X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Gospodarka

Biedronka: pracownicy protestami chcą walczyć o wyższe zatrudnienie i płace

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2014 22:21
"Solidarność" w Biedronce zapowiada twardą walkę o poprawę warunków pracy i płacy w sieci sklepów. Zapowiada protesty i pikiety. Jeronimo Martins Polska odrzuca zarzuty związków zawodowych.
Biedronka: pracownicy protestami chcą walczyć o wyższe zatrudnienie i płace
Foto: biedronka.pl

- Prawa pracowników nie są respektowane, a działalność związków jest utrudniana. Pracownikom chodzi przede wszystkim o wyższe płace, uzupełnienie kadry w sklepach i poszanowanie ich praw. Nie chcemy rozmawiać z pośrednikami, o naszej sytuacji chcemy pomówić bezpośrednio z zarządzającym Biedronką Pedro Pereirą da Silva. Jeśli spotkanie to nie dojdzie do skutku, będziemy pikietować - mówi w rozmowie z portalem dlahandlu.pl Robert Jacyno, wiceprzewodniczący "Solidarności" w Biedronce.

– Wielokrotnie informowaliśmy o problemach z grafikiem, który jest zmieniany z dnia na dzień, braku możliwości załatwienia przez pracowników prywatnych spraw w czasie wolnym - nie mogą nic zaplanować, bo może się okazać, że będą musieli przyjść do pracy. Pracownicy często nie mogą nawet skorzystać z przysługujących im przerw, bo wzywają ich obowiązki. Obsada sklepów i magazynów jest po prostu niewystarczająca - mówi Robert Jacyno.

– Nasze postulaty przedstawialiśmy wielokrotnie na spotkaniach z Katarzyną Strugalską, odpowiedzialną w firmie za relacje z pracownikami. Niestety, nie zaproponowano żadnych konstruktywnych rozwiązań, dlatego chcemy rozmawiać bezpośrednio z zarządem. Podejrzewamy, że do prezesa nie dochodzą wszystkie informacje od pracowników, chcemy mu osobiście opowiedzieć o naszej sytuacji - dodaje Jacyno.

Mówi też, że działalność związków często utrudnia kierownictwo sklepów. - Nie możemy dotrzeć do wszystkich pracowników. Bywa, że nasze broszury informacyjne są konfiskowane. Rozważamy złożenie skargi do Międzynarodowej Organizacji Pracy (ustawa o związkach zawodowych) - dodaje Jacyno.

Jeronimo Martins Polska odrzuca te zarzuty. Oto treść oświadczenia przysłanego do naszej redakcji:

"Nasza firma od lat podejmuje szereg działań, mających na celu stworzenie najlepszego środowiska pracy w branży. Ze względu na skalę prowadzonej działalności (największy prywatny pracodawca w Polsce) wdrożyliśmy rozwiązania, mające charakter systemowy. Ich zadaniem jest zagwarantowanie każdemu pracownikowi możliwości zgłaszania ewentualnych nieprawidłowości, a ze strony firmy podejmowanie działań prowadzących do ich natychmiastowego wyeliminowania.

Stanowczo odrzucamy zatem stawiane nam zarzuty we wspomnianych artykułach, w tym również te przedstawione jako cytaty przedstawicieli związków zawodowych. Zwracamy także uwagę na fakt, iż przywoływane rzekome naruszenia praw pracowniczych i zasad BHP nie zostały sprecyzowane w żaden sposób, do jakich konkretnie wydarzeń tego typu się odnoszą. Ponadto podkreślamy, że forma opublikowanych artykułów, w szczególności tytuł jednej z publikacji "Horror w Biedronkach. Pracownicy wyjdą na ulice?" nie wskazują na chęć pokazania faktów, tylko stanowią próbę sztucznego wzbudzenia zainteresowania ze strony opinii publicznej, eliminując możliwość obiektywnej oceny rzeczywistego stanu rzeczy przez czytelnika. Podkreślamy, że wypracowywana przez lata polityka pracownicza w naszej firmie oparta jest na zasadzie otwartego dialogu i szacunku, zarówno z pracownikami, jak i przedstawicielami Związków Zawodowych.

Uważnie wsłuchujemy się w opinie osób zatrudnionych w naszej firmie, do ich dyspozycji pozostawiając specjalnie w tym celu stworzone narzędzia, np. Biuro Obsługi Pracowników wraz z dedykowaną infolinią, dzięki której pracownicy mogą anonimowo zgłaszać sytuacje budzące ich wątpliwości. Posiadamy także szereg dodatkowych regulacji, których celem jest zapobieganie ewentualnym nieprawidłowościom tj.: wewnętrzna polityka antymobbingowa, uchwała antydyskryminacyjna czy kodeks etyczny. Warunki pracy w naszej firmie są też regularnie kontrolowane przez wyspecjalizowany zespół zajmujący się obszarem BHP. Szczególną wagę przykładamy również do kwestii związanych z prawidłowym rozliczaniem czasu pracy, dzięki wdrożonej elektronicznej ewidencji czasu pracy.

Zaznaczamy także, iż obszarem relacji pracowniczych w naszej firmie zajmuje się specjalnie powołany do tego celu dział, zarządzany przez osobę w randze dyrektora, który odbywa regularne spotkania z pracownikami oraz z przedstawicielami organizacji związkowych.

Dodatkowo chcielibyśmy zwrócić uwagę na fakt, iż firma Jeronimo Martins Polska podejmuje od lat wiele starań w celu zbudowania pozycji wiodącego pracodawcy na rynku. Podstawową formą zatrudnienia w JMP jest umowa o pracę. Firma oferuje swoim pracownikom konkurencyjne warunki pracy, w tym wynagrodzeń na wszystkich poziomach zatrudnienia. Minimalna płaca w JMP jest obecnie o ok. 20% wyższa od minimalnej płacy krajowej i wynosi 2 tys. zł brutto, ponadto pracownicy sklepów objęci są systemem premiowym. Wszyscy pracownicy mają też do dyspozycji rozbudowany pakiet socjalny, w tym program profilaktyki zdrowotnej czy programy pomocy potrzebującym. "

/

Zobacz więcej na temat: biedronka handel Solidarność
Komentarze1
aby dodać komentarz
pracownik2014-09-20 08:43 Zgłoś
Jeronimo zaprzecza,a ja wczoraj po raz nie wiem który w tym miesiącu miałam zmieniony grafik. Moje plany mogę sobie darować,no bo kogo to obchodzi. Zatrudnienie na 0,75 etatu to norma w tych sklepach,więc wynagrodzenie "na rękę" wynosi 1100 zł,nadgodziny to norma-rozliczane co 3 ms i raczej oddawane w postaci dni wolnych,nikogo nie obchodzi,że przez 2 ms,miałam wolne 2 niedziele(niedziela po 12 h).Dodatkowo zapiernicz taki,że człowiek po powrocie do domu ma ochotę paść na łóżko i nie wstawać,o kręgosłupie nawet nie wspomnę(np.układanie kartonów z sokami na półki o wysokości ok.170 cm.przy wzroście 160 cm, w każdym kartonie 9 litrów)przykładów można mnożyć. Na zmianie za mało osób,bywa,że pracujemy 2\2,czyli kasjer i kierownik zmiany.Taka jest rzeczywistość w biedronkach.

Czytaj także

Biedronka: właściciel sieci chce uciec przed rujnującymi podatkami

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2014 16:33
Portugalski gigant Jeronimo Martins poważnie rozważa przenosiny centrali firmy z Lizbony do Genewy. Właściciel sieci Biedronka chce uciec przed rujnującymi podatkami i niekompetencją banków.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Biedronka zatrudni 1000 kierowników: rusza rekrutacja

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2014 09:30
Jeronimo Martins Polska planuje w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy zatrudnić 1000 absolwentów uczelni wyższych na stanowiska kierownicze w sklepach Biedronka.
rozwiń zwiń