Janusza Marchwińskiego poświęcona Annie Walentynowicz (06.03.1983)
Anna Walentynowicz (Nowy Targ, 20.10.1980 r.)
Anna Walentynowicz (Nowy Targ, 20.10.1980 r.)Foto: PAP/CAF/Stanisław Momot

Odwaga i bezkompromisowość

Więcej archiwalnych dźwięków o Annie Walentynowicz w serwisie - Radia Wolności >>>

Anna Walentynowicz urodziła się w Równem na Wołyniu 15 sierpnia 1929 roku. Po wybuchu II wojny światowej straciła rodziców, a jej brata Sowieci wywieźli na Wschód. W 1941 roku znalazła się pod Warszawą, po wojnie trafiła na Pomorze. Była robotnicą Stoczni Gdańskiej i bohaterką "Sierpnia ’80".

Za niezależną działalność związkową została dyscyplinarnie zwolniona z pracy 8 sierpnia 1980 roku, co stało się bezpośrednią przyczyną strajku stoczniowców. 14 sierpnia 1980 roku szesnastotysięczna załoga stoczni rozpoczęła strajk, żądając przywrócenia Anny Walentynowicz do pracy. Po powstaniu NSZZ Solidarność została oddelegowana do działalności związkowej, a w listopadzie 1981 roku została przywrócona do pracy.

Oskarżenie i proces

Internowana po rozbiciu siłą strajku w Stoczni Gdańskiej, oskarżona o kontynuowanie działalności związkowej w warunkach stanu wojennego, w marcu 1983 roku Anna Walentynowicz stanęła przed sądem w Grudziądzu. Skazano ją na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu.

- Władze wojskowe stawiają przed sądem Annę Walentynowicz, oskarżają ją o największe przestępstwo w oczach komunistów: "kontynuowanie działalności związkowej po 13 grudnia 1981 roku". Innymi słowy została oskarżona o czynne występowanie w obronie robotniczych praw w czasie, gdy trzeba było niezwykłej odwagi i nieustraszonej postawy, by powiedzieć głośno co się myśli - mówił w 1983 roku na antenie Rozgłośni Polskiej RWE dziennikarz Wacław Pomorski.

W grudniu 1983 roku trafiła do więzienia za udział w próbie wmurowania tablicy upamiętniającej górników zamordowanych w kopalni "Wujek". Z aresztu zwolniono ją w kwietniu 1984 roku.

- Przecież ja nie robię nic złego, po prostu pomagam przetrwać innym. I będę to robiła, trzeba to robić. My musimy sobie nawzajem pomagać, nie wyrządzając nikomu krzywdy, wręcz przeciwnie musimy naprawiać zło. Ja w tej chwili uważam, że powinnam pomóc ludziom uwięzionym i to jest moje zadanie - mówiła Anna Walentynowicz zaraz po wyjściu z więzienia w 1984 roku.

Zobacz serwis - Stan wojenny >>>

Była inicjatorką protestu głodowego po zabójstwie księdza Jerzego Popiełuszki w 1985 roku. W latach 80. krytykowała ówczesne kierownictwo NSZZ "Solidarność" skupione wokół Lecha Wałęsy. Była przeciwniczką obrad Okrągłego Stołu.

Na antenie RWE Wacław Pomorski mówił: - Anna Walentynowicz zawsze miała odwagę powiedzieć co jest jej zdaniem złe i co powinno zostać zmienione; i przed sierpniem, gdy wyrzucono ją z pracy w Stoczni Gdańskiej, ją robotnicę, polską kobietę, która mogłaby być symbolem losów najnowszych naszego kraju; miała odwagę i w czasie strajków w Stoczni Gdańskiej, gdy jeździła po zakładach pracy, wygłaszając przemówienia; i również wtedy, gdy istniała "Solidarność".

Po 1989 roku nie utożsamiała się z polityką rządzących partii postsolidarnościowych. 13 grudnia 2005 odebrała Medal Wolności od Amerykańskiej Fundacji Ofiar Komunizmu na rzecz "Solidarności". W 2006 roku została odznaczona przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Orderem Orła Białego.

Anna Walentynowicz zginęła tragicznie w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010.

mk

Komentarze1
aby dodać komentarz
dz.staszek@wp.pl2015-01-15 12:04 Zgłoś
STAND77 Była to jedna z nielicznych polek jeżeli nawet jedyna POLKA, która faktycznie była "rdzenną" polką, która walczyła wyłącznie o Polskę i dlatego nie dopuszczono ją do okrągłego stołu, ponieważ nie interesowały Ją kompletnie ideały i przedmioty sporu załatwiane przy (pod) tzw. okrągłym stole. Dla Pani Anny Walentynowicz zawsze sprawą pierwszo planową była tylko i wyłącznie Polska niepodległa i jej mieszkańcy ............... POLACY ! Pani Anno - wielka Polko, CZEŚĆ TWOJEJ PAMIĘCI !

Czytaj także

Sierpień 1980 - to był przełomowy moment

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2016 08:00
- Przy bramach zakładu garstka ludzi. Krzyczą i zachęcają, by inni się dołączyli. Nad bramą lata samolot, rozrzucający ulotki z informacją, że strajk się zakończył, a stocznię opanowała grupka elementów antysocjalistycznych – wspominał jeden z uczestników strajku w Stoczni Gdańskiej im. Lenina.
rozwiń zwiń

Czytaj także

21 postulatów - jeden z najważniejszych tekstów ludzkości

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2015 06:09
Pierwszy punkt słynnych postulatów sformułowanych przez polskich robotników mówił o akceptacji niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Strajki w 1988 roku, czyli wiosna przemian

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2015 06:00
W kraju pogłębiał się kryzys gospodarczy będący jeszcze konsekwencją stanu wojennego. NSZZ "Solidarność" pozostawała nielegalna, a napięcie w społeczeństwie sięgało zenitu. Była wiosna 1988 roku.
rozwiń zwiń