Historia

"Guru religioznawstwa". Pasje i niespełnienia Mircei Eliadego

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2024 05:40
- Dlaczego stał się tak ważny? Nasz świat został zdesakralizowany, a on w jakiejś mierze przywrócił wagę temu, co sakralne – mówił prof. Zbigniew Mikołejko o Mircei Eliadem, znakomitym rumuńskim badaczu religii, filozofie i pisarzu.
Mircea Eliade
Mircea EliadeFoto: Forum/Pixabay

Posłuchaj
20:41 mircea eliade (1)___240_07_ii_tr_0-0_98954813bb88b02[00].mp3 Prof. Zbigniew Mikołejko o Mircei Eliadem. Audycja Doroty Gacek i Elżbiety Łukomskiej z cyklu "Alfabet filozofów" (PR, 2007)

 

W ostatniej notce olbrzymiego, prowadzonego przed wiele dziesięcioleci dziennika Mircei Eliadego, pod datą 19 grudnia 1985 roku, znajduje się informacja o pożarze. Autor dziennika zapisuje, jak wieczorem sąsiad przybiegł z wiadomością: "Pański gabinet się pali!".

"Od tego to się zaczęło", kończy Eliade ten dziennikowy, dramatyczny wpis.

Kilka miesięcy później uczony doznał udaru mózgu. Zmarł 22 kwietnia 1986 roku.

książka_filozofia_1200.jpg
"Filozofia religii. Kontrowersje". Szukanie prawdy w dialogu

Z Rumunii pod Himalaje

Uważał, że jego ojczyzna leży na przecięciu szlaków Wschodu i Zachodu. Że jest to kraj o swoistej, archaicznej kulturze, głęboko zanurzonej w przeszłości. Dziedzictwo Rumunii było dla Mircei Eliadego (urodzonego w 1907 w Bukareszcie) pierwszym z ważnych dla niego źródeł formacyjnych.

Drugim ze światów, który go ukształtował, był włoski renesans. - Zafascynowała go idea o wielkości człowieka, przekonanie o niemal nieograniczonych ludzkich możliwościach poznawczych - opowiadał w Polskim Radiu tłumacz Ireneusz Kania o tej młodzieńczej pasji Eliadego.

Dzięki kontaktom z włoskimi uczonymi (już w liceum nauczył się włoskiego) Eliade zainteresował się kulturą Wschodu. Stąd gdy trafił na informacje o stypendium w Indiach, od razu z tej możliwości skorzystał. Wyjechał na trzy lata (1928–1932) i to był w jego intelektualnej biografii czas decydujący.

Roman Ingarden pap_1200.jpg
Fenomenologia po polsku, czyli o postaci i filozofii Romana Ingardena

Najpierw studiował na Uniwersytecie w Kalkucie, potem, już prywatnie, u wielkich joginów na przedgórzach Himalajów. - Wpływ Indii objawił się nie tylko w tym, że Eliade przywiózł stamtąd właściwie gotową pracę doktorską o jodze. Indie naznaczyły go, jeśli chodzi o wizję świata, postrzeganie człowieka i jego losu - podkreślał Ireneusz Kania.

Okna na inną rzeczywistość

- Mircea Eliade wywodzi się z tradycji judeochrześcijańskiej, ale deprecjonuje tę tradycję, wybierając z niej jedynie wątki mistyczne. Dowartościowuje natomiast tradycje archaiczne, wschodnie, pierwotne - mówił prof. Zbigniew Mikołejko. - Interesują go tradycje ekstatyczne, mistyczne, chociażby joga, o której mówi jako o technice ekstazy, czy szamanizm.

U tego mistrza współczesnego religioznawstwa widoczny jest - jak to określił prof. Mikołejko - swoisty dramat. Widoczne jest to zwłaszcza w przypadku jego książki o szamanizmie. Ten wytrwany znawca nie jest bowiem w stanie "dotrzeć" do "doświadczenia ekstatycznego", które opisuje. Pozostaje przy swoich pragnieniach wyjścia poza to, co "zewnętrzne". Mimo swoje ogromnej wiedzy pozostaje na progu owego świata, poznaniu któremu poświęcił całe życie.

Co istotne bowiem, Eliade - za fenomenologiami religii - traktował doświadczenie religijne jako fenomeny niedające się zredukować do wpływów społecznych czy historycznych. Na otaczającą nas przestrzeń patrzył jako na miejsce przecinania się stref sacrum i profanum. Również czas został u niego podzielony na profaniczny: historyczny, liniowy - i sakralny: kolisty, cykliczny.

- Uważał, że ludzie różnicują czas na zwykły, przemijający oraz świąteczny, który jest zatrzymaniem czasu. Eliade stworzył teorie okien. Według niego w czasie święta otwieramy okno z tej naszej przemijającej codzienności na czas Absolutu, na bezczas, na wieczność – mówiła w radiowej Jedynce prof. Anna Malewska-Szałygin.


Posłuchaj
20:52 mircea eliade (2) między wschodem a zachodem___260_07_ii_tr_0-0_99043993bb9691d[00].mp3 Ireneusz Kania i Krzysztof Środa o życiu i poglądach filozoficznych Mircei Eliadego. Audycja Doroty Gacek i Elżbiety Łukomskiej z cyklu Alfabet filozofów (PR, 2007)

Głód wiedzy i znacznie więcej

Bukareszt, 1938 rok. 70-letni profesor Dominik Matei zostaje rażony piorunem. Mimo oparzeń nie tylko przeżywa, ale… młodnieje, odkrywa przy tym niewiarygodne intelektualne zdolności.

To początek fabuły "Młodości stulatka", chyba najbardziej znanej powieści Mircei Eliadego. - Elementy autobiograficzne są tu bardzo wyraźne - opowiadał o tej książce Ireneusz Kania. Według tłumacza, Eliade pokazuje w formie zbeletryzowanej swoje własne tęsknoty i niepokoje: żądzę poznania czy niezadowolenie z własnych umiejętności językowych (mimo że nauczył się ich wielu, w tym sanskrytu).

Konstruując tę fabułę, Eliade bierze jakby "rewanż na całym swoim życiu, które nie uważał za całkowicie spełnione", mówił Ireneusz Kania. Ale czy owo spełnienie było w ogóle możliwie? Rumuński badacz od młodości miał nieuskromnione ambicje poznawcze, odznaczał się wielką pracowitością i "zachłannością w czytaniu źródeł". - Chciał dotrzeć do każdej tradycji religijnej ze wszystkich kontynentów - dopowiadał dr Krzysztof Środa. - Chciał zrobić syntezę, która wyjaśni podstawowe doświadczenia człowieka: śmierci, losu, wolności.

- Czytając go, czujemy się na tropie jakiejś zagadki. To są książki nie tylko o pewnych formach kultury, o ich genezie. Mamy wrażenie ze jesteśmy na tropie zagadki fundamentalnej, która pozwoli nam zrozumieć samych siebie - podkreślał dr Krzysztof Środa.

***

Mimo bardzo ciemnych, niedających się usprawiedliwić kart w biografii Eliadego (przedwojenne profaszystowskie sympatie, związki z nacjonalistycznym i antysemickim Legionem Michała Archanioła) nie sposób pominąć tego, co wniósł do współczesnego religioznawstwa. Plonem jego badań są m.in. takie książki jak "Traktat o historii religii", "Mit wiecznego powrotu", "Szamanizm i archaiczne techniki ekstazy", "Joga. Nieśmiertelność i wolność" czy "Sacrum i profanum. O istocie religijności".

- Patrzymy dzisiaj na religię w znaczniej mierze poprzez to, co zostawił Eliade - mówił prof. Zbigniew Mikołejko. - On cieszył się sławą guru. Nauczył nas uważnego patrzenia na rzeczywistość sakralną. Naszemu zdesakralizowanemu światu przywrócił wagę temu, co sakralne.

jp


Cyt. za: Mircea Eliade, "Moje życie. Fragmenty dziennika 1941-1985", tł. I. Kania, Warszawa 2001.


Czytaj także

Twórczość i życie Mircei Eliadego – klasyka myśli humanistycznej XX wieku

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2017 19:54
Historyk religii, indolog, filozof kultury, pisarz i dyplomata. Mircea Eliade to powszechnie znany religioznawca oraz jedna z najważniejszych postaci światowej humanistyki XX w. Dorobek naukowy rumuńskiego myśliciela, a także powstałe wokół niego kontrowersje były głównymi tematami audycji „Rozpruwacz kulturalny”.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Mircea Eliade, czyli rewolucja w religioznawstwie

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2023 05:30
Był jednym z największych myślicieli rumuńskich i badaczy religii. Wybitny rumuński historyk religii, filozof, indolog i pisarz, Mircea Eliade, urodził się 9 marca 1907 roku.
rozwiń zwiń