Gospodarka

Konkurs Microsoft Imagine Cup: liczy się nie tylko technologia

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2016 21:12
15 najlepszych projektów z Polski będzie walczyć o udział w światowym finale Microsoft Imagine Cup.
Audio
  • 15 najlepszych projektów z Polski będzie walczyć o udział w światowym finale Microsoft Imagine Cup. O konkursie mówi w Polskim Radiu 24 Rafał Albin, Dyrektor Działu Nowych Technologii w Microsoft./Karolina Mózgowiec, Naczelna Radekcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
W konkursie niekoniecznie liczy się tylko technologia, czasem ważniejszy jest pomysł i odpowiednie skomponowanie drużyny, która jest w stanie przekuć ten projekt.
W konkursie niekoniecznie liczy się tylko technologia, czasem ważniejszy jest pomysł i odpowiednie skomponowanie drużyny, która jest w stanie przekuć ten projekt.Foto: Glow Images/East News

Eliminacje krajowe odbędą się 12-13 kwietnia.

̶  Konkurs to przede wszystkim szansa dla młodych ludzi, by wypłynąć ze swoim projektem, znaleźć inwestora, ale też zdobyć bezcenną wiedzę - mówi Rafał Albin, Dyrektor Działu Nowych Technologii w Microsoft.

Jak podkreśla, firmie zależy przede wszystkim na tym, aby studenci zdobywali doświadczenie przydatne w dalszych planach życiowych.

̶ W konkursie uczestniczą ludzie, którzy chcą wziąć swoją przyszłość w swoje ręce i uczestniczyć w programach, które ich przygotowują do wielu wyzwań – mówi Rafał Albin.

Rośnie poziom polskich projektów i drużyn

Z roku na rok do konkursu zgłaszane są coraz bardziej zaawansowane projekty.

 ̶  Widzimy podnoszenie jakości zgłaszanych projektów oraz rosnącą różnorodność drużyn znajdujących się w finałach – mówi.

Liczy się nie tylko technologia

I daje przykład, że kilka lat temu, zgłaszały się drużyny bardzo technologiczne, a w tym roku jest zgłoszenie z wydziału artystycznego Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie, czy też Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.

̶  Jak widać niekoniecznie liczy się tylko technologia, czasem ważniejszy jest pomysł i odpowiednie skomponowanie drużyny, która jest w stanie przekuć ten projekt - podkreśla.
 
Microfost chce, by konkurs był kuźnią polskich firm.

̶  Jak mówią wizjonerzy w 2020 r. będziemy mieli polskiego Facebooka – mówi.

I podkreśla, że zgłaszane projekty są po bardzo zaawansowanym procesie akceleracji, czyli rozwijania pomysłu i produktu, są po bardzo poważnym procesie mentoringowym, kiedy ludzie z rynku są w stanie dać odpowiedź, w którym kierunku z projektem pójść i efekt jest taki, że w finałach zaczęły się pojawiać gotowe rozwiązania, i to mające szanse na rynku – mówi Rafał Albin.

Wyłonione w krajowych eliminacjach projekty mają szansę m.in. na wsparcie funduszu Zernike - Meta Ventures.

Karolina Mózgowiec, jk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju będzie wpierać sektor gier komputerowych

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2015 17:32
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju chce w 2016 roku postawić na branże sektorowe. Jedną z tych głównych jest szeroko pojęta branża przemysłu kreatywnego. Chodzi między innymi o produkcję gier komputerowych i o grafikę komputerową czy animacje.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sztuczna inteligencja nie dorówna umysłom ludzi?

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2016 09:11
Wiele firm ma plan, by stworzyć dopracowaną i pożyteczną sztuczną inteligencję. Ostatnie osiągnięcia informatyków pokazują jednak, że coś może pójść nie tak...
rozwiń zwiń