X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Gospodarka

Święty Mikołaj przybędzie z Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2018 15:10
W tym roku święci Mikołaje i poławiacze karpi, których spotkamy w centrach handlowych i na ulicach, najczęściej będą… mówić po ukraińsku. Polscy studenci nie garną się do prac przedświątecznych, choć zarobić można nawet 20 procent więcej niż poza sezonem.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Pixabay

Ponieważ świąteczny sezon handlowy z roku na rok w Polsce zaczyna się coraz wcześniej, również firmy i agencje pracy dużo wcześniej niż jeszcze kilka lat temu zaczynają rekrutację do związanych z Bożym Narodzeniem prac sezonowych.

Przygotowania do świąt już latem

– Dla nas przygotowania do sezonu świątecznego ruszają już latem, bo w wielu firmach, na przykład produkujących świąteczne słodycze, czy zajmujących się przetwórstwem ryb ruch zaczyna się we wrześniu. Zaraz potem rekrutujemy do pracy w sieciach handlowych, gdzie sezon przedświąteczny startuje tuż po Wszystkich Świętych – powiedział Michał Podulski, szef Sekcji Agencji Pracy Tymczasowej działającej w ramach Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.

Wciąż jednak można jeszcze bez większego problemu znaleźć pracę przy stricte przedświątecznych zleceniach. Jak informują agencje zrzeszone w SAZ w tej chwili najwięcej ofert oczekuje w handlu, np.: kasjer/sprzedawca, pracownik marketu, dostawca/kurier, ale też przy pakowaniu prezentów, połowie (i humanitarnym uśmiercaniu) karpi, czy jako święty Mikołaj, a z końcem roku przy inwentaryzacji.

Pracy wystarczy

– Pracę można znaleźć także jako sprzedawca choinek i ozdób świątecznych, a oprócz św. Mikołaja, można też wcielić się aniołka lub elfa. Mięliśmy okazję poszukiwać też kurierów, którzy dostarczali klientom paczki w stroju Świętego Mikołaja i Śnieżynek – wylicza Agnieszka Sowa, dyrektor spółki Polski HR, Temporary Work.

W ostatnich latach zdecydowanie zmienia się profil pracowników chętnych do podjęcia tego typu prac. Jeszcze niedawno pracodawcy mogli w gorącym okresie liczyć na studentów. Dziś bywa z tym różnie.

– Przy obecnym deficycie podaży pracowników właściwie każdy jest mile widziany – mówi Maja Nawrocka, dyrektor regionalna Jobman Group. Jej zdaniem, o ile w ciągu roku zainteresowanie studentów pracami dorywczymi jest mniejsze, o tyle w okresie przedświątecznym, kiedy mają więcej wolnego czasu, widać wzrost.

Ukraińcy się sprawdzają

Nie pomaga nawet fakt, że pracodawcy w okresie świątecznym są skłonni zapłacić więcej, niż płaciliby za podobne zlecenia w ciągu roku.

Michał Podulski dodał, że pracownicy z Ukrainy sprawdzają się okresie świątecznym z jeszcze jednego powodu.

– Znaczna większość Ukraińców jest wyznania prawosławnego, więc świętują dwa tygodnie później. Dlatego nie mają problemu, żeby przyjść do pracy przed, czy nawet w czasie trwania katolickich świąt – powiedział Podulski.

ak, NRG


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak