X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Napoleon, czyli najeźdźca

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2010 08:00
Na Białorusi ścięto liczący cztery wieki dąb, bo odpoczywał pod nim cesarz Francuzów.
Audio

W Bieszenkowiczach na północy Białorusi spiłowano dąb, pod którym - według legendy - odpoczywał i pozował do portretu Napoleon. Decyzja lokalnych władz o ścięciu 400 letniego dębu oburzyła media i ekologów.

Dąb miał 30 metrów wysokości i średnice około 2 metrów. Rósł na terenie zespołu pałacowo-parkowego "Siedziba Chreptowiczów". Lokalne władze twierdzą, że zagrażał bezpieczeństwu ludzi, w tym dzieci z pobliskiej szkoły. Miejscowi urzędnicy zastanawiali się również podobno, czy warto zachowywać drzewo, które upamiętnia Napoleona, czyli najeźdźcę. Dąb był wcześniej atrakcją turystyczną miasta. "Ścięcie dębu jest zwykłą głupotą ludzi. Na Białorusi i tak nie ma zbyt wielu zachowanych historycznych pamiątek" - mówi mieszkanka Mińska. Teraz po drzewie pozostał pień o wysokości 6 metrów. Specjaliści zastanawiają się, czy nie uda się odrodzić drzewa na wiosnę. Do jego spiłowania trzeba było zatrudnić specjalnie sprowadzoną grupę alpinistów.

Dokumenty potwierdzają, że Napoleon w 1812 roku zatrzymał się w dworze Chreptowiczów w Bieszenkowiczach. Portret cesarza siedzącego w cieniu dębu, który miał podobno malować Albrecht Adam, nie zachował się. Jedynie legenda mówi o tym, że Napoleon zgubił pod dębem czapkę, "a ludzie znaleźli i potem jeden drugiemu pokazywał".

Zobacz więcej na temat: Białoruś dzieci Mińsk
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nazistowski dąb

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2009 08:21
Władze Jasła chcą wyciąć i spalić 67-letni dąb, który został posadzony podczas II wojny światowej na cześć Adolfa Hitlera.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pomnik i 5 tysięcy koni

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2010 08:55
Powstał monument upamiętniający zwierzęta poległe na wojnach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powrót Napoleona

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2010 08:15
W Warszawie stanie pomnik cesarza. Pojawi się on na Placu Powstańców Warszawy, dawniej Placu Napoleona.
rozwiń zwiń