Historia

W Jałcie Stalin wziął wszystko

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2018 07:00
Na Krymie przywódcy ówczesnych mocarstw podjęli fatalne dla Polski decyzje. Przy większej determinacji państw zachodnich historia mogła potoczyć się inaczej.
Audio
  • Jałta - rok 1945. Audycja z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej - Związek Radziecki". (PR, 1997)
  • Audycja Andrzeja Pomiana - na temat genezy i przebiegu konferencji jałtańskiej - w związku z 45. rocznicą jej zwołania. (RWE, 1990)
  • Audycja Andrzeja Pomiana - na temat genezy i przebiegu konferencji jałtańskiej - w związku z 45. rocznicą jej zwołania (dokończenie). (RWE, 1990)
  • Tragedia milionów Polaków - komentarz historyka prof. Wojciecha Roszkowskiego
  • Europa podzielona - komentarz historyka prof. Wojciecha Roszkowskiego
Konferencja Wielkiej Trójki w Jałcie. Od lewej:  Winston Churchill, Franklin D. Roosevelt i Józef Stalin
Konferencja Wielkiej Trójki w Jałcie. Od lewej: Winston Churchill, Franklin D. Roosevelt i Józef StalinFoto: wikipedia/domena publiczna

11 lutego 1945 zakończyła się konferencja w Jałcie. Jej decyzje przesądziły o przynależności Polski do bloku sowieckiego.

Zdaniem historyka profesora Wojciecha Roszkowskiego, konsekwencje konferencji jałtańskiej były niezwykle bolesne dla Polski oraz Europy Wschodniej, a podjęte tam decyzje miały decydujące znaczenie dla kształtu powojennej Europy. Konferencja, nazywana też "krymską", trwała od 4 do 11 lutego 1945 roku. Wzięli w niej udział szefowie rządów tzw. "wielkiej trójki": Związku Radzieckiego - Józef Stalin, Stanów Zjednoczonych - prezydent Franklin Delano Roosevelt oraz premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill.

Profesor Roszkowski przypominał, że w Jałcie przywódcy ówczesnych mocarstw podjęli fatalne dla Polski decyzje. Podczas konferencji przesądzono o przynależności naszego kraju do bloku sowieckiego - podkreślał historyk. Decyzje wielkiej trójki zdecydowały o poważnych zmianach terytorialnych i tym samym tragedii dla milionów Polaków, którzy pozostali na terytorium sowieckim.

Posłuchaj archiwalnych dźwięków w serwisie - Radia Wolności >>>

Profesor Roszkowski dodał, że konsekwencje konferencji jałtańskiej były też fatalne w skutkach dla krajów krajów położonych w środkowo-wschodniej części Europy. Jednocześnie podkreślił, że przy większej determinacji państw zachodnich historia mogła potoczyć się inaczej.

Przeciwko ustaleniom konferencji jałtańskiej protestował rząd Rzeczpospolitej na Uchodźstwie oraz władze polskiego państwa podziemnego, które deklarowały gotowość ułożenia stosunków z ZSRR i udziału w powołaniu rządu jedności narodowej. Postanowienia konferencji jałtańskiej, które doprowadziły do podziału Europy, tworząc radziecką strefę wpływów, straciły moc dopiero po rozpadzie bloku państw zależnych od ZSRR w latach 1989 - 1990 oraz samego ZSRR w 1991 roku.

pd/mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Zobacz także

Czytaj także

Papier wszystko wytrzyma

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2012 06:00
71 lat temu podpisano Kartę Atlantycką, dokument miał się stać podstawą powojennych stosunków międzynarodowych. Pozostał modelowym przykładem ignorowania przez ZSRR wszelkich zobowiązań.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Teheran - faktyczny koniec II Rzeczypospolitej

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2011 12:17
Konferencja Wielkiej Trójki w Teheranie ustaliła powojenny kształt polskich granic i nie tylko granic - zachodni przywódcy praktycznie "oddali" Rzeczpospolitą we władanie Stalina.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stalin, Truman i Churchill dzielą Europę

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2016 06:01
- Poczdam to było przypieczętowanie zwycięstwa Stalina w wojnie, moment największego triumfu Związku Sowieckiego w jego całej historii - stwierdził profesor Paweł Wieczorkiewicz, komentując obrady Wielkiej Trójki w Poczdamie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Winston Churchill: nietuzinkowy i kontrowersyjny

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2017 06:03
- To taki typ przywódcy, który był do zaakceptowania w momencie kryzysu, natomiast potem ten stopień akceptacji wyraźnie malał – mówił historyk Michał Leśniewski.
rozwiń zwiń