Historia

Łysy jedzie do Moskwy

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2010 16:04
Historia wyjazdów na paradę do Moskwy zaczęła się od wojny Wałęsy z Oleksym.

W kwietniu 1995 roku przez Polskę przetoczyła się fala dyskusji na temat wyjazdu do stolicy Rosji ówczesnego premiera  Józefa Oleksego który, wbrew woli prezydenta Lecha Wałęsy zdecydował się na udział  w oficjalnych obchodach pięćdziesiątej rocznicy zakończenia II wojny światowej.

Ówczesny rzecznik prezydenta oświadczył, że premier nie ma prawa reprezentować w Moskwie państwa polskiego i może tam jechać jedynie jako osooba prywatna. Urzędnicy z kancelarii Wałęsy uznali, że jedyną osobą władną reprezentować Polskę jest minister spraw  zagranicznych. Ówczesny szef tego resortu - Władysław Bartoszewski -  poparł wówczas premiera Oleksego.

Tymczasem Lech Wałęsa groził rozwiązaniem sejmu, a na antenie Polskiego Radia mówił o Targowicy i zapowiadał, że postawi Oleksego przed Trybunałem Stanu. Ostatecznie w Moskwie prezydenta reprezentował jego minister Andrzej Zakrzewski, a Oleksy występował w imieniu rządu.

POSŁUCHAJ AUDYCJI MICHAŁA NOGASIA I WOJCIECHA WŁODARCZYKA Z CYKLU "TYM ŻYŁ ŚWIAT" O WIZYCIE OLEKSEGO W MOSKWIE

W czasie kiedy w Moskwie świętowano rocznicę zakończenia II wojny światowej rosyjska armia kończyła krwawą pacyfikację Czeczenii. Kazik Staszewski napisał wówczas utwór „Łysy jedzie do Moskwy”.  Po latach, w jednym z wywiadów mówił Mikołajowi Lizutowi, że piosenka  […] „była reakcją na wyjazd premiera Oleksego na defiladę zwycięstwa do Rosji. Informacja o tym znalazła się na tej samej stronie w gazecie co korespondencja z wkroczenia rosyjskich wojsk do Groznego. Wizyta Oleksego w Moskwie była dla mnie ewidentnym skandalem”.

Z kolei były premier w rozmowie z Aleksandrą Pawlicką na łamach „Przekroju” mówił: „W maju 1995 roku jechałem na obchody 50 lecia pokonania faszyzmu. To tak jakby Kazik sprzeciwiał się uczczeniu pamięci 600 tysięcy poległych w II wojnie polskich żołnierzy. Nie trafił zupełnie, wpisał się w nurt mojego konfliktu z Wałęsą, usługując rzecz jasna prezydentowi. Myślę, że po latach powinien pod moim adresem wyśpiewać piosenkę z uznaniem za moją postawę.

(p.d)
 

POSŁUCHAJ PIOSENKI KAZIKA

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Brutalne pobicie działaczy Solidarności, czyli prowokacja bydgoska

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2020 05:43
19 marca 1981 roku funkcjonariusze jednostek specjalnych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Milicji Obywatelskiej w Bydgoszczy pobili działaczy Solidarności. Zobacz unikatowy film z kryzysu bydgoskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stalin w 3D

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2010 13:24
Zestaw nagrodowy Pułkownicy Zwycięstwa, składa się z 18 medali.
rozwiń zwiń