Gospodarka

Rosjanie wycofują oszczędności z banków. Zabrali prawie 34 mld rubli z samego Sbierbanku

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2014 16:18
Rosjanie zaczęli wycofywać pieniądze z banków. Jak informuje agencja RBK, tylko w Sbierbanku indywidualni klienci zabrali ze swoich kont oszczędnościowych prawie 34 mld rubli.
Audio
  • Rosjanie zabierają pieniądze z kont bankowych - relacja Macieja Jastrzębskiego z Moskwy (IAR)
Rosjanie wycofują oszczędności z banków. Zabrali prawie 34 mld rubli z samego Sbierbanku
Foto: Glow Images/East News

Dziennik „Wiedomosti”, analizując sytuację doszedł do wniosku, że przyczyną odpływu wkładów jest oprocentowanie, które prawie pokrywa się z inflacją.

System finansowy Rosji rozpada się? >>>

Gazeta przypomina, że Sbierbank jest na liście instytucji finansowych, objętych zachodnimi sankcjami. - Bank odcięty od zagranicznych inwestorów, musi teraz szukać nowych możliwości na wewnętrznym rynku - dodaje dziennik.

Rekordowo niskie notowania rosyjskiej waluty

Rosyjskie media zauważają, że na bardzo niskim poziomie wciąż utrzymuje się wartość rubla, w stosunku do euro i dolara. Zdaniem ekspertów, na razie nie dostrzeżono oznak paniki, ale w dłuższej perspektywie przed kantorami mogą zacząć ustawiać się kolejki.

Rubel sięgnął dna: najniższy w historii kurs do dolara i euro >>>
Specjaliści przewidują dalszy spadek wartości rubla. Przy tym twierdzą, że największą presję na rosyjską walutę wywiera spadek cen ropy, a nie zachodnie sankcje.

Rosyjscy eksperci twierdzą, że nie są w stanie przewidzieć, jak w dalszej perspektywie zachowa się ich rodzima waluta.

- Mógłby poradzić Rosjanom, aby jak najszybciej pobiegli do kantorów i wymienili ruble na dolary lub euro, ale to może pogorszyć tylko sytuację - tłumaczy w rozmowie z telewizją „Deszcz” szef portalu „Slon.ru”, Andriej Garianow. Ekspert zauważa, że Bank Centralny, choć na razie interweniuje w sposób ograniczony, to ma jeszcze sporo możliwości. Dodaje jednak zaraz, że nieoczekiwanie dla Rosji ropa na światowych rynkach systematycznie tanieje i będzie tanieć.

"Sytuacja jest zła, ale nie beznadziejna"

W jego opinii sytuacja jest zła, ale nie beznadziejna, bowiem nie widać oznak paniki w kręgach władzy. - Odnieść można wrażenie, że rząd i prezydent Putin nie boją utraty wartości rubla i dlatego należy oczekiwać kolejnych spadków - twierdzi Garianow. Jego zdaniem, skoro tak jest, to na pewno władze mają coś w zanadrzu.

Rosyjska gospodarka pod presją Zachodu.

Źródło: CNN Newsource/x-news

IAR, awi

Czytaj także

System finansowy Rosji rozpada się?

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2014 09:41
Tracący na wartości rubel grozi rozpadem finansowego systemu Rosji. Do takiego wniosku doszli eksperci „Niezawisimoj Gaziety”. Dziennik przypomina, że kurs dolara zbliża się do 40 rubli, a euro przekroczył już 50 rubli. Zauważa też, że na razie Bank Centralny Rosji wstrzymuje się z ostrymi interwencjami.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosyjski wiceminister finansów: kurs rubla sięgnął dna

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2014 11:43
Rosyjski wiceminister finansów Aleksiej Moisiejew, w rozmowie z telewizją RBK, stwierdził, że „kurs rubla sięgnął dna i najprawdopodobniej zacznie się umacniać”.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rubel sięgnął dna: najniższy w historii kurs do dolara i euro. Rosjanie mocno zaniepokojeni

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2014 22:19
Rosyjska waluta spadła najniżej w historii swoich notowań. Za jednego dolara trzeba zapłacić ponad 40 rubli, a za jedno euro - ponad 50 rubli.
rozwiń zwiń