X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Imieniny Marszałka

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2008 12:33
W II Rzeczypospolitej dniem szczególnym, był 19 marca. Rok rocznie, jak kraj długi i szeroki obchodzono imieniny marszałka Józefa Piłsudskiego.
Audio

 Z początku skromne  i spontaniczne uroczystości,  z czasem urosły do rangi święta, prawie państwowego.

W 1921 roku legioniści zakupili marszałkowi skromny dworek w Sulejówku. Od tego czasu rok rocznie, ta podwarszawska miejscowość stawała się miejscem pielgrzymek polityków, legionistów i zwykłych ludzi spieszących tam z imieninowymi życzeniami i prezentami. Ze wspomnień żony marszałka, Aleksandry Piłsudskiej wynika, że były to niekiedy prezenty tyle oryginalne co kłopotliwe. „Pamiętam – pisała – że, na jedne imieniny mąż dostał dwa psy, przeszło dziesięć królików, jedną owcę, sarenkę, lisa, gęsi i wojowniczego koguta”. Często prości ludzie, przebywali pieszo kilkadziesiąt kilometrów, by złożyć komendantowi życzenia i dać skromny prezent, choćby w postaci gąsiorka wina.

Specyficzny charakter przybrały obchody imieninowe w roku 1931. Dla poratowania zdrowia Piłsudski na kilka tygodni wyjechał na Maderę. Wbrew nadziejom i tam dotarły do niego życzenia imieninowe i to w liczbie która może przyprawić o zawrót głowy. W kraju powstał specjalny komitet, który postanowił, że dla uczczenia imienin Marszałka dzieci i nie tylko będą wysyłały specjalne kartki z życzeniami. Wacław Jędrzejewicz pisze o  ponad milionie wysłanych  kartek (2 tony), adiutant marszałka Mieczysław Lepecki wspomina o ponad 2 milionach. Złośliwi twierdzą, że poczta na Maderze po dziś dzień nie może się z tego otrząsnąć. Oto jak te wydarzenia wspomina Lepecki „Przed willę, w której Marszałek Piłsudski mieszkał, zajeżdżało kilkukrotnie auto ciężarowe i ku niezwykłemu podziwowi całej okolicy, wyładowywało przed furtą stos worków poczty. A potem kto żyw: kucharz, pokojówka, policjant, parobek, dr Wołczyński i ja przenosiliśmy je do willi, która wkrótce przemieniła się w jakiś urząd pocztowy wielkiego miasta” Podobno jeszcze długo po powrocie Piłsudskiego do kraju na wyspę przybywały kolejne partie kart życzeniowych.

[ P.D ]

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Komendant w Warszawie, czyli do trzech razy sztuka

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2008 11:48
Tylko kilka wtajemniczonych osób wiedziało o przybyciu Piłsudskiego do stolicy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W górę kiecki!

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2008 12:06
Kawaleria to w polskiej tradycji formacja wyjątkowa. Także – a może przede wszystkim – przez wzgląd na osławioną „ułańską fantazję” i słabość płci pięknej do „chłopców malowanych”.
rozwiń zwiń