Historia

Sojusz Finlandii z III Rzeszą – według Finów była to konieczność

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2013 06:00
- Wobec alternatywy Niemcy lub Związek Sowiecki byliśmy przyparci do muru – pisał w swoich wspomnieniach dowódca wojsk fińskich, marszałek Gustaw Mannerheim.
Audio
  • Wojna radziecko-fińska 1941-1944 - audycja Katarzyny Kobyleckiej z cyklu "Dźwiekowy przewodnik po historii najnowszej" (10.12.2001)
Wojna kontynuacyjna (1945 r.), foto: wikipediadomena publiczna
Wojna kontynuacyjna (1945 r.), foto: wikipedia/domena publiczna

25 czerwca 1941 roku Finlandia wypowiedziała wojnę ZSRR. Wojna radziecko-fińska zwana była wojną kontynuacyjną, trwała do 4 września 1944 roku.
Neutralność wykluczona
Tocząca się w Europie II wojna światowa po raz kolejny wciągnęła Finlandię w swe tryby. Zaledwie rok wcześniej (13 marca 1940 roku) umilkły strzały na froncie radziecko-fińskim. Trwająca 105 dni wojna zimowa zakończyła się układem pokojowym, który oznaczał wprawdzie porażkę Finlandii, ale nie jej kapitulację. Związek Sowiecki zagarnął wtedy tylko 9 % terytorium kraju, który zachował swą niepodległość i suwerenność.
Trwała II wojna światowa, Finlandia mimo, chęci pozostania krajem neutralnym nie mogła sobie na to pozwolić. Po niedawnym zakończeniu zimnej wojny nawiązanie przyjaznych kontaktów ze Związkiem Radzieckim było wykluczone. Alternatywą był sojusz z Niemcami.
- Będąc w stanie izolacji, bez pewnej pomocy ze strony krajów skandynawskich, dla których neutralność to rzecz ponad wszystko i za wszelką cenę, Finowie próbowali bliskich kontaktów z III Rzeszą - mówił historyk prof. Bernard Piotrowski.
Już we wrześniu 1940 roku z Niemiec do Finlandii transportowano broń. Przez jej tereny transportowano również niemieckich żołnierzy do północnej Norwegii.
Finlandia niemieckim sojusznikiem
W maju 1941 roku Finlandia stała się wojskowym i politycznym sojusznikiem III Rzeszy. Według Finów "było to koniecznością”.
"Wobec alternatywy Niemcy lub Związek Sowiecki byliśmy przyparci do muru. W pamięci miałem słowa Stalina skierowane do naszej delegacji podczas rokowań jesienią 1939 roku: ››rozumiem, że chcecie pozostać neutralni, ale zapewniam was, że jest to niemożliwe. Mocarstwa po prostu na to nie pozwolą‹‹. Finlandia nie miała już swobody w kształtowaniu swego losu, nie była też jedynym krajem w Europie, który tego doświadczył z chwilą, gdy załamana została równowaga w Europie” – pisał w swoich wspomnieniach dowódca wojsk fińskich, marszałek Gustaw Mannerheim.
Po ataku Niemiec na ZSRR (22 czerwca 1941 roku) Hitler w pierwszym swoim przemówieniu pozdrowił fińskich przyjaciół. Chcąc nie chcąc, Finowie w opinii międzynarodowej stali się sojusznikami III Rzeszy.
Wojna kontynuacyjna
25 czerwca 1941 roku rozpoczęła się wojna radziecko-fińska. Działania rozpoczął Związek Radziecki, przeprowadzając bombowe ataki samolotowe na lotniska i miasta Finlandii. W tej sytuacji Finlandia wypowiedziała wojnę. Stojący na czele armii fińskiej Gustaw Mannerheim, podobnie jak rząd fiński, głosił, że ich kraj prowadzi wojnę samodzielnie i przede wszystkim chce odzyskać tereny, które stracił w wyniku wojny zimowej, stąd nazwa – wojna kontynuacyjna.
W końcu września 1941 roku wojska fińskie w zasadzie osiągnęły stan granic z marca 1940 roku, w tym momencie, według wcześniejszych deklaracji, Finowie osiągnęli swój cel, jednak pojawiła się możliwość zajęcia Karelii. Kilka miesięcy później niemal cała Karelia znalazła się pod okupacją wojsk fińskich.
Dla Niemców wojna ta miała szerszy wymiar, chodziło przede wszystkim o zajęcie tzw. kolei murmańskiej, trasy między Murmańskiem a Leningradem. Była to kolej, która łączyła ówczesny Związek Radziecki z Europą Zachodnią. Kolej murmańska to było być albo nie być radzieckich założeń strategicznych w północno zachodniej części tego kraju. I dlatego, mimo ogromnych wysiłków, okupionych często dużymi stratami ani wojskom niemieckim, ani też fińskim jej zajęcie się nie udało.
Fińsko-radziecki układ pokojowy
Powstały też różnice pomiędzy sztabowcami niemieckimi i fińskimi, np. Mannerheim w żaden sposób nie zamierzał uczestniczyć w blokadzie Leningradu. W latach 1942-1943 działania wojenne ustały, przeszły w stan wojny pozycyjnej. W lutym 1944 roku Rosjanie przypuścili szturm na Przesmyku Karelskim i nastąpiło pęknięcie w fińskiej obronie na linii Mannerheima.
- Finlandia pozostawała jeszcze sojusznikiem III Rzeszy, ale coraz bardziej krytycznym, niezdecydowanym, bo i sytuacja międzynarodowa wojenna, zwłaszcza na froncie wschodnim, nie była aż tak sprzyjająca. I dlatego w okolicach lipca coraz częściej mówiono o potrzebie zawarcia odrębnego fińsko-radzieckiego pokoju – mówił prof. Bernard Piotrowski.
Ostatecznie 4 września 1944 roku podpisano zawieszenie broni. Układ rozejmowy zawarto w Moskwie 19 września 1944 roku. Przewidywał on m.in. wycofanie wojsk fińskich przed 24 września do granic z marca 1940 roku, rozbrojenie przed 15 września oddziałów niemieckich, utratę Karelii i Petsamo, wypłatę odszkodowań wojennych oraz udostępnienie portu w Porkkala flocie ZSRR na 50 lat.
mk

Czytaj także

Sroga zima jedynym sprzymierzeńcem Finów

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2020 05:35
Naród, którego losy od końca I wojny światowej toczyły się podobnie jak losy Polaków, zachował się tak jak Polacy w roku 1939 wobec Niemiec, odmówił Rosji – mówił historyk prof. Paweł Wieczorkiewicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Haakon VII nie chciał stać się zakładnikiem Hitlera

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2013 07:00
Christian, Fryderyk, Carl, Georg, Waldemar, Axel – takie imiona otrzymał na chrzcie. Gdy wstępował na tron Norwegii przyjął imię Haakon VII.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rola Polaków w pojedynku z “latającą śmiercią”

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2013 06:00
- Żołnierze wywiadu Armii Krajowej w czasie II wojny światowej  wydarli niemieckiemu wrogowi tajemnice Wunderwaffe – bomb V-1 i V-2, i może nawet zmienili w ten sposób bieg historii – mówił Tadeusz Chciuk-Celt, cichociemny, reporter Rozgłośni Polskiej RWE.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stalin był przekonany, że Hitler nie powtórzy błędu Napoleona

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2014 07:00
- I nie uderzy na ZSRR. Za wszelką cenę chciał uniknąć przypadkowej wojny - stwierdził historyk, prof. Paweł Wieczorkiewicz, komentując atak Niemiec na Związek Radziecki.
rozwiń zwiń