Gospodarka

Ukraińskie firmy chcą od Rosji odszkodowania za straty po aneksji Krymu

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2016 18:10
Ukraińskie koncerny energetyczne, Ukrnafta i Stabil, zwróciły się do Stałego Trybunału Arbitrażowego ONZ o przyznanie im odszkodowania za inwestycje, które straciły wraz z zaanektowaniem Krymu przez Rosję w marcu 2014 roku - poinformował Trybunał w poniedziałek.
Krym
KrymFoto: Google Maps

W sprawie, która została wniesiona w czerwcu zeszłego roku, ale dopiero teraz została upubliczniona, chodzi m.in. o stacje benzynowe należące do Ukrnafty i Stabilu.

Po raz kolejny inwestorzy uciekają się do międzynarodowej mediacji, by domagać się odszkodowania za straty, za które obwiniają rząd Rosji - zauważa agencja Reutera.

15 mln dolarów odszkodowania za utratę lotniska na Krymie

W 2015 roku jeden z najbogatszych ukraińskich biznesmenów Ihor Kołomojski zwrócił się do Stałego Trybunału Arbitrażowego (CPA), żądając od Rosji 15 mln dolarów odszkodowania za utratę lotniska na Krymie.

W obu sprawach powodzi twierdzą, że straty poniesione przez nich po aneksji półwyspu stanowią pogwałcenie dwustronnego traktatu o inwestycjach między Rosją i Ukrainą. W obu przypadkach Rosja odmówiła włączenia się w postępowanie arbitrażowe, twierdząc, że haski Trybunał nie ma kompetencji do orzekania w tego typu sprawach.

PAP, awi

Zobacz więcej na temat: firmy Krym Rosja Ukraina
Czytaj także

Co Rosjanie myślą o Krymie? Niepokojący sondaż Lewady

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2016 15:53
87 proc. Rosjan uważa, że Krym powinien wchodzić w skład Rosji - wynika z sondażu Centrum Lewady. Prawie dwie trzecie (64 proc.) zwolenników przynależności Krymu do Rosji podaje jako argument to, że rzekomo "Krym zawsze był rosyjski".
rozwiń zwiń