Gospodarka

S&P konsekwentny w ocenie Polski. Eksperci komentują decyzję agencji ratingowej

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2017 13:30
Agencja Standard&Poor's Global Ratings utrzymała zarówno sam rating (BBB+) Polski, jak i jego stabilną perspektywę. Zaskoczenia więc nie było, choć niektórzy analitycy liczyli na więcej, zwłaszcza w związku z lepszymi prognozami wzrostu polskiego PKB. 
SP utrzymał jednak zarówno sam rating (BBB+) jak i jego stabilną perspektywę
S&P utrzymał jednak zarówno sam rating (BBB+) jak i jego stabilną perspektywęFoto: Pixabay.com

Zdaniem analityka mBanku Rafała Sadocha październikowa rewizja oceny wiarygodności kredytowej u agencji S&P zgodnie z oczekiwaniami nie przyniosła zmian.

– Taka ocena jest wynikiem z jednej strony bardzo dobrych krótkoterminowych perspektyw wzrostu gospodarczego oraz sytuacji budżetowej, a z drugiej zagrożeń związanych z wysokim deficytem strukturalnym. W uzasadnieniu do decyzji agencja zaznaczyła, że splot krótkoterminowych pozytywnych elementów wspiera obecnie koniunkturę w kraju i rodzi ryzyko przegrzania gospodarki – skomentował ekspert.

Rafał Sadoch Taka ocena jest wynikiem z jednej strony bardzo dobrych krótkoterminowych perspektyw wzrostu gospodarczego oraz sytuacji budżetowej, a z drugiej zagrożeń związanych z wysokim deficytem strukturalnym.

I dodał: W dłuższym okresie widoczne są zagrożenia związane ze starzeniem się siły roboczej. To elementy, które w opinii S&P nie pozwalają na podwyższenie perspektywy oceny wiarygodności kredytowej, na którą część obserwatorów mogła liczyć, gdyż gospodarka prezentuje się świetnie.

Sadoch przypomniał, że S&P to ta agencja, która w styczniu 2016 roku nieoczekiwanie obniżyła rating Polski i uznała, że za wcześnie jeszcze, aby wycofywać się z tej decyzji rakiem.

S&P utrzymał obecną linię

Analityk w Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski też nie był zaskoczony decyzją S&P. Uważa, że nie przełoży się ona w jakikolwiek silniejszy sposób np. na notowania złotego albo sytuację na naszej giełdzie, bo „utrzymano dotychczasową linię”. Nowym zagrożeniem – jak dodaje – jest ewentualna możliwość przegrzania się polskiej gospodarki.

– Mamy dość ekspansywną politykę fiskalną rządu, który wprowadza różne programy społeczne. (...) Wskazano na ryzyka te same co wcześniej, czyli jeśli pogorszyłaby się sytuacja budżetowa, to mógłby to być czynnik przemawiający za obniżką ratingu. W długim horyzoncie czasowym wskazuje się też na ryzyka demograficzne, ale w perspektywie roku czy dwóch wydaje się, że agencja nie widzi większych zagrożeń – skomentował Maliszewski.

Kamil Maliszewski W perspektywie roku czy dwóch wydaje się, że agencja nie widzi większych zagrożeń.

Dobre wyniki gospodarki to za mało

Takiej właśnie decyzji agencji S&P oczekiwał również Piotr Bartkiewicz, starszy ekonomista mBanku, który zauważył, że dobre perspektywy naszej gospodarki na kolejne kwartały oraz dobre tegoroczne wyniki nie wystarczyły, aby zmieniła się wiarygodność kredytowa i fiskalna Polski, bowiem agencja patrzy głównie na średnioterminowe perspektywy deficytu, a w tym wypadku istnieje duża niepewność.

Piotr Bartkiewicz Agencja daje sobie czas na obserwowanie, jak będą ewoluować wpływy podatkowe, jakie będą skutki obniżenia wieku emerytalnego i jak będzie się zachowywać deficyt sektora finansów publicznych, gdy wrócą publiczne inwestycje.

– Mamy wiele niewiadomych oraz utrzymujące się czynniki ryzyka. Nie wiemy, jaki będzie ostateczny kształt legislacji w sprawie kredytów frankowych, oraz jakie skutki w dłuższym okresie czasu dla podaży pracy i finansów publicznych będzie miała obniżka wieku emerytalnego – ocenił ekspert.

– S&P oraz inne agencje ratingowe będą chciały zobaczyć też, jaka część wzrostu wpływów podatkowych, którą teraz obserwujemy, wynika z koniunktury, a jaka z działań resortu finansów. Agencja daje sobie czas na obserwowanie, jak będą ewoluować wpływy podatkowe, jakie będą skutki obniżenia wieku emerytalnego i jak będzie się zachowywać deficyt sektora finansów publicznych, gdy wrócą publiczne inwestycje. Obecnie deficyt ten jest niski, bo niskie są inwestycje. W momencie, kiedy ruszą możemy się spodziewać zwiększenia deficytu – zwłaszcza po stronie samorządów – powiedział Naczelnej Redakcji Gospodarczej Polskiego Radia Bartkiewicz.

oprac. Adam Kaliński

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Agencja S&P podnosi prognozy dla polskiej gospodarki

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2017 19:20
Dobre wyniki polskiej gospodarki znajdują uznanie w agencjach ratingowych. Tym razem agencja S&P podwyższyła swoje wcześniejsze prognozy dynamiki PKB Polski na 2017 i 2018 r.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W oczekiwaniu na rating. Czy S&P zauważy polski wzrost?

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2017 14:05
Agencja Standard & Poor’s (S&P) ma w piątek przedstawić aktualny rating naszego kraju. Wyczekiwany jest on tym bardziej, że poprzednio agencja ta ze sporym sceptycyzmem, by nie powiedzieć krytycyzmem, odnosiła się do Polski i perspektyw jej rozwoju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

S&P utrzymuje ocenę wiarygodności kredytowej Polski. Analitycy: decyzja S&P zgodna z oczekiwaniami

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2017 10:20
Agencja S&P Global Ratings potwierdziła długoterminowy i krótkoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie "BBB+/A-2"- podała agencja. Perspektywa ratingów jest stabilna.
rozwiń zwiń