Gospodarka

Rząd przyjął założenia do budżetu na 2015 rok: wzrost płacy minimalnej i PKB

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2014 19:34
Rząd przyjął założenia budżetu na przyszły rok - poinformował premier Donald Tusk. Budżet zakłada wzrost PKB o 3,8 procent, a inflacja przekroczy 2 procent. Rząd chce również, by w przyszłym roku wzrosła płaca minimalna.
Audio
  • Premier Donald Tusk o założeniach do budżetu na 2015 rok: płaca minimalna wyższa niż wynika to z ustawowego zobowiązania (IAR)
  • Premier Donald Tusk: rząd przyjął założenia do budżetu 2015 (IAR)
Premier Donald Tusk na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu
Premier Donald Tusk na konferencji prasowej po posiedzeniu rząduFoto: PAP/Radek Pietruszka

W przyjętej w kwietniu przez rząd Aktualizacji Programu Konwergencji (APK) MF założyło, że w tym roku nasza gospodarka będzie rozwijać się w tempie 3,3 proc., a w przyszłym wzrost przyspieszy do 3,8 proc. Stopa bezrobocia ma spaść do 9,3 proc., wobec 9,8 proc. zakładanych w tym roku.

Płaca minimalna ma wynosić 1750 zł

Rząd proponuje wzrost płacy minimalnej do 1750 zł. Płaca minimalna będzie więc wyższa, niż wynikałoby z ustawy - zgodnie z nią minimalne wynagrodzenie miałoby wynieść bowiem 1731 zł.

Wzrost płacy minimalnej zwiększy bezrobocie? Krytyka założeń do budżetu >>>

Od 1 stycznia 2014 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wzrosło o 80 zł i wynosi 1680 zł brutto.

Swoją propozycję podwyżki rząd musi do 15 czerwca przedstawić Komisji Trójstronnej. Według związkowców, najniższa płaca powinna wynosić połowę przeciętnych zarobków. Pracodawcy uważają natomiast, iż wyższa podwyżka spowodowałaby wzrost bezrobocia i rozwój szarej strefy. Strony mają czas na uzgodnienia do 15 lipca. Jeśli rząd, związki zawodowe i organizacje pracodawców nie dojdą do porozumienia, wówczas rząd podejmie jednostronną decyzję. Będzie miał na to czas do 15 września.

Zamrożenie płac w administracji państwowej

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej poinformował, że nadal zamrożone zostaną płace w administracji państwowej, bo Polska nadal pozostaje pod kontrolą procedury nadmiernego deficytu. Rząd zlecił jednak przygotowanie analizy sytuacji finansowej w urzędach. Ma ona dać obraz wynagrodzeń w administracji i będzie podstawą do ewentualnych podwyżek pensji w przyszłości.

Wskaźnik waloryzacji emerytur i rent
Rząd przyjął ponadto na wtorkowym posiedzeniu propozycję wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2015 roku i wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej. Z wcześniejszych, nieoficjalnych informacji wynikało, że wskaźnik waloryzacji rent i emerytur ma być zgodny z ustawowym mechanizmem - będzie odpowiadał średniorocznemu wskaźnikowi inflacji w poprzednim roku kalendarzowym zwiększonym o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku. W 2014 roku świadczenie emerytalno-rentowe wzrosły o 1,6 proc.

Waloryzacja emerytur w 2015 roku: rząd chce ustawowego minimum >>>

Procedura budżetowa przewiduje, że założenia projektu budżetu państwa na następny rok rząd ma przedstawić do 15 czerwca Komisji Trójstronnej. Wstępny projekt budżetu Komisja Trójstronna powinna otrzymać do 10 września, a do końca września rząd ma przyjąć i przekazać do Sejmu ostateczny projekt budżetu wraz z uzasadnieniem.

Premier o założeniach do budżetu 2015

Źródło: TVN24/X-news

Tak wypowiadał się premier Donald Tusk o tegorocznym budżecie.

Źrodło: TVN24/X-news

IAR/PAP, awi

Czytaj także

Waloryzacja rent i emerytur w 2015 roku. Rząd chce ustawowego minimum

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2014 08:54
Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada Ministrów przyjęła propozycję dotyczącą wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2015 r., przedłożoną przez ministra pracy i polityki społecznej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wzrost płacy minimalnej zwiększy bezrobocie? Krytyka założeń do budżetu na 2015 rok

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2014 14:53
Rząd proponuje, by płaca minimalna w przyszłym roku wyniosła 1750 złotych. Jak podkreśla premier Donald Tusk, taka podwyżka byłaby wyższa niż przewiduje to ustawowe minimum. Ekonomiści, związkowcy i przedstawiciele pracodawców różnie oceniają planowaną podwyżkę.
rozwiń zwiń