X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Polska

Najważniejsze wydarzenia tygodnia: 13.09.2019

13.09.2019 18:30
W tym wydanu: wizyta prezydenta Łotwy Egilsa Levitsa w Warszawie, szczyt V4 i Bałkanów Zachodnich w Pradze oraz kolejne zawirowania związane z brexitem
Audio
Президенты Польши и Латвии Анджей Дуда и Эгилс Левитс Foto: PAP/Radek Pietruszka

PREZYDENT ŁOTWY ODWIEDZIŁ WARSZAWĘ

W środę prezydent Łotwy Egils Levits spotkał się w Warszawie z Andrzejem Dudą. Polski prezydent po spotkaniu powiedział, że rozmowa koncentrowała się na wzajemnych relacjach obu państw, a także współpracy w NATO i w Unii Europejskiej.

Prezydent Andrzej Duda przypomniał, że polscy żołnierze w ramach wzmocnienia wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego są w grupie państw, które pełnią służbę na Łotwie.

W rozmowie na temat Unii Europejskiej prezydenci Polski i Łotwy poruszyli tematy migracji i brexitu oraz omówili sytuację w instytucjach europejskich i w kształtującej się Komisji Europejskiej.

Prezydent Andrzej Duda powiedział, że obaj wyrazili zadowolenie z wyboru Ursuli von der Leyen na przewodniczącą Komisji Europejskiej. Polski prezydent mówił, że rozmowa dotyczyła też potrzeby wyrównania dysproporcji między krajami zachodnimi i krajami naszej części Europy, jeśli chodzi o rolnictwo oraz w tym kontekście o kandydaturze Janusza Wojciechowskiego na komisarza do spraw rolnictwa. Andrzej Duda powiedział też, że poprosił prezydenta Egilsa Lewitsa o to, aby "w miarę możliwości wynikających z politycznej rzeczywistości" zwrócił się do łotewskich europarlamentarzystów o poparcie polskiego kandydata.

Przy okazji spotkania prezydent Andrzej Duda poinformował, że Polska i Stany Zjednoczone są już na finiszu negocjacji na temat nowej lokalizacji wojsk USA. Łotewski prezydent Egils Levits podkreślał po rozmowach z polskim prezydentem, że obecność kolejnych amerykańskich oddziałów w Polsce to dobra wiadomość także dla państw bałtyckich. Litwa, Łotwa i Estonia to państwa, które wraz z Polską wchodzą w skład wschodniej flanki NATO. To właśnie do tego regionu Sojusz wysłał w ostatnich latach dodatkowych żołnierzy. Była to reakcja na zagrożenie ze strony Rosji. Wysocy rangą wojskowi z krajów bałtyckich kilkakrotnie apelowali do dowództw NATO o kolejne wzmocnienie wojskowej obecności ze względu na działania Rosji w bezpośrednim sąsiedztwie.

Wybrany w maju na urząd prezydenta Łotwy prawnik i politolog, Egils Levits, gościł w Polsce po raz pierwszy.

SZCZYT V4 I BAŁKANÓW ZACHODNICH

Rozszerzenie Unii Europejskiej i współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa oraz energetyki - to główne tematy omówione w czwartek w Pradze podczas szczytu Grupy V4 i pięciu Państw Bałkanów Zachodnich. Na Hradczanach spotkali się premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej, Serbii, Macedonii Północnej, Czarnogóry, Bośni i Hercegowiny oraz Albanii.

Jednym z głównych tematów spotkania było ewentualne poszerzenie Unii. W październiku Rada Unii Europejskiej może zdecydować o rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych z Albanią i Macedonią Północną. Wkrótce nowa Komisja Europejska może też przyspieszyć trwające negocjacje z Serbią i Czarnogórą. 

Premierzy państw Grupy V4 przyjęli wspólną deklarację, mówiącą o zacieśnianiu współpracy z regionem Bałkanów Zachodnich. Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że dalsza integracja wspólnoty z państwami Bałkanów Zachodnich jest konieczna. W Pradze doszło też do oddzielnego spotkania premierów państw Grupy Wyszehradzkiej. Podczas rozmów poruszono między innymi sprawę polityki klimatycznej, przyszłego kształtu Unii Europejskiej, brexitu oraz wieloletnich ram finansowych Unii po 2020 roku. Pozostali premierzy Grupy V4 również zapewnili o wzajemnym wsparciu w czasie nadchodzących negocjacji, dotyczących unijnych ram finansowych po 2020 roku, oraz podkreślili konieczność wprowadzenia rozwiązań, które zahamują migracje na teren Unii Europejskiej. 

Pierwotnie w spotkaniu w Pradze mieli wziąć udział także przedstawiciele rządu Kosowa. Wizytę ostatecznie odwołano. Nieoficjalnie mówi się, że stało się tak ze względu na słowa prezydenta Czech Milosza Zemana, który wczoraj w Belgradzie powiedział, że chce rozmawiać z czeskimi politykami o możliwości wycofania uznania dla państwowości Kosowa.

NIEPEWNE LOSY BREXITU

Brytyjska opozycja krytykuje rząd, zarzucając mu nieodpowiedzialną politykę w sprawie twardego brexitu. To reakcja na opublikowane dokumenty pokazujące spodziewane przez rząd efekty wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez umowy. Chodzi między innymi o spodziewane problemy z żywnością, lekami i kolejki na granicach. Rząd odpowiada, że dokumenty o kryptonimie Yellowhammer przedstawiają tylko najczarniejszy scenariusz i są analizą, która ma mu zapobiec.

Tymczasem Parlament Europejski winę za impas w negocjacjach dotyczących brexitu i spodziewane wyjście tego kraju z Unii bez porozumienia zrzuca na Wielką Brytanię. Przewodniczący Europarlamentu David Sassoli powiedział, że deputowani przygotowują rezolucję w tej sprawie, która ma być głosowana na sesji plenarnej w przyszłym tygodniu.

Na magazyn "Mija tydzień" zaprasza Przemysław Pawełek.


Zobacz więcej na temat: Unia Europejska Łotwa Brexit