Gospodarka

Szara strona jasnego biznesu

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2012 08:43
Bruksela chce oszczędzać energię. Jej regulacje z prędkością światła omijają importerzy podrzędnych żarówek z Chin, Ukrainy i Litwy. O sprawie pisze "Puls Biznesu".
Szara strona jasnego biznesu
Foto: Glow Images/East News

Zgodnie z dyrektywą unijna z 2009 roku, od roku nie można w Unii Europejskiej sprzedawać starego typu żarówek. Dopuszczalne są halogenowe, świetlówki kompaktowe oraz źródła LED-owe. Jednak żarówki starego typu są w sklepach, bo niektórzy przedsiębiorcy dostosowali się do nowych przepisów, choć nie tak, jak wyobrażała sobie Bruksela - czytamy w gazecie.

Można kupić starego typu żarówki sprzedawane jako tak zwane żarówki specjalnego przeznaczenia. Nie objęły ich ograniczenia unijne, bo takie źródła światła - nieoszczędzające energii i tracące ją na ogrzewanie są potrzebne na przykład w hodowli kur.

Czytaj także

Trzy zamienniki dla starych żarówek

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2011 09:57
Od dzisiaj możemy mieć problem z kupieniem tradycyjnych 60-watowych żarówek. Mają je zastąpić nowocześniejsze i energooszczędne.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Żarówka, która oddycha

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2012 19:10
Naukowcy z USA opracowali żarówkę LED z własnym systemem chłodzenia. Zmniejsza to temperaturę pracy urządzenia, co przedłuża okres jej działania.
rozwiń zwiń
Czytaj także

To koniec tradycyjnych żarówek

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2012 16:18
Od soboty w Unii Europejskiej zaczyna się ostatni etap wycofywania z rynku tradycyjnych żarówek.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niedługo zniknie ostatnia żarówka

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2012 09:42
W magazynach nie ma już "setek", kończą się "sześćdziesiątki", niebawem znikną też "czterdziestki" i "dwudziestki piątki". Elektrycy obiecują jednak, że nie grozi nam powrót do świeczek i lamp naftowych.
rozwiń zwiń