X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Gdyby Bona była królem Polski...

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2011 12:38
Zygmunt Stary miał doskonałego doradcę - własną żonę, jednak w kluczowych sprawach nie korzystał z jej rad. Czy słusznie?
Audio

Bona Sforza d’Aragona od dzieciństwa wiedziała, co oznacza utrata władzy i dochodów  – doświadczyła tego jej rodzina. Spowodowało to, że obsesyjnie dbała o własne bezpieczeństwo finansowe, co – w późniejszych latach – przejawiało się wyjątkowym skąpstwem. Opuszczając Polskę wywiozła 24 wozy ruchomych dóbr, pozostawiając liczne nieruchomości, na których sprzedaż nie pozwoliła szlachta. Zostawiła jednak po sobie spuściznę, z której czerpali następcy jej męża, Zygmunta Starego. Dzięki niej Mazowsze i Litwa rozwinęły się gospodarczo. Stworzyła tam skuteczną administrację zręcznie rozdzielając stanowiska wśród zubożałej szlachty i tworząc dzięki temu grupę wiernych Koronie poddanych. Nie było to w smak magnaterii, która robiła wszystko, aby ją oczernić – również po śmierci.

Polityk

Królowa starała się umocnić dynastię Jagiellonów, angażowała się w politykę międzynarodową – co również przysporzyło jej wrogów. - Wielu historyków tych, którzy starają się popatrzeć na Bonę w sposób bardziej obiektywny, nie tylko jak na Włoszkę, która przywiozła tu nowe jarzyny i inne włoskie nowinki, którzy starają się dostrzec w niej polityka, zwraca uwagę, że było wiele momentów w ówczesnej historii Polski i w panowaniu Bony, gdzie zachowywała się bardziej dalekowzrocznie i z większym wyczuciem polskiej racji stanu, niż niejeden polityk - także sam król - twierdzi prof. Jolanta Choińska-Mika, gość audycji Hanny Marii Gizy z cyklu "Kobiety na tronach świata". Bona dążyła m.in. do przyłączenia do Korony Prus, tych samych, które jako lenno Polski zadały później cios Rzeczypospolitej.

Erudytka

Mówiąc o zdolnościach dyplomatycznych, talentach retorycznych i wykształceniu królowej prof. Choińska-Mika podkreśla: - Bona nasiąkała kulturą renesansową - była w kolebce renesansu. Słuchała i znała wszystkich ważnych uczonych. Wychowywana była i dojrzewała w pewnym klimacie umysłowym. W tych czasach starano się nauczyć czegoś kobiety, zwłaszcza te, co do których były oczekiwania, że zajmą ważne miejsce, zwłaszcza jeśli dotyczyło to przyszłej żony króla. Bona nie wprowadziła do Polski renesansu, bo był tu już wcześniej, ale skutecznie go utrwaliła.

Czarna legenda

Nie otruła Barbary Radziwiłłówny, nie miała licznych kochanków, większość wywiezionych przez siebie dóbr pomnożyła dzięki własnej przedsiębiorczości, a mimo to wykreowano obraz Bony zaborczej, bezwzględnej i chciwej. Jak były tego przyczyny? Co sprawiło, że większość możnowładców miała do niej negatywny stosunek? Komu zależało na tym, żeby nie pozostała w życzliwej pamięci poddanych?

Odpowiedzi w "Klubie ludzi ciekawych wszystkiego" Hanny Marii Gizy.    

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dzięki Bonie mamy włoszczyznę i... pocztę

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2011 12:45
18 października obchodziliśmy Dzień Poczty Polskiej. Tego dnia, w 1558 roku, król Zygmunt August wydał uniwersał w sprawie poczty. Data ta uważana jest za początek istnienia Poczty Polskiej.
rozwiń zwiń