X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Gospodarka

Firma pyta cię o twoje dane osobowe? Zobacz, jak na nich zarobi

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2013 10:10
Przedstawiamy 5 najbardziej popularnych nadużyć, jakich dopuszczają się firmy, którym zostawiamy nasze dane osobowe.
Globalne firmy zabiegają o dane użytkowników Internetu.
Globalne firmy zabiegają o dane użytkowników Internetu. Foto: Glow Images/East News

Wypełniamy formularze, zostawiamy w sieci komentarze, bierzemy udział w losowaniu konkursowym, a później… dostajemy telefony, maile, smsy – a w nich wyjątkowe oferty, najlepsze promocje, super okazje.. Przypadek? Oczywiście, że nie.
Zbyt szeroki zakres przetwarzania danych w umownych klauzulach
Bardzo często wypełnienie formularza internetowego wiąże się z wyrażeniem, za pomocą jednego kliknięcia myszki, zgody na przetwarzanie danych osobowych. O ile taki sposób legalizacji przetwarzania pozyskiwanych tą drogą danych jest poprawny, o tyle gorzej jest z jego realizacją.
Dlaczego? Ponieważ bardzo często konsument przystaje na warunki klauzuli, która… jest  błędnie sformułowana i dla niego niekorzystna.
Jedna zgoda – wiele konsekwencji
Kardynalny błąd polega na łączeniu wielu celów przetwarzania danych w jednej formule zgody. Oznacza to, że klikając w jednego checkbox’a, wyrażamy zgodę na przetwarzanie danych w celu realizacji oferty, dla której podajemy te dane i jednocześnie dla celów służących wyłącznie firmie pozyskującej dane takich jak np. marketing lub sprzedaż danych.
Postępowanie takie oznacza, że osoba, która podała dane, nie miała swobody w dysponowaniu swoimi danymi osobowymi, a w szczególności swobody w wyborze celów, w których jej dane miały być przetwarzane, ponieważ chcąc skorzystać z oferty musi zgodzić się jednocześnie na wykorzystanie jej danych w innych celach.
Z punktu widzenia przepisów o ochronie danych osobowych jest to postępowanie niewłaściwe i z całą pewnością w razie kontroli zostanie zakwestionowane przez inspektorów GIODO.
Cel pozyskania danych rozbieżny z faktycznym zakresem ich przetwarzania
Często zdarza się, że firmy pozyskują dane osobowe swoich klientów w jednym celu, a przetwarzają je również w innych celach.
Uważaj na banki, które chcą twój numer telefonu
Dobrze obrazuje to przykład wykorzystania przez banki numerów telefonów swoich klientów. Klient w najlepszej wierze podaje „swojemu” bankowi numer telefonu wyłącznie w celu obsługi haseł sesji wysyłanych poprzez sms, tymczasem bank wykorzystuje ten numer do składania telefonicznie oferty nowych produktów dedykowanych tej konkretnej osobie.
Postępowanie takie choć nagminne stoi w rażącej sprzeczności z przepisami o ochronie danych osobowych oraz wydaje się być wyjątkowo szkodliwe wizerunkowo dla takiej instytucji.
Firma prosi o dane, ale „zapomina” poinformować o naszych prawach
Każda firma, która przetwarza dane osobowe, zobowiązana jest do realizacji tzw. obowiązku informacyjnego.
Oznacza to, że pozyskując dane osobowe firma powinna poinformować osobę, której te dane dotyczą, o dobrowolności ich podania, adresie i pełnej nazwie firm, celu zbierania danych, ale także o prawie dostępu do tych danych oraz prawie do ich poprawiania.
Z wielu względów (niewiedza, brak możliwości technicznych, wysokie koszty rozesłania informacji) obowiązek ten nie jest realizowany przez firmy, chociaż takie zaniechanie podlega surowym karom, w szczególnych przypadkach sięgającym nawet pozbawienia wolności do roku.
Transfer danych pomiędzy firmami – nie zawsze legalny
W dzisiejszej dobie walki o klienta, dane osobowe stanowią cenne aktywo. Nie dziwi więc fakt, że standardem staje się wymiana baz danych pomiędzy firmami, szczególnie do celów marketingowych.
Działania takie są jak najbardziej możliwe i nie ulega wątpliwości wysoce korzystne dla firm, pod warunkiem że odbywają się zgodnie z obowiązującym prawem.
Oznacza to, że dane powinny być pozyskiwane z pewnych, legalnych źródeł, z poszanowaniem wszelkich praw osób, których one dotyczą m.in. zgody na przekazanie ich danych innemu podmiotowi.
O zgodny z prawem stan wymiany danych powinien zadbać zarówno podmiot przekazujący jak i pozyskujący dane, gdyż zarówno w jednym jak i drugim przypadku za nadużycia  grożą sankcje karne.
Uważaj na telemarketera
O tym, jak często firmy nie przestrzegają prawa w aspekcie pozyskania danych, można się przekonać zadając dzwoniącemu do nas telemarketerowi jedno pytanie „skąd państwo mają mój numer telefonu?”.
W odpowiedzi często usłyszymy: „z Internetu” „z książki telefonicznej”, albo, że „został wylosowany”. Jak to możliwe, skoro osoba, do której telemarketer dzwoni nigdzie nie publikowała swojego numeru telefonu, a ślepy los trafia na jej numer średnio raz na  tydzień?
Przetwarzanie danych też ma swój termin przydatności
Każdy przedsiębiorca, ale także i konsument, powinien mieć świadomość tego, że terminy przetwarzania danych osobowych nie są wieczne.
Termin korzystania z danych mija m.in. w przypadku cofnięcia zgody na ich przetwarzanie lub gdy wskazują na to przepisy prawa.
Po przekroczeniu daty legalnego przetwarzania  danych osobowych należy  je zanonimizować lub trwale usunąć z bazy.
Praktyka wskazuje jednak, że nie zawsze tak się dzieje. W przypadku przetwarzania danych w formie elektronicznej, często nadawana jest w bazie danych jedynie odpowiednia flaga nieaktywności dla konkretnego rekordu, a same dane nadal pozostają w niezmienionej formie.
Jeśli zaś chodzi o dane przetwarzane w formie papierowej, to dokumenty przekładne są po prostu na inną półkę w archiwum. Mimo, iż jest to działanie dość ryzykowne, z prawnego punktu widzenia, to jednak nierzadko spotykane.
Adam Myziak, Audytor wiodący Personal Data Protection Group.

Komentarze1
aby dodać komentarz
szeleszczyciel2013-11-17 22:48 Zgłoś
A po co tu na zdjęciu jacyś Chińczycy? To o Chińczykach jest?

Czytaj także

Szykuje się rewolucja w zakresie ochrony danych osobowych

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2013 16:25
Komisja Europejska postanowiła na nowo zdefiniować zasady dotyczące ochrony danych osobowych uznając, że dyrektywa z 1995 roku jest już przestarzała i nie nadążą za nowymi technologiami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

PIP i GIODO skontrolują e-commerce

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2013 04:00
Od 2011 roku Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych przeprowadził ponad 400 kontroli. To niewielka liczba w stosunku do ilości firm przetwarzających dane osobowe w Polsce. Sytuacja ta ma się jednak w najbliższym czasie zmienić i liczba takich inspekcji może wzrosnąć do nawet kilkudziesięciu tysięcy rocznie. Wszystko za sprawą porozumienia GIODO i Państwowej Inspekcji Pracy, które przeprowadzą wspólne kontrole w firmach.
rozwiń zwiń