X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Gospodarka

KE: belgijski system korzyści podatkowych jest nielegalny

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2016 14:19
Co najmniej 35 międzynarodowych korporacji, głównie z UE, będzie musiało uiścić około 700 mln euro niezapłaconych podatków w Belgii - poinformowała w poniedziałek KE, uznając, że system korzyści podatkowych przyznawanych przez ten kraj był nielegalny.
Audio
  • Unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager: System stanowi odstępstwo od normalnej praktyki zgodnej z belgijskimi przepisami dotyczącymi podatku od przedsiębiorstw. Firmom wielonarodowym, które brały w nim udział, dawał on preferencyjne traktowanie w porównaniu z innymi firmami, które zobowiązane są do płacenia podatków w Belgii
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Foto: GlowImages

- Uznaliśmy w KE, że belgijski system opodatkowania nadmiernych zysków jest nielegalny w świetle unijnych przepisów dotyczących pomocy państwa - powiedziała na konferencji prasowej w Brukseli unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

Jak podkreśliła, Belgia musi teraz odzyskać nieuiszczone podatki od firm. Według szacunków KE kwoty te opiewają na około 700 mln euro. - W skrócie ten system umożliwiał płacenie znacznie niższych podatków tylko z tego powodu, że firmy, których to dotyczyło, były międzynarodowe - mówiła Vestager.

Postępowanie wobec Belgii za jej przepisy podatkowe zostało wszczęte w lutym 2015 roku. Po niemal roku śledztwa Komisja Europejska stwierdziła, że selektywne korzyści podatkowe przyznane przez Belgię w ramach obowiązującego w kraju systemu opodatkowania nadmiernych zysków są nielegalne w świetle unijnych przepisów dotyczących pomocy państwa.

Chodzi o stosowanie indywidualnych interpretacji podatkowych, które pozwalają międzynarodowym przedsiębiorstwom w Belgii zmniejszać wymiar podatków przez stosowanie klauzuli "nadmiernego zysku", który ma rzekomo wynikać z przynależności do ponadnarodowej grupy.

Niższa podstawa opodatkowania

Praktyki obowiązujące od 2005 roku umożliwiały obniżanie podstawy opodatkowania przedsiębiorstw od 50 do 90 proc., przez nieuwzględnianie "nadmiernych zysków" wynikających z przynależności danej formy do grupy wielonarodowej.

- Szczegółowe dochodzenie Komisji rozpoczęte w lutym 2015 r. wykazało, że stanowiło to odstępstwo od normalnej praktyki zgodnej z belgijskimi przepisami dotyczącymi podatku od przedsiębiorstw, a także od zasady ceny rynkowej. Zgodnie z unijnymi przepisami dotyczącymi pomocy państwa jest to nielegalne - podkreślano w poniedziałkowym komunikacie KE.

"Nadmierny zysk"

"Nadmierny zysk", który może być odpisany od podstawy opodatkowania, musi być potwierdzony przez belgijską administrację podatkową w wydanym specjalnym orzeczeniu (tax ruling). Możliwość taka przysługuje jednak wyłącznie międzynarodowym grupom, natomiast firmy działające tylko w Belgii nie mogą liczyć na podobne traktowanie.

System opodatkowania nadmiernych zysków reklamowany był przez organy podatkowe pod hasłem "Tylko w Belgii". "System ten bardzo poważnie zakłóca konkurencję w wielu różnych sektorach gospodarczych na jednolitym rynku unijnym" - uznali urzędnicy KE.

Komisja Europejska nie zdradza nazw firm, które miały korzystać w tego procederu. Z jej informacji wynika natomiast, że korporacje wielonarodowe, które skorzystały z systemu, wywodzą się głównie z państw europejskich. Belgia będzie teraz musiała odzyskać niezapłacone podatki. Według szacunków KE kwoty te opiewają na około 700 mln euro.

PAP, abo

Zobacz więcej na temat: Komisja Europejska podatki
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Komisja Europejska walczy z unikaniem opodatkowania. Polska traci dziesiątki mld rocznie

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2015 16:20
Komisja Europejska rozpoczyna prace na rzecz wspólnej podstawy opodatkowania dla osób prawnych. Strategia w tym zakresie to część planu działania na rzecz uczciwego i efektywnego systemu opodatkowania w Europie, jaki został ogłoszony dziś przez Brukselę. Jego celem jest m.in. ograniczenie możliwości unikania podatków przez międzynarodowe koncerny, które prowadzą działalność w różnych krajach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

KE: śledztwo w sprawie unikania podatków przez McDonald's

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2015 17:02
Komisja Europejska wszczęła w czwartek formalne śledztwo w związku ze specjalnym traktowaniem firmy McDonald's przez władze w Luksemburgu, co miało pozwolić korporacji osiągać korzyści podatkowe. Zdaniem KE może to naruszać unijne prawo.
rozwiń zwiń