Gospodarka

Jak zarobić na giełdzie? Spróbuj niszowych inwestycji, choć ryzyko jest spore

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2014 18:12
Patrząc na zachowanie się głównych indeksów akcji na giełdach światowych od początku roku, inwestorzy mogą mieć powody do zadowolenia. Poszukiwacze zysków w wybranych branżach, niszowych sektorach i alternatywnych aktywach mogli zarobić w większości przypadków jeszcze więcej, ale muszą się też liczyć ze zwiększonym ryzykiem.
Jak zarobić na giełdzie? Spróbuj niszowych inwestycji, choć ryzyko jest spore
Foto: Glowimages.com

Amerykańscy inwestorzy mogą się cieszyć przekraczającą od początku roku 8 proc. zwyżką indeksu S&P500, czy jeszcze bardziej 13-proc. wzrostem Nasdaq Composite. Europejscy gracze powodów do zadowolenia mają znacznie mniej. Indeks we Frankfurcie zyskuje zaledwie 1 proc., a CAC40 idzie w górę o 3 proc. Ostatnie tygodnie przyniosły wyraźną poprawę na warszawskim parkiecie, gdzie WIG20 znalazł się prawie 5 proc. powyżej poziomu z początku roku.

Pięć mitów o giełdzie, które nie pozwalają Ci zarobić >>>

Trudno jednak mówić, że są to wyniki satysfakcjonujące graczy o większych apetytach. Nie brakuje więc poszukiwaczy wyższych stóp zwrotu. Nie wszyscy z nich kierują się kryterium geograficznym, kierując się na mniej znane rynki wschodzące, które mają swoją specyfikę i bywają pełne pułapek. Wielu graczom bliższe są niszowe sektory spółek z dojrzałych giełd, czy branże mające ich zdaniem szanse przynieść ponadprzeciętne zyski. I rzeczywiście w wielu przypadkach udało się je znaleźć, choć nie brakuje także takich, które zawiodły nadzieje. Niełatwo przy tym znaleźć klucz, który otwierałby bramę do inwestycyjnego sukcesu.

Zmiany wartości branżowych indeksów światowych akcji od początku roku (w proc.)

/

Źródło: Indexq

W czołówce najbardziej zyskownych sektorów znalazły się w tym roku akcje linii lotniczych, głownie za sprawą doskonale radzących sobie spółek amerykańskich, ale nie tylko. Indeks grupujący firmy tej branży zyskał prawie 25 proc., wyprzedzając wiele bardziej modnych i nowoczesnych sektorów. Można powiedzieć, że ich wysoka pozycja na inwestycyjnej mapie jest pewnym zaskoczeniem. W końcu globalna gospodarka radzi sobie wciąż nie najlepiej, co powinno przekładać się zarówno na przewozy towarowe, jak i pasażerskie. Wrażliwość firm zajmujących się transportem lotniczym na wahania koniunktury potwierdzają sięgające 30 proc. spadki indeksu w latach 2008 i 2011. Ale od trzech lat radzi on sobie bardzo dobrze. W 2013 r. zyskał blisko 60 proc.

W co warto było inwestować w tym roku: akcje, fundusze, lokaty? >>>

Zaskakujące tendencje można też obserwować w sektorze energetycznym. Choć indeks spółek zajmujących się energetyką konwencjonalną radzi sobie umiarkowanie, zwyżkując o 6 proc., to wciąż w modzie trzymają się firmy bioenergetyczne, których wskaźnik idzie w górę o 23 proc., czy zajmujących się energią alternatywną, rosnący o 17 proc. Te modne segmenty energetyki charakteryzują się jednak bardzo dużą zmiennością, wrażliwością na koniunkturę, a więc i podwyższonym poziomem ryzyka. W czasie kryzysu w 2008 r. Bioenergy Indeks spadł o 65 proc., a w 2011 r. zniżkował o prawie 40 proc.

Wciąż mocną pozycję utrzymują producenci sprzętu komputerowego. Wskaźnik grupujący firmy tej branży zyskuje prawie 20 proc. W ich przypadku wrażliwość na gospodarcze zawirowania jest znacznie mniej widoczna. Stosunkowo niewiele, bo 46 proc., ich indeks stracił w 2008 r., za to o rok późniejsze odreagowanie sięgnęło aż 130 proc.

Lepiej niż główne indeksy, odzwierciedlające koniunkturę na szerokim rynku akcji, radzą sobie spółki transportowe i użyteczności publicznej, których wskaźniki zwyżkują po 13-15 proc. Zupełnie przeciętnie radzą sobie natomiast w tym roku sektory bardziej niszowe, takie jak spółki produkujące dobra luksusowe czy firmy odpowiedzialne społecznie. Ich indeksy zwyżkują po 7-8 proc. Najsłabiej radzą sobie branże związane z rolnictwem i produkcją żywności, wydobywaniem i przetwarzaniem surowców, a także dóbr konsumpcyjnych. Ich wskaźniki w najlepszym razie zyskują po 2-3 proc.

Jak z tego wynika, w tym roku eksperymentowanie z poszukiwaniem ponad przeciętnych zysków w niszowych lub wąsko wyspecjalizowanych sektorach wymaga sporego wyczucia, a ryzyko nie zawsze nagradzane jest wysokimi stopami zwrotu. Trudno też wyłonić typy na najbliższą przyszłość, biorąc pod uwagę wciąż niepewne perspektywy ożywienia w globalnej gospodarce i wizję wyższych stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych.

Roman Przasnyski, Open Finance / awi

Czytaj także

W co warto było inwestować w tym roku: akcje, fundusze, lokaty?

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2013 13:10
Zapytaliśmy analityków o najbardziej zyskowne inwestycje w tym roku. Jak wynika z ich analiz, najwięcej można było zarobić na giełdzie, obronić się przed inflacją za pomocą lokat i przechować, czyli właściwie stracić, trzymając oszczędności w dolarach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Pięć mitów o giełdzie, które nie pozwalają Ci zarobić

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2014 17:59
Niskie stopy procentowe zmuszają Polaków do poszukiwania sposobów oszczędzania i inwestowania, które dałyby wyższy zwrot od zwykłych depozytów bankowych. W wielu krajach inwestorzy w pierwszej kolejności często zwracają się ku giełdzie. Nad Wisłą jest inaczej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Spróbuj inwestycji za granicą. Lepiej zdywersyfikujesz swój portfel

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2014 17:43
Inwestorzy indywidualni, którzy są zainteresowani rynkami zagranicznymi, mogą w coraz większym stopniu korzystać z dostępu do globalnych inwestycji. Zapotrzebowanie na takie inwestycje sukcesywnie wzrasta, głównie ze względu na możliwość jeszcze lepszej dywersyfikacji portfela inwestycyjnego, co jest najważniejszym czynnikiem umożliwiającym osiągnięcie zadowalających zysków.
rozwiń zwiń
Czytaj także

GPW: mniej inwestorów na parkiecie, ale zyski wyższe

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2014 11:28
Do 303,4 tys. spadła w 2013 r. liczba osób, które zawierały transakcje na giełdzie - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Każdy może inwestować w Nasdaq, kawę, kukurydzę czy ropę naftową

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2014 16:04
Koniunktura na naszym rynku akcji w tym roku kapryśna, lokaty bankowe i detaliczne obligacje skarbowe nie dają zarobić, tymczasem nie brakuje rynków, na których można osiągnąć pokaźne zyski. Nie trzeba przy tym wielkich pieniędzy ani wyrafinowanych instrumentów. Wszystko dostępne jest na naszej giełdzie. Tylko zainteresowania brak.
rozwiń zwiń