X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Barbara Zdunk - ostatnia czarownica Europy

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2017 06:08
Wobec Barbary Zdunk sędziowie byli bezlitośni. Oskarżona o wywołanie pożarów za pomocą czarów została skazana na śmierć. Legenda głosi, że kat zanim zapalił stos, udusił dziewczynę, by nie płonęła żywcem.
Audio
  • Barbara Zdunk - ostatnia czarownica Europy. Audycja Doroty Truszczak z udziałem antropologa kultury, dr Andrzeja Krasnowolskiego. "Naukowy Wieczór z Jedynką". (PR, 21.08.2011)
Czarownica na stosie - reprodukcja ryciny z 1632 roku
Czarownica na stosie - reprodukcja ryciny z 1632 rokuFoto: Wikimedia Commons/dp

Ta historia nie pochodzi z kronik średniowiecza. 21 sierpnia 1811 w Reszlu Barbara Zdunk, uznana za czarownicę została spalona na stosie. Był to ostatni tego typu proces w nowożytnej historii Europy. Nigdy później na naszym kontynencie nie wykonano w ten sposób kary śmierci.

Historię Barbary Zdunk przypomniała Dorota Truszczak w audycji z cyklu "Naukowy Wieczór Jedynką". O czarach i czarownicach autorka programu rozmawiała z antropologiem kultury, dr Andrzejem Krasnowolskim.

Prześladowanie
Prześladowanie czarownic. Reprod. fot. ryciny. Wikimedia Commons/dp

Skąd się wzięła wiara w czary i w czarownice?

- Bardzo trudno jest nam odpowiedzieć na to pytanie – stwierdził dr Andrzej Krasnowolski. - Ponieważ wiara w magiczne umiejętności niektórych osób jest tak stara jak świat, jak ludzka cywilizacja. Jedynymi przekazami pewnymi są malowidła, które znajdujemy w jaskiniach. Znany jest nam dobrze obraz, wyobrażenie tzw. wielkiego czarodzieja z jaskini w Lascaux, zapewne szamana. Mamy informacje na temat mężczyzn, którzy byli obdarzeni ponad normalnymi mocami, natomiast najstarszym zabytkiem piśmiennym dowodzącym wiary w czarownice jest Stary Testament.

Żydzi uznawali za grzech nie tylko rzucanie zaklęć, ale również niedoniesienie kapłanom o zasłyszanym rzucanym zaklęciu. Zakazane było wróżbiarstwo i uprawianie czarów.

Kobieta
Na zdjęciu: Kobieta oskarżona o czary w średniowieczu. Reprod. fot. rysunku. Autor: E. Deschamps XIX w. Wikimedia Commons/dp

Czarownica czyli wiedźma

Synonimem "czarownicy" było słowo "wiedźma". Wywodzi się ono od "wiedzieć". Kobiety określane tym mianem po porostu wiedziały więcej od innych, to one często zbierały zioła, zajmowały się leczeniem.

Kto zatem pierwszy uwierzył, że czarownice szkodzą ludziom? – To jest niestety efekt wierzeń Germanów – komentował gość audycji. – Pogańscy Germanie byli przekonani o wielkiej mocy kobiet i mocy łączenia się ich z tym, co nadnaturalne, magiczne.

Walka z herezją

W momencie, kiedy Germanie przyjęli chrześcijaństwo, uznali, że wiedźmy są pomocniczkami diabła. I już w VI wieku n.e. rozpoczęły się u nich procesy czarownic.

– Muszę powiedzieć, że kościół katolicki dość długo bronił się przed tymi germańskimi zabobonami – mówił antropolog kultury. – Na synodzie, zwołanym przez Karola Wielkiego w 785 roku nałożono karę śmierci nie na czarownice, ale na tych, którzy innych posądzali o czary. Ale już w 906 roku kościół ogłosił, że wiara w czary jest herezją.

Szczyt wiary w czarownice i polowania na nie przypada na okres od wieku  XV aż do XVIII. Pierwszy proces przeciwko czarownicy w Polsce odbył się koło Poznania w 1511 roku. Polowanie na wiedźmy trwało na naszych ziemiach ok. 250 lat.

Ile osób zginęło?

- Szacunki są bardzo różne - komentował dr Andrzej Krasnowolski. -  Od 5 tys. do 50 tys. udokumentowanych procesów o czary miało być ok. 10 tys., ale nie jest to nigdzie zapisane. Odbyło się wiele samosądów. Nikt nie zapisywał tego typu przypadków w jakichkolwiek kronikach.

A co dokładnie wydarzyło się w Reszlu? Autorka audycji pytała o wydarzenia z 1811 roku Artura Galickiego, dyr. Miejskiego Ośrodka Kultury w tym mieście.

- Wszystko zaczęło się od serii pożarów, które dotknęły Reszel kilka lat wcześniej – mówił Artur Galicki. – Spłonęła wtedy znaczna część miasta. Szukano winnych. Pani Barbara Zdunk, w akcie zemsty, po utracie narzeczonego, chciała spalić jego dom, przy okazji spaliła całe miasto. Potem pojawiły się posądzenia o czary.

Czarownice poddawane były w czasie procesów licznym torturom. Miały też swoje atrybuty. Jednym z najczęściej kojarzonych z wiedźmami elementów była i jest do dziś miotła. Dlaczego? Posłuchaj, co ma na ten temat do powiedzenia antropolog kultury.

bs

Zobacz więcej na temat: HISTORIA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Co zawdzięczamy egipskim bogom?

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2014 16:00
- Religia starożytnego Egiptu nie była ani monoteistyczna, ani politeistyczna. To był kult boga jednego, ale nie jedynego - tłumaczyła w "Klubie Ludzi Ciekawych Wszystkiego" egiptolog dr Joanna Popielska-Grzybowska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nie byli heretykami, choć płonęli na stosach

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2014 23:30
Zakon mnichów-rycerzy, obrońców pielgrzymów, upadł oskarżony o herezję, świętokradztwo, czary i praktyki homoseksualne. O tragicznych dziejach templariuszy opowiemy w sobotnim "Klubie Ludzi Ciekawych Wszystkiego".
rozwiń zwiń