Gospodarka

Premier Mateusz Morawiecki: bezpieczeństwo dostaw ropy do Polski nie jest zagrożone

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2022 16:59
- Bezpieczeństwo energetyczne Polski, bezpieczeństwo dostaw ropy do kraju nie są zagrożone - powiedział premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że  że największym problemem dla Polski jak i innych krajów europejskich jest cena baryłki ropy
Premier przypomniał, że od kilku lat Polska odchodzi od rosyjskiej ropy; zmienia się technologia przerobu w rafineriach
Premier przypomniał, że od kilku lat Polska odchodzi od rosyjskiej ropy; zmienia się technologia przerobu w rafineriachFoto: Shutterstock/Engineer studio

Szef polskiego rządu podczas konferencji w Brukseli przyznał, że największym problemem dla Polski jak i innych krajów europejskich jest cena baryłki ropy, za którą trzeba płacić w dolarach.

- Im słabsza złotówka, tym wyższe ceny (...) na stacjach benzynowych i to jest dla nas potężny ból głowy. Natomiast bezpieczeństwo dostaw jest zapewnione i tutaj nie należy się o nie martwić - powiedział premier.

Dywersyfikacja dostaw

Morawiecki przypomniał, że od kilku lat Polska odchodzi o rosyjskiej ropy; zmienia się technologia przerobu w rafineriach itp.

Premier zapewnił, że przestawianie tego "tankowca" z ropą odbywa się od kilku lat i nadal będzie trwało, tak by do końca roku zakończyć import rosyjskiej ropy do Polski.

"Bezpieczeństwo energetyczne Polski nie jest zagrożone, bezpieczeństwo dostaw ropy nie jest zagrożone, także bezpieczeństwo gospodarcze nie jest zagrożone. Co do wszystkich innych krajów naciskamy na to, aby to odejście (od rosyjskiej ropy - PAP) było szybkie, jak najszybsze, a te kraje, które ze względów na braki infrastruktury muszą jeszcze przez jakiś czas pozyskiwać rosyjską ropę, nie będą mogły uzyskiwać z tego tytułu jakichkolwiek korzyści na jednolitym rynku, co zostało również ujęte i czego strażnikiem będzie Komisja Europejska" - powiedział.

Porozumienie w Brukseli

Porozumienie wynegocjowane w nocy z poniedziałku na wtorek przez unijnych przywódców w Brukseli zakłada, że do końca br. UE zrezygnuje z 90 proc. importu rosyjskiej ropy. Pozostałe 10 proc. to dostawy południowym odcinkiem ropociągu "Przyjaźń", których utrzymanie wywalczyły przede wszystkim Węgry. Ma to być jednak rozwiązanie tymczasowe.

Osiągnięty kompromis ma na razie charakter polityczny i w najbliższych dniach będzie wymagał przekształcenia w decyzję o mocy prawnej. Dlatego w Brukseli będą toczyć się rozmowy techniczne w tej sprawie. 

Czytaj także:

PAP/PR24.pl/mk

Czytaj także

Gaz i ropa z Rosji. Jakub Wiech: niektóre kraje Europy są strukturalnie uzależnione od rosyjskiego surowca

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2022 14:47
- Jest to unikalna szansa dla Polski, by uzbroić europejską transformację energetyczną i klimatyczną w atrybuty dotychczas pielęgnowane przez nas, czyli derusyfikację, odchodzenie od paliw kopalnych z Rosji oraz w atrybut dywersyfikacji, maksymalnego poszerzenia portfela dostaw nośników energii - mówił w Polskim Radiu 24 Jakub Wiech (Energetyka24, Defence24).
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zwiększył się popyt na paliwa. Kupowaliśmy więcej benzyny i diesla

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2022 17:31
Konsumpcja paliw w I kwartale 2022 r. wzrosła o 12 procent w porównaniu z I kwartałem ubiegłego roku  - wynika z danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. Rosnąca po pandemii gospodarka, wybuch wojny w Ukrainie i bardzo wysokie ceny paliw były głównymi elementami stymulującymi ten rynek w Polsce. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Problemy z nałożeniem sankcji UE na Rosję. Maria Sobuniewska: to także kwestia woli politycznej

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2022 15:55
- Obserwując negocjacje unijne odnośnie najnowszego pakietu sankcji, możemy wyciągnąć wniosek, że UE, jako organizacja międzynarodowa, nie jest zdolna podejmowania takich decyzji - mówiła w Polskim Radiu 24 Maria Sobuniewska, ekspert ds. energetyki (Klub Jagielloński).
rozwiń zwiń