Historia

Z tęsknoty za wolnością

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2009 08:28
Nowa książka Marka Nowakowskiego, to opowieść o wydarzeniach Marca'68.

 "To wyjątkowo wierny obraz tego, co działo się w głowach Polaków w tamtym czasie" - mówi prof. Jerzy Eisler jeden z najlepszych znawców tego tematu.

"Książka Nowakowskiego jest wyjątkowa i ważna na tle innych opowieści o Marcu'68, ponieważ daje obraz nastrojów społecznych. Autor opisuje to, co sam widział albo usłyszał, a ponieważ należy do pisarzy mających wyjątkowy dar obserwacji, jego spostrzeżenia są bardzo cenne, bo prawdziwe. Składają się one na nieupiększony, bardzo prawdziwy obraz wydarzeń marcowych, tego jak zwykli ludzie je odbierali" - mówił prof. Eisler.

"Syjoniści do Syjamu" to książka eklektyczna - są tu krótkie opowiadania, impresje i udramatyzowane scenki. Kolejka do mięsnego komentuje z uznaniem ostatnie kazanie Wyszyńskiego, motorniczy wyrzuca z tramwaju kobietę, głośno rozprawiającą o tym, że trzeba "mocniej lać studenciaków". Inżynier denuncjuje dyrektora za żydowskie pochodzenie, by zająć jego miejsce. Nowakowski relacjonuje przebieg zebrania partyjnego, na którym zaatakowano jednego z pracowników pochodzenia żydowskiego, historię znajomej, której matka pod wpływem wydarzeń marcowych powróciła do świata okupacyjnych lęków.

''  

Marek Nowakowski. Źr.Wikipedia.

Nowakowski zaczął prowadzić zapiski w 1967 roku. "Trzeba pamiętać, że zanim nastąpiły wydarzenia Marca'68 roku była wojna izraelsko-arabska, a po niej nastał w Polsce czas Moczara. Czuło się narastające napięcie. Wtedy zacząłem notować. Różne historie - to, co ludzie mówili, opisy wydarzeń, których byłem świadkiem, uliczne sceny, rozmowy w knajpach, relacje znajomych. Dużo się działo. Tak powstał tekst - kolaż, tworzony szybko i na gorąco. Dałem mu wtedy tytuł „Jak zazdroszczę Cyganom” - z tęsknoty za wolnością" - opowiadał Nowakowski.

W 1969 roku pisarz przesłał zebrany materiał do paryskiej "Kultury", gdzie chciano książkę opublikować jako jedną z pierwszych relacji z wydarzeń marcowych. Nowakowski uznał jednak, że publikacja w "Kulturze" może go skazać na niebyt literacki w kraju. Ostatecznie w przeciągu kilku lat opublikował w "Kulturze" tylko fragmenty tekstu pod pseudonimem Seweryn Kwarc.

Całość materiału przez prawie 40 lat była w depozycie "Kultury".

Posłuchaj fragmentu wystąpienia Władysława Gomułki

 (PAP) aszw/ abe/ mow/

Czytaj także

Dyktatura ciemniaków

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2010 06:21
8 marca 1968 roku studenci zorganizowali wiec na znak protestu przeciwko usunięciu z repertuaru Teatru Narodowego "Dziadów".
rozwiń zwiń