X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Czwarta próba pozbawienia życia Führera

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2018 06:01
Dzień 20 lipca 1944 miał odmienić losy Niemiec. Śmierć Hitlera ułatwiłaby przeprowadzenie puczu wojskowego i utworzenie nowego rządu pod zwierzchnictwem Carla Friedricha Goerdelera.
Audio
  • Zamachy na Hitlera - audycja Sławomira Szofa z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej - Niemcy". (PR, 2.03.1998)
Sala konferencyjna zniszczona na skutek wybuchu, 20 lipca 1944
Sala konferencyjna zniszczona na skutek wybuchu, 20 lipca 1944 Foto: Wikipedia/bundesarchiv/lic. CC

Wykonawcą zamachu był niemiecki oficer, szef sztabu wojsk rezerwowych - hrabia Claus Schenk Graf von Stauffenberg. Na naradę z Hitlerem, która odbywała się w kwaterze głównej Wehrmachtu - Wilczym Szańcu koło Kętrzyna, wniósł teczkę z materiałem wybuchowym.

Była to już czwarta próba pozbawienia życia Führera. Celem zamachu było jednocześnie całe naczelne dowództwo nazistowskich sił zbrojnych.

"Ratować Rzeszę przez usunięcie Hitlera"

Stauffenberg stanął na czele spisku przygotowanego przez oficerów Wehrmachtu. Próba pozbawienia życia Führera była kulminacją starań niemieckiego ruchu oporu. Przeciwnicy III Rzeszy dążyli do obalenia reżimu nazistowskiego i przejęcia władzy w Niemczech. Śmierć Hitlera miała ułatwić przeprowadzenie puczu wojskowego i utworzenie nowego rządu pod zwierzchnictwem nadburmistrza Lipska Carla Friedricha Goerdelera jako kanclerza oraz szefa sztabu Ludwiga Becka jako głowy państwa.

Kwatera
Na zdjęciu: Kwatera Hitlera Wilczy Szaniec, od lewej: Claus von Stauffenberg, Karl-Jesko von Puttkamer, osoba niezydentifikowana, Adolf Hitler i Wilhelm Keitel (15 lipca 1944). Foto: wikipedia/bundesarchiv/lic. CC

Wybuch ogromny, ale bezskuteczny

Eksplozja nastąpiła około godziny 12.30. Gdy bomba wybuchła, zamachowca nie było już w budynku, wyszedł pod pretekstem wykonania pilnego telefonu. Claus von Stauffenberg widział eksplozję z auta, którym chwilę potem odjechał na lotnisko w podkętrzyńskim Wilamowie, by natychmiast odlecieć do Berlina. Wybuch wyglądał na tyle poważnie, iż był przekonany, że dyktator nie żyje. Hitler jednak ocalał.

Tego samego dnia wieczorem Führer wygłosił przemówienie radiowe: "Jeżeli mówię dziś do was, to po pierwsze dlatego, abyście usłyszeli mój głos i wiedzieli, że jestem zdrów i cały, a po drugie, żebyście się dowiedzieli o zbrodni, która nie ma sobie równej w historii Niemiec. Niewielka grupka zżeranych ambicją, nieodpowiedzialnych, a jednocześnie nierozsądnych i głupich oficerów uknuła spisek, żeby się pozbyć mnie i naczelnego dowództwa sił zbrojnych. Bomba wybuchła dwa metry ode mnie, jedna z osób, które były przy mnie zginęła, inni koledzy odnieśli ciężkie rany. Ja zostałem tylko lekko draśnięty, potłuczony i poparzony. Uważam to za potwierdzenie zadania, jakie opatrzność mi powierzyła".

Hitler szybko i bezlitośnie rozprawia się z przeciwnikami

Zaraz po zamachu Hitler spotkał się z Mussolinim i rozkazał natychmiast rozstrzelać Stauffenberga. Zgodnie z rozkazem po wylądowaniu w Berlinie, hrabiego aresztowano i jeszcze tej samej nocy wykonano wyrok.

Pułkownik był jedną z 200 osób straconych po ujawnieniu zamachu, wśród nich znaleźli się: marszałek polny Erwin von Witzleben, 19 generałów, między innymi Ludwig Beck, któremu pozwolono popełnić samobójstwo, 26 pułkowników, 2 ambasadorów, 7 dyplomatów, 1 minister, 3 sekretarzy stanu, a także szef policji kryminalnej, wielu prezydentów i premierów rządów krajów związkowych, regionalnych prezydentów policji.

Ponadto z rozkazu Hitlera dokonano czystek, które zakończyły się egzekucją blisko 5 tysięcy przeciwników nazizmu. Większość tych osób nie miała nic wspólnego z zamachem, ale wystarczyło, że zostali posądzeni o jakiekolwiek związki z członkami spisku lub o postawę opozycyjną wobec Hitlera.

mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tchórzliwy prowincjusz czy diabeł w ludzkiej skórze? – dwa oblicza zbrodniarza Heinricha Himmlera

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2013 07:00
Heinrich Himmler, jeden z najbliższych i najwierniejszych ludzi Hitlera, wielki inkwizytor i biurokrata śmierci, swoje życie zakończył jak tchórz, zaprzeczając ideom, które z taką gorliwością wpajał podwładnym.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stalin był przekonany, że Hitler nie powtórzy błędu Napoleona

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2014 07:00
- I nie uderzy na ZSRR. Za wszelką cenę chciał uniknąć przypadkowej wojny - stwierdził historyk, prof. Paweł Wieczorkiewicz, komentując atak Niemiec na Związek Radziecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

To miasto ma całkowicie zniknąć z powierzchni ziemi!

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2014 06:00
"Warszawa ma służyć jedynie jako punkt przeładunkowy dla transportu Wehrmachtu. Kamień na kamieniu nie powinien pozostać" - tak w rozkazie z 9 października 1944 pisał najwierniejszy człowiek Hitlera - Heinrich Himmler.
rozwiń zwiń