Historia

Socrealizm w Polsce – artystyczny implant z ZSRR

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2020 05:40
Pozostałe istniejące nurty w sztuce, przede wszystkim awangardowe i eksperymentalne, były zwalczane jako wynaturzenia. Jeśli jakiś artysta nie chciał podporządkować się kanonom socrealizmu narażony był na represje.
Audio
  • Socrealizm w sztuce - audycja Marii Jęczmyk z udziałem krytyk sztuki Moniki Małkowskiej oraz rzeźbiarza prof. Franciszka Strynkiewicza (Dwójka, 1.05.1996)
  • Dzieje Muzeum Sztuki Socrealizmu w Kozłówce (1.05.1995)
Pochód młodzieży wkracza na MDM - Marszałkowską Dzielnicę Mieszkaniową, sztandarową budowlę socrealizmu. Warszawa, 22 lipca 1952 rok
Pochód młodzieży wkracza na MDM - Marszałkowską Dzielnicę Mieszkaniową, sztandarową budowlę socrealizmu. Warszawa, 22 lipca 1952 rokFoto: Wikipedia/domena publiczna

71 lat temu, 21 czerwca 1949 roku na Konferencji Architektów Partyjnych proklamowano socrealizm w polskiej architekturze. Wprowadzony został pod presją Włodzimierza Sokorskiego wiceministra, a następnie ministra kultury i sztuki. Oficjalnie został ogłoszony przez Bolesława Bieruta na konferencji warszawskiej PZPR 3 lipca 1949 roku.

Przykłady socrealistycznej sztuki w Polsce, spośród których najbardziej znanym jest Pałac Kultury i Nauki w Warszawie, to dla jednych symbole znienawidzonego systemu, dla innych świadectwo minionej epoki, którego nie powinno się lekceważyć.

Ze Związku Radzieckiego do Polski

Wszystko zaczęło się w Związku Radzieckim, gdzie kwitła sztuka propagandy. Socrealizm w sztuce radzieckiej narodził się w 1934 roku, a następnie rozprzestrzenił na inne kraje, znajdujące się pod wpływem ZSRR. Miał tam oficjalny status podstawowej i jedynej metody twórczości artystycznej, stał się propagandowym narzędziem partii komunistycznej.

– W przypadku socrealizmu propaganda łączyła się ze zwróceniem się do ludzi prostych, z przypodobaniem się ludziom bez większego wykształcenia. Intencją przywódców było zniszczenie kultury wysokiej. Owi przywódcy sami mieli mocno podejrzany smak, byli bez większego wykształcenia i wyrobienia artystycznego i w ogóle reprezentowali sobą niewielką kulturę osobistą. Starali się skłonić artystów, żeby też zapomnieli o kulturze wysokiej – mówiła krytyk sztuki, Monika Małkowska.

Flagowy obraz socrealizmu "Podaj cegłę" Aleksandra Kobzdeja na I Ogólnopolskiej Wystawie Plastyki w Muzeum Narodowym w Warszawie (1950). foto: CAF

Tworzyć według partyjnych wytycznych

Według partyjnych wytycznych architektura nie miała wyrażać piękna czy elegancji, ale siłę i potęgę państwa. Budynki cechowała monumentalność, symetria oraz stosowanie rozmaitych elementów zdobniczych, takich jak kolumnady i wysokie partery. Szerokie ulice i ogromne place miały w założeniu skupiać życie mieszkańców. Malarstwo ze względu na swą propagandową funkcję miało bardzo wąską tematykę, która ograniczała się głównie do portretów przywódców oraz scen z życia i pracy ludu.

Artyści Polscy zaczęli się wyłamywać z nakazów tworzenia w tym nurcie już w 1955 roku. W późniejszym okresie pomimo sugestii władz socrealizm nie stanowił idei przewodniej twórczości artystycznej. Oficjalny koniec socrealizmu w polskiej architekturze nastąpił 26 marca 1956.

Do najbardziej reprezentatywnych dzieł socrealizmu w Polsce należały: Nowa Huta, MDM w Warszawie, Pałac Kultury i Nauki w Warszawie oraz Stadion Dziesięciolecia w Warszawie.

Po latach socrealizm postrzegany jest powszechnie jako szczyt bezguścia i wtórności. Jednak do dzisiaj na świecie istnieją kraje, w których tworzy się dzieła socrealistyczne, są to: Białoruś, Wietnam, Chiny, Korea Północna oraz Kuba.

mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nowa Huta miała być miastem bez krzyża

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2019 06:00
- Kiedy w pobliżu Krakowa budowana była Nowa Huta, może nie uświadamiano sobie, że powstaje ona przy krzyżu, przy tej relikwii, którą wraz z prastarym opactwem cysterskim odziedziczyliśmy po czasach piastowskich - mówił Jan Paweł II w 1979 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Supersam – najpiękniejszy sklep w PRL-u

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2013 06:00
- Była to wzorcowa i nowoczesna placówka. Jej załoga była dumna, że pracuje w Supersamie, w którym jednak w tamtych czasach było mięso i bywały kurczaki z rożna – wspomina dziennikarka Małgorzata Szejnert, autorka książki "My właściciele Teksasu”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jarocin był jak wentyl bezpieczeństwa

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2015 06:02
- Największego znaczenia nabrał w stanie wojennym. Był to jedyny festiwal, który się wtedy odbywał, bo ani festiwal w Sopocie, ani ten w Opolu nie został przeprowadzony, a Jarocin był – mówił dziennikarz muzyczny Romuald Jakubowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowa kategoria zabytków - budynki z drugiej połowy XX w.

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2017 12:50
- Zabytek to nie jest tylko to, co powstało przed wojną. Nie możemy czekać na kolejną wojnę, by uznać, że niektóre obiekty są wartościowe. To absurd - twierdzi Magdalena Gawin, wiceminister kultury i generalny konserwator zabytków.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Architektura Polski 1945-1989". Obiektywnie o projektowaniu w PRL-u

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2018 12:56
- Architektura z przełomu lat 1945-1989 brzydko się starzeje. Myślę, że to jeden z powodów jej negatywnego odbioru przez następne pokolenia - mówiła Anna Cymer historyczka, popularyzatorka kultury, dziennikarka, autorka książki o polskiej architekturze z czasów PRL.
rozwiń zwiń