- Rozbieżności są bardzo duże. Dla Polski nie jest to dobra sytuacja. Byliśmy w obecnej projekcji budżetowej największym beneficjentem netto. Obecne propozycje, które leża na stole, mówiąc delikatnie, różowe dla nas nie są - podkreślił gość radiowej Jedynki.
Jarosław Kalinowski powiedział, że Polska będzie w gronie trzech państw, które mają więcej pieniędzy niż miały w obecnej perspektywie. Ale chyba liczyliśmy na więcej - dodał w magazynie "Z kraju i ze świata".
Jak zauważył nie było jeszcze szczytu budżetowego, który zakończyłby się za pierwszym podejściem sukcesem. Więc - jego zdaniem - gdyby szczyt zakończył się niczym to nie będzie jeszcze tragedii.
Rozmawiał Krzysztof Grzesiowski.
to
>>>Zapis całej rozmowy do przeczytania