Gospodarka

Biedronka wkrótce może przestać być dyskontem

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2014 16:25
W Polsce nie przyjął się model hard dyskontu z kilku powodów. Jest to specyfika polskiego klienta, który z jednej strony przywiązuje wagę do ceny, ale z drugiej strony szuka dobrej jakości i różnorodności produktów. W tym kierunku idzie Biedronka i nie wiadomo, czy za kilka lat ta sieć będzie jeszcze dyskontem - mówi Piotr Grauer, dyrektor KPMG.
Sklep Biedronki w Toruniu
Sklep Biedronki w ToruniuFoto: Wikimedia Commons Matpil105

- Najtańsza żywność dyskontowa, która jest sprzedawana na Zachodzie, Polakom nie smakuje. Za tą żywnością lepszej jakości idzie też różnorodność, która również jest pożądana przez klienta. Poza tym, Polacy nie przyjęli modelu jeżdżenia na zakupy raz w tygodniu. Klienci wolą mieć sklep bliżej, do którego idą częściej na zakupy. Taki bliski sklep nie może mieć formatu twardego dyskontu, bo twardy dyskont potrzebuje odpowiedniej wielkości hali sprzedażowej - mówi Piotr Grauer.

- To wszystko powoduje, że operatorzy widzą wartość w zwiększaniu różnorodności i zmniejszaniu formatu sklepu. W tym kierunku zmierza coraz bardziej główny gracz na rynku, Biedronka, która otwiera małe sklepy bliżej klienta, w centrach miast - zauważa.

Polacy nie akceptują modelu niemieckiego dyskontu

Jego zdaniem, polski rynek dyskontowy odchodzi od niemieckiego modelu twardych dyskontów w kierunku swoistej hybrydy - sklepu będącego połączeniem dyskontu i supermarketu, w którym mamy większą różnorodność produktów, także świeżych, przy jednocześnie dużym udziale marki własnej. W takim sklepie jest również miejsce na różnego rodzaju akcje sezonowe, akcje kulinarne, jakie robi np. Lidl.

Polski model: tanio ale jednocześnie różnorodnie

- To nie jest model twardego dyskontu, który stawia wyłącznie na najniższe ceny, ale coś pośredniego, co łączy oczekiwanie klienta dotyczące niższych cen z różnorodnością i możliwością kupienia czegoś nowego - tłumaczy dyrektor KPMG.

Ocenia on, że trudno określić granicę rozwoju dyskontów, bo nie wiadomo, czy za pięć lat sklepy, które dziś nazywamy dyskontami, będą nimi za kilka lat. - Nie wiemy, czy w przyszłości Biedronka będzie jeszcze uznawana za dyskont, czy za supermarket z dużym udziałem marki własnej. W związku z tym ta granica będzie się zacierać - uważa Piotr Grauer.

Paulina Bełżecka, Łukasz Stępniak, portal spożywczy.pl

/

 

Zobacz więcej na temat: biedronka handel
Czytaj także

Sprzedaż Biedronki wzrosła o 15 proc. do 30 mld zł

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2014 09:24
Biedronka dystansuje rywali. Sprzedaż sieci wzrosła o 15 proc., osiągając przychody w wysokości 7,7 mld euro, czyli ok. 30 mld zł - donosi Portalspożywczy.pl.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jeronimo Martins, właściciel Biedronki, liczy zyski

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2014 09:33
Rosną zyski, rosną inwestycje. Portugalska grupa Jeronimo Martins, właściciel sieci Biedronka, zamknął ubiegły rok na sporym plusie i już planuje otwieranie kolejnych sklepów w Polsce.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Biedronka otworzy 300 nowych sklepów

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2014 16:02
Nakłady inwestycyjne w sieci sklepów Biedronka wyniosą w tym roku ok. 2,1 mld zł - poinformował Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci.
rozwiń zwiń