Gospodarka

Komisja Europejska: Polska gospodarka przyspieszy, pogorszą się finanse

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2013 16:04
Polska gospodarka nieznacznie przyspieszy w tym roku, pogorszy się stan finansów publicznych. Z prognoz Komisji Europejskiej wynika, że nasza gospodarka będzie się rozwijać w tempie 1,3 procent PKB.
Audio
  • (IAR) Beata Płomecka, Bruksela: Polska przyspiesza, UE wychodzi z recesji
  • Wicepremier Janusz Piechociński (IAR): zwraca uwagę na zbyt niski wzrost gospodarczy, który przeszkadza w zmniejszeniu bezrobocia
  • Wicepremier Janusz Piechociński (IAR): przyszłoroczny wzrost gospodarczy naszego kraju wyniesie 2,5 procent
Komisja Europejska: Polska gospodarka przyspieszy, pogorszą się finanse
Foto: Glow Images/East News

Przewidywania Brukseli dotyczące wzrostu gospodarczego są lepsze niż te, które prezentowano w maju o 0,2 punktu procentowego. Poprawa nastrojów wśród konsumentów, a także biznesu i nieco lepsza sytuacja na rynku sprawią, że silniejszy będzie popyt wewnętrzny i zwiększy się napływ inwestycji w tym roku - oceniają unijni eksperci. W przyszłym roku gospodarka jeszcze bardziej przyspieszy do poziomu 2,5 procent PKB.

Finanse publiczne to problem

Gorsze natomiast są przewidywania Komisji dotyczące deficytu finansów publicznych w Polsce. W tym roku ma on wynieść 4,8 procent, to o prawie jeden punkt procentowy więcej niż majowe prognozy. Eksperci Komisji tłumaczą, że będzie to efektem reformy emerytalnej. Chodzi o jednorazowy transfer aktywów z drugiego filaru systemu emerytalnego, co jest traktowane jako dochód.

Deficyt jest zbyt duży

W przyszłym roku deficyt spadnie nieznacznie do poziomu 4,6 procent PKB. A to oznacza, że Polska będzie problem z wypełnieniem celu, który wyznaczyła jej Bruksela. Na redukcję nadmiernego deficytu poniżej dozwolonego 3-procentowego poziomu Warszawa ma czas do końca 2014 roku. Dopiero rok później Polska zbliży się do tego limitu, bo zgodnie z prognozami deficyt ma wynieść 3,3 procent PKB.

Piechociński o polskiej gospodarce

Minister gospodarki Janusz Piechociński cieszy cię z lepszych prognoz gospodarczych, ale przestrzega przed huraoptymizmem. Zwraca jednak uwagę na zbyt niski wzrost gospodarczy, który przeszkadza w zmniejszeniu bezrobocia. Minister podkreśla, że dopiero wzrost gospodarczy powyżej 3,5 procent w Polsce powoduje, że zmniejsza się liczba bezrobotnych. Janusz Piechociński dodał, że w wielu sektorach trwa proces restrukturyzacji. Wśród nich wicepremier wymienił między innymi branżę sektor rolno-spożywczą.

UE powoli wychodzi z recesji

Jeśli chodzi o sytuację w całej Unii Europejskiej, to jej PKB w tym roku będzie na poziomie 0 procent, a PKB eurolandu minus 0,4 procent. W przyszłym roku ma nastąpić ożywienie - unijna gospodarka będzie się rozwijać w tempie 1,4 procent PKB , a gospodarka strefy euro 1,1 procent. Wśród państw członkowskich pierwszą lokatę w tym roku zajmuje Łotwa z 4-procentowym wzrostem gospodarczym. Później jest Litwa, Rumunia, Luksemburg, Malta i na szóstym miejscu Polska. Najgorsza sytuacja jest natomiast na Cyprze, gdzie PKB spadnie aż o 8,7 procent. Grecja odnotuje spadek o 4 procent.

abo

Czytaj także

KE chwali konkurencyjność polskiej gospodarki, ale …

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2013 15:22
Polska poprawia konkurencyjność gospodarki, ale ma jeszcze dużo do zrobienia. To wnioski z raportu przygotowanego przez Komisję Europejską, która oceniła sytuację w całej Unii.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Indeks PMI: polska gospodarka rozpędza się

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2013 14:31
Ożywienie gospodarcze w Polsce trwa i nabiera siły. Tak przynajmniej wynika ze wskaźnika koniunktury w przemyśle PMI. Odczyt dla naszego kraju wzrósł do 53,4 punktu w październiku i jest to najlepszy wynik od ponad 2 lat.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Indeks PMI najwyższy od 30 miesięcy, zamówienia najwyższe w historii… koniec kryzysu

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2013 10:43
Listopad rozpoczyna się świetnymi wynikami z polskiej gospodarki. Inteks PMI najwyżej od 30 miesięcy, zamówienia w przemyśle najwyżej od czasu wyliczania tego wskaźnika. Tymczasem w budownictwie widać "efekt zdechłej krowy".
rozwiń zwiń