Gospodarka

Szef eurogrupy: wyprowadzanie gospodarek z kryzysu powinno być w Europie podobne

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2020 14:02
Szef eurogrupy Mario Centeno powiedział dziennikowi "Corriere della Sera", że plan ratunkowy powinien zacząć działać, gdy dojdzie do otwarcia krajów zamkniętych z powodu pandemii, czyli późną wiosną lub na początku lata. Podkreślił, że brak porozumienia na przyszłotygodniowym szczycie UE będzie porażką.
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: shutterstock.com/Pierre-Olivie
W wywiadzie dla włoskiej gazety portugalski ekonomista wyraził opinię, że przy podejmowaniu działań antykryzysowych nie można doprowadzić do podziałów między krajami południa i północy Europy.
PAP koronawirus laboratorium 3 1200.jpg
W UE nadal bez zgody ws. reakcji na kryzys. W tle widmo recesji


Jego zdaniem narzędzia, które zostaną wykorzystane w ramach wyprowadzania gospodarek z kryzysu spowodowanego pandemią powinny być w całej Europie podobne, także po to, by proces ten nie był zbyt powolny.
Centeno podkreślił, że jednym z tych narzędzi mogłyby być euroobligacje. Dodał zarazem, że można też wykorzystać budżet UE. W jego ocenie oba te rozwiązania nie wykluczają się nawzajem.

Wyjaśnił, że Europejski Mechanizm Stabilności postrzega jako "ubezpieczenie", którego "nie kupuje się, by go używać, ale daje ono większą ochronę".

Przewodniczący eurogrupy zaznaczył, że od szczytu przywódców UE 23 kwietnia oczekuje "wskazówek" w sprawie kierunku działań. Ostrzegł, że brak porozumienia byłby "porażką".
morawiecki east news 1200.jpg
Premier: solidarność UE jest dziś potrzebna bardziej niż kiedykolwiek
- Europejska gospodarka przeżywa szok. Dojdzie do ogromnej kumulacji długu - powiedział włoskim dziennikarzom.

- Musimy zdecydować, jak rozłożyć w czasie koszty tego kryzysu. Żaden kraj nie może uważać, że to go nie dotyczy - powiedział.
- To nie jest kryzys, który należy rozwiązywać przy pomocy starych podręczników. To nie jest kwestia problemów strukturalnych poszczególnych państw. Musimy grać jako jeden zawodnik - ocenił Mario Centeno.

Jak zauważył, według prognoz, na ratowanie europejskiej gospodarki potrzebne będą środki w wysokości od 700 miliarda do 1-1,5 biliona euro.

Pytany o szczegóły planu wychodzenia z kryzysu Centeno zaznaczył, że: "najpierw trzeba wiedzieć, jak i kiedy skończy się zamknięcie krajów. Mamy wolne gospodarki. Nie ma zbyt wiele sensu to, aby jeden kraj otwierał się, jeśli inne w Europie czy na świecie pozostaną zamknięte".
Według niego plan naprawy musi zacząć działać, gdy kraje wyjdą z kwarantanny, a część pieniędzy musi być dostępna wczesnym latem lub późną wiosną.
Szef eurogrupy dodał, że "na początku plan będzie wolniejszy, ale przewidujemy odbicie w 2021 roku". Jak ocenił, potrzeba będzie dwóch lat, by powrócić do poziomu dochodów z 2019 roku.
PAP, PR24, akg

Czytaj także

Premier: solidarność UE jest dziś potrzebna bardziej niż kiedykolwiek

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2020 16:31
"Solidarność Unii Europejskiej jest dziś bardziej potrzebna niż kiedykolwiek" - napisał na Twitterze szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki w odpowiedzi na wpis szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen.
rozwiń zwiń
Czytaj także

W UE nadal bez zgody ws. reakcji na kryzys. W tle widmo recesji

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2020 13:02
Mimo trwających całą noc rozmów ministrom finansów państw UE nie udało się dojść do porozumienia ws. reakcji na kryzys wywołany koronawirusem. W konsekwencji rentowność włoskich obligacji wystrzeliła w górę. Komisja Europejska ostrzegła, że PKB eurolandu może się skurczyć o 10 procent.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prof. Grosse: to kryzys gospodarczy jest zagrożeniem europejskiej solidarności

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2020 21:57
- Wszystko zależy od tego, jak się potoczy kryzys, a w zasadzie dwa kryzysy. Mamy w tej chwili kryzys związany z zagrożeniem zdrowia, z pandemią, ale wkrótce będziemy mieli kryzys gospodarczy - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Tomasz Grzegorz Grosse (Uniwersytet Warszawski)
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wiceprzewodnicząca KE: trzeba bronić unijne firmy przed ich wykupem przez Pekin

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2020 11:15
Państwa członkowskie UE powinny nabywać udziały w firmach działających na ich terytorium, by chronić je przed przejęciem ich przez Chiny - powiedziała w rozmowie z "Financial Times" wiceprzewodnicząca KE Margrethe Vestager odpowiedzialna za Europę ery cyfrowej
rozwiń zwiń
Czytaj także

Publicysta: w Wielkiej Brytanii rozpoczynają się dyskusje o wyjściu z lockdown-u

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2020 12:31
- Boris Johnson zdaje sobie sprawę, że w pierwszych dniach epidemii popełnił błąd na polu walki z wirusem, ale potem, po opiniach lekarzy i specjalistów, zdecydował się na wprowadzenie rozwiązań mocnego lockdown-u. Co prawda jest w Wielkiej Brytanii bardzo duża liczba zakażeń, ale powoli ten szczyt zachorowań zaczyna się wypłaszczać - mówił w Polskim Radiu 24 Sławomir Wróbel (londyńska organizacja Great Poland).
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nadzwyczajna sesja PE ws. koronawirusa. Europosłowie wracają do pracy

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2020 05:23
Po Wielkanocy europosłowie powrócą do swoich zajęć. Na dwudniowej, nadzwyczajnej sesji, która rozpoczyna się pojutrze, deputowani mają zatwierdzić działania w walce z koronawirusem.
rozwiń zwiń