Gospodarka

Będzie łatwiej odzyskać długi. Co się zmieni?

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2017 08:59
Znowelizowana ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczej i wymianie danych gospodarczych ma ułatwić życie wierzycielom, a utrudnić - dłużnikom.
Audio
  • O tym, że będzie łatwiej ściągać długi w audycji Po pierwsze ekonomia radiowej Jedynki (Aleksandra Tycner, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia)
Obecnie zadłużenie wszystkich firm notowanych w Krajowym Rejestrze Długów sięga już 10 mld zł, a konsumentów przekroczyło 42 mld zł
Obecnie zadłużenie wszystkich firm notowanych w Krajowym Rejestrze Długów sięga już 10 mld zł, a konsumentów przekroczyło 42 mld złFoto: Number1411/Shutterstock.com

Ma zwiększyć bezpieczeństwo i sprawność obrotu handlowego w Polsce. Między innymi zezwala na dołączanie informacji z rejestrów publicznych.

- Takich jak PESEL, REGON, Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej, Krajowy Rejestr Sądowy, a także informacje z Centralnego Rejestru Restrukturyzacji i Upadłości, a w najbliższym czasie, bo od 1 stycznia Biura Informacji Gospodarczej będą mogły udzielać również informacji zawartych w Rejestrze Należności Publicznoprawnych. Ten ostatni jest bardzo istotny, ponieważ pozwoli uzyskać informację, czy potencjalny kontrahent nie zalega z zapłatą podatków, czy nie ma innych zobowiązań wobec Skarbu Państwa, czy wobec gmin - mówi Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów.

Sygnalizacja świetlna dla firm

Ustawa zezwala też biurom informacji gospodarczej na dokonywanie swego rodzaju oceny firm, o które będzie złożone zapytanie.

- Biura będą mogły udzielać rekomendacji, to będzie taka ocena, która ułatwi podejmowanie decyzji biznesowych. Nie każdy ma czas na analizowanie tak wielu danych, zatem przedsiębiorca uzyska rekomendacje w takim samy stylu jak światła na skrzyżowaniu: zielone: możesz jechać, żółte: musisz zwrócić na to szczególną uwagę, czerwone: stój. W ten sposób będziemy mogli przekazać informacje w znacznie uproszczony sposób - dodaje Adam Łącki.

Szybciej trafimy do rejestru dłużników

Sławomir Grzelczak, prezes Biura Informacji Gospodarczej INFO MONITOR, uważa, że jedną z najważniejszych zmian jest skrócenie opóźnienia w spłacie rachunku czy faktury z 60 do 30 dni, aby trafić do rejestru dłużników.

Termin 60 dni do tej pory był zbyt długi. Często mówiono nam, że 60 dni oczekiwania, jak faktura jest już wymagalna, to jest już dość zatwardziały dłużnik. 30 dni to jest odpowiedni termin. Warto pamiętać, że w ciągu tych 30 dni wierzyciel musi poinformować dłużnika listem poleconym, jeśli to konsument, o tym że zamierza go wpisać do Biura Informacji Gospodarczej. Konsument ma zaś 30 dni na to, żeby się do tego odnieść, lub najlepiej zapłacić ten dług. Zawsze przypominamy o tym, że u dostawców usług masowych, takich jak telekomunikacja, telewizja, internet, banki, firmy pożyczkowe, warto zostawiać aktualne adresy. Często jest tak, że list polecony trafia pod nieaktualny adres, i dłużnik nawet nie wie, że został wpisany – wyjaśnia gość.

Elektroniczne wezwanie do zapłaty

Nowością, która powinna znacząco usprawnić relacje biznesowe, jest elektroniczne wezwanie do zapłaty. Do tej pory do klienta-przedsiębiorcy, który nie spłacał długu, wierzyciel musiał wysłać monit listem poleconym lub doręczyć mu go osobiście. Podnosiło to koszty, bo za list polecony trzeba zapłacić ponad 5 zł.

- To jest kolejna bardzo pozytywna zmiana w tej ustawie. Wierzyciel będzie mógł do swojego klienta, który jest przedsiębiorcą i jednocześnie dłużnikiem, wysłać takie wezwanie w formie e-maila, czyli to będzie tańsze i szybsze. Dłużnik też na tym skorzysta, bo szybciej otrzyma tę informację, będzie mógł się do niej odnieść. Firmy sprawdzają swoje skrzynki internetowe. Kluczowe jest jednak, że adres e-mail, na który zostanie wysłane to wezwanie, musi być adresem, który jest również wpisany w umowę między stronami - mówi Sławomir Grzelczak.

Obecnie zadłużenie wszystkich firm notowanych w Krajowym Rejestrze Długów sięga już 10 mld zł, a konsumentów przekroczyło 42 mld zł. W rejestrze BIG Info Monitor widnieje obecnie ponad 2 miliony 200 tysięcy dłużników. Kwota zaległości przekroczyła 37 mld zł.

Aleksandra Tycner, abo

 

Zobacz więcej na temat: długi firma
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Efekt domina w branży budowlanej. Długi wzrosły do ponad 2,2 mld zł

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2017 07:52
Choć wydaje się, że w budownictwie najgorsze już minęło, to sytuacja finansowa branży wciąż nie jest najlepsza. Według najnowszych danych Krajowego Rejestru Długów, przedsiębiorstwa z tego sektora są winne innym firmom ponad 2,2 mld zł i ich zaległości rosną.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ile długów mają polskie firmy?

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2017 07:15
Zadłużenie wszystkich firm notowanych w Krajowym Rejestrze Długów sięga już 10 miliardów złotych.
rozwiń zwiń