Historia

Potop szwedzki powstrzymała Jasna Góra

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2020 06:05
- Ogromną rolę w odpieraniu wroga, nie tylko militarną, ale również moralną, odegrał klasztor na Jasnej Górze z jego przeorem Augustynem Kordeckim, paulinami i innymi obrońcami twierdzy - mówiła w Polskim Radiu prof. historii Teresa Chynczewska-Hennel.
Obraz Januarego Suchodolskiego Obrona Jasnej Góry 1655
Obraz Januarego Suchodolskiego "Obrona Jasnej Góry 1655"Foto: Wikimedia Commons

18 listopada 1655 roku rozpoczęło się oblężenie Jasnej Góry.

Geneza potopu szwedzkiego

Rozejm ze Szwecją miał obowiązywać do roku 1661 na mocy układu pokojowego zawartego w Sztumskiej Wsi kilkanaście lat wcześniej. Dlatego w 1655 roku nie obawiano się najazdu szwedzkiego. Szwedzi wykorzystali słabość Rzeczpospolitej targanej wojnami z Kozakami i Moskwą.

Przyczyn wybuchu wojny było wiele, m.in. stosunki Polski ze Szwecją układały się bardzo źle po tym, jak wygasła na tronie szwedzkim polska linia Wazów. Punktem spornym pozostawały wciąż Inflanty.

Posłuchaj
05:42 historia polski XVII w. - geneza potopu szwedzkiego.mp3 Audycja z cyklu "Historia Polski" - jak doszło do II wojny północnej, zwanej w Polsce potopem szwedzkim, cz.1. (PR, 2003) 

- Z ostatnią misją pokojową pojechał do Szwecji w 1655 roku Andrzej Morsztyn, szlachcic i wybitny poeta barokowy. Zarzucono mu, że przywiózł listy uwierzytelniające, w których polski król użył obraźliwych dla Szwedów tytułów – mówiła prof. Teresa Chynczewska-Hennel. – Dodatkowo do wypowiedzenia wojny przyczyniła się postawa części szlachty, skłóconej z królem.

W lecie 1655 roku armie szwedzkie w dwóch kolumnach wkroczyły do Rzeczpospolitej.

Zwycięski pochód Szwedów

- Pierwsze miesiące były jednym pasmem zwycięstw Szwedów – podkreśliła prof. Chynczewska-Hennel. Pod Ujściem wojewoda poznański Krzysztof Opaliński i kaliski Andrzej Grudziński oddali się pod protekcję Karola Gustawa, króla Szwecji. Hetman Janusz Radziwiłł i jego brat Bogusław zawarli w Kiejdanach układy ze Szwedami, które przekreślały unię polsko-litewską. Były to przedsięwzięcia nielegalne, traktowane jako zdrada Rzeczpospolitej.

Szwedom podporządkowywały się sukcesywnie kolejne jednostki wojsk polskich. - Bez walki padła Warszawa, jedynie Kraków, którego bronił Stefan Czarniecki, stawiał opór, ale skapitulował po trzech tygodniach. Najeźdźcy zajęli Rzeczpospolitą szybko jak potop, ale równie szybko zaczęli tracić poparcie szlachty. Stało się tak, bo Szwedzi przeszli przez tereny polskie, paląc, grabiąc, niszcząc i łamiąc wszelkie prawa – wyjaśniała prof. Teresa Chynczewska-Hennel.

Pierwsi do walki z wrogiem stanęli chłopi i mieszczanie, do których dołączała szlachta. Broniło się Podkarpacie, Zamość, Lwów, Gdańsk, Malbork. Król Jan Kazimierz schronił się wraz z rodziną na Śląsku i stamtąd wezwał naród do walki przeciwko Szwedom. Na wieść o patriotycznym zrywie wrócił w grudniu 1655 roku do kraju.

Posłuchaj
06:49 historia Polski XVII - potop szwedzki - zakończenie wojny.mp3 Audycja z cyklu "Historia Polski" - przebieg i zakończenie potopu szwedzkiego w Polsce i Europie, cz.2. (PR, 2003) 

Jasna Góra

18 listopada 1655 Szwedzi rozpoczęli oblężenie klasztoru jasnogórskiego. Przeor klasztoru paulinów ksiądz Augustyn Kordecki na początku listopada 1655 roku przezornie uznał władzę króla Szwecji Karola Gustawa, ale jednocześnie wystąpił o wstawiennictwo do polskiego króla Jana Kazimierza.

Przeor miał przeczucie, żeby nie wierzyć Szwedom i najcenniejsze rzeczy z klasztoru, w tym cudowny obraz, wywiózł do klasztoru paulinów w Mochowie koło Głogówka, a na Jasnej Górze zawisła kopia obrazu. Mimo "listu żelaznego" gwarantującego nietykalność klasztoru, w dzień, kiedy Szwedzi stanęli pod murami klasztoru, zażądali wpuszczenia swych wojsk na jego teren.

Przezorny ksiądz Kordecki znacznie wcześniej dobrze przygotował klasztor do oblężenia. Siły polskie liczyły 160 żołnierzy, 50 puszkarzy, 20 szlachciców i 70 zakonników i były nieporównywalnie mniejsze niż szwedzkie z około 3200 żołnierzami.

Moralna przewaga Kordeckiego


Szwedzi zdawali sobie sprawę, że wśród załogi klasztoru jest wielu zwolenników kapitulacji, dlatego próbowali nakłonić przeora do poddania się. Wszystkie trzy propozycje kapitulacji ksiądz Kordecki odrzucił. Ostatecznie w nocy z 26 na 27 grudnia Szwedzi odstąpili od oblężenia klasztoru i odtrąbili generalny odwrót.

Powodem była nie tylko bezsilność wobec obrońców jasnogórskich, ale też rozkaz od króla, by ruszali do Prus wspomóc inną szwedzką akcję.

- Ogromną rolę w odpieraniu wroga, nie tylko militarną, ale również moralną, odegrał klasztor na Jasnej Górze z jej przeorem Augustynem Kordeckim, paulinami i innymi obrońcami twierdzy, dobrze umocnionej już za czasów Władysława IV, przyrodniego brata Jana Kazimierza – mówiła w Polskim Radiu prof. historii Teresa Chynczewska-Hennel.

Posłuchaj
05:45 historia polski XVII w. - potop szwedzki - Jan Kazimierz.mp3 Audycja z cyklu "Historia Polski" - portret króla Polski Jana Kazimierza, stojącego na czele wojsk w czasie wojny ze Szwedami. (PR, 2003)

Pokój w Oliwie

Potop szwedzki, nazywany drugą wojną północną, stał się konfliktem zbrojnym na skalę europejską. Udział w nim wzięli Duńczycy, Brandenburczycy, Węgrzy, Polacy, Szwedzi. Zakończył się on pokojem podpisanym w Oliwie w 1660 roku. Polska nie straciła swoich terytoriów, ale siłę międzynarodową zyskała Brandenburgia, faktyczny zwycięzca tej wojny.

Posłuchaj, w jakich okolicznościach Jan Kazimierz został królem Polski, o jego wrogach i poplecznikach oraz o tym, czy prawdziwy jest obraz króla - jako wielkiego patrioty i obrońcy Polski - w powieści Henryka Sienkiewicza "Potop".

im

Komentarze1
aby dodać komentarz
Skallesny2013-12-19 10:18 Zgłoś
Pani prof. chyba naćpana pisała o tym oblężeniu. Takie wydażenie nie miało miejsca. Szwedom klasztor był potrzebny jak dziura w moście przez atak na Jasną Górę mogli stracić poparcie szlachty. A sukcesy Przeor najlepiej opisał sam w pamiętniku i pewnie z tego pamiętnika pani prof. czerpała głęboko religijną prawdę.

Czytaj także

Jan Kazimierz - król w pożodze wojny

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2020 05:40
Na kartach "Potopu" Sienkiewicz kreuje z Jana Kazimierza postać tragiczną i heroiczną. - Na pewno był znakomitym dowódcą, królem nie był na miarę czasów - oceniał Jana Kazimierza prof. Henryk Wisner.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janusz Radziwiłł - zdrada, czy ratowanie czego się dało?

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2020 05:35
Mówimy "Janusz Radziwiłł", myślimy "zdrajca". Tym niewątpliwie, z punktu widzenia Polaków, wojewoda wileński i hetman wielki litewski, który oddał Litwę pod protektorat szwedzki w czasie potopu, był. Nie zawsze zadawany jest jednak trud oceny sytuacji, w której Radziwiłł podjął decyzję, za którą potępiła go historia.
rozwiń zwiń